Listonosz - wymierające zawody

Zawód listonosza jeszcze istnieje ale już tylko w szczątkowej formie i to już tylko kwestia czasu kiedy o nim zapomnimy. Poczta elektroniczna niemal całkowicie wyparła pocztę papierową w Holandii.

Listonosz ok. 1950 r.
Holenderscy listonosze ok. roku 1950.

Krótka historia poczty

Już faraoni znali instytucje poczty. Starożytni Grecy przesyłali wiadomości gołębiami pocztowymi. Starożytni Rzymianie byli w stanie utrzymać tak wielkie mocarstwo dzięki szybkiej komunikacji pocztowej do której niezbędne były dobre drogi. Przy tych drogach co  20 km znajdowały się stacje pocztowe (później zwane zajazdami) gdzie kurierzy mogli wymienić konie. Według relacji Marco Polo, mongolscy kurierzy w czasach Dżyngis-chana potrafili przemierzyć dziennie 300 km. W tym czasie chińska poczta liczyła 1400 stacji pocztowych i 50 tys. koni. Od 1480 rozwijała się poczta w Europie. W 1653 r. założono w Paryżu pierwszą skrzynkę pocztową ale jeszcze długo do XIX wieku listonosz (pocztylion) przechodząc ulicami ogłaszał dzwonkiem swą obecność aby zainteresowani mogli przekazać mu swój list. W XIX w. w Stanach Zjednoczonych powstawały linie pocztowe i znane nam z westernów dyliżansy pocztowe. Kurier pocztowy przemierzał 16 km w galopie po czym otrzymywał świeżego konia, a po 10 etapach zmieniał się jeździec. W 1972 r. powstał w USA pierwszy katalog pocztowy, dzięki któremu farmerzy mogli zamawiać produkty. Coraz obszerniejsze katalogi istniały do XXI w., do czasu Internetu. Przemierzenie kraju z wschodniego do zachodniego wybrzeża zajmowało listonoszowi 10 dni. W 1840 r. Anglicy wprowadzili znaczki pocztowe i rok później w Wielkiej Brytanii wysłano 170 mln listów ze znaczkiem królowej Wiktorii za jednego pensa. W kolejnych latach inne kraje europejskie wprowadziły urzędy pocztowe na wzór Anglików. Dyrektor niemieckiej poczty Heinrich von Stephan urodzony w Stolp (Słupsk) był w roku 1860 inicjatorem nowej formy listu; "pocztówki" w Europie. Pocztówki były od końca XIX wieku do początku XXI wieku niezwykle popularną formą listu na całym świecie. Od roku 1970 wprowadzano na listach kody pocztowe. Obecnie przeżywamy koniec 5000 lat przesyłek pocztowych.

holenderski listonosz
Holenderski listonosz w 1980 r. i z prawej z 2020 r.

Listonosz - postbode

Jeszcze na początku XXI wieku w Holandii roznosiło pocztę 75 tys. listonoszy. W roku 2017 jest ich 5,5 tys. plus 22 tysiące kurierów nie będących na stałym etacie holenderskiej poczty. Prywatyzacja poczty, automatyzacja sortowania poczty, rozmnożenie się prywatnych firm kolportażu i prywatnych kurierów stało się początkiem końca tego zawodu. 

Następnym gwoździem do trumny listonosza stała się poczta elektroniczna, najpierw fax a później e-mail. Gdy w latach sześćdziesiątych XX wieku jeden stały listonosz roznosił pocztę dwa razy dziennie tak dzisiaj potrafi w ciągu dnia na ulicy pojawić się trzech różnych kurierów - każdy z innej firmy. Zawód listonosza w praktyce wymiera; pracę listonosza w urzędzie pocztowym zastępują maszyny segregujące i stemplujące a i roznosić jest coraz mniej co. Poczta elektroniczna wielkimi krokami przejmuje tą rolę. Od lat ubywa szybko urzędów pocztowych i skrzynek pocztowych.

W roku 2010 holenderska poczta (TNT Post) ogłosiła zwolnienie co najmniej 11 tysięcy listonoszy. Zostali zastąpieni dużo tańszymi kurierami nie pracującymi na pełnym etacie poczty. TNT Post gwarantuje, że list dotrze do adresata na terenie całego kraju w ciągu 24 godzin.

skrzynka pocztowa
W XXI wieku poczta holenderska przeżywała radykalne zmiany z powodu popularyzacji internetu i prywatyzacji poczty. W 2002 PTT Post zmieniła nazwę na TPG Post a w 2006 na TNT Post a ta z kolei od 2011 zwie się do dzisiaj PostNL.

Każde dziecko w Holandii znało popularną telewizyjną serie animacji Pieter Post (w angielskim oryginale Postman Pat czyli Listonosz Pat) o tradycyjnym angielskim listonoszu. 50 lat temu listonosz chodził, lub jeździł na rowerze, po dzielnicy w granatowym uniformie ze srebrnymi guzikami i czerwonymi pasami na kołnierzu a na głowie miał czapkę. Z daleka przypominał bardzo policjanta. Listonosz roznosił pocztę w swoim rewirze i każdy mieszkaniec znał "swojego" listonosza. Listy roznosił postbode dwa razy dziennie a liczne czerwone skrzynki pocztowe (brievenbus) opróżniane były trzy razy dziennie.

Likwidacja skrzynek pocztowych
Likwidacja większości skrzynek pocztowych w roku 2017.

W roku 2017 holenderska poczta podjęła decyzję likwidacji połowy skrzynek pocztowych w całym kraju. Pozostanie ich już tylko 10 tysięcy rozlokowanych w centrach sklepowych, szpitalach i innych miejscach użyteczności publicznej skupiających więcej ludzi.

LISTA WYMARŁYCH ZAWODÓW, niekoniecznie tylko w Holandii
Zapomniane zawody...

Bednarz
Budzik miejski
Burłak
Celnik
Flisak
Górnik
Handlarz wędrowny
Herald
Latarnik uliczny
Listonosz
Mleczarz

Nakręcacz zegara
Ostrzenie noży i nożyczek
Sprzątaczka i nowa sprzątaczka
Sprzedawca małży
Sprzedawca nafty
Stróż nocny
Szewc
Węglarz
Wikliniarz
Wytwórca chodaków
Wytwórca lin
Wytwórca mioteł
Wywoziciel szamba
Zbieracz skarbów plażowych