Latarnik uliczny - wymarłe zawody

Kategoria: Ludzie

Pamiętam gdy jeszcze około roku 1960 po Powiślu w Warszawie chodził wieczorem człowiek z długim prętem metalowym, podchodził do lampy, coś tym prętem przy latarni pociągał i zapalało się światło.

Latarnik uliczny - lantaarnopsteker

Do czasu wprowadzenia elektrycznego oświetlenia ulic w miastach stały lampy gazowe, na tzw. gaz miejski. Gaz miejski pozyskiwany z węgla kamiennego używany był w kuchniach i oświetleniu całej Europu od XIX wieku do ok. 1965 roku. Jeszcze wcześniej były to lampy olejowe, naftowe lub świece.

Latarnik chodził od lampy do lampy i zapalał je przekręcając kurek gazu długim drążkiem lub wchodząc na drabinę. O świcie je gasił.

latarnik w Londynie

Zapalacz lamp było typowo wieczornym zawodem. Czasami spełniał także funkcję straży miejskiej lub był to lokalny sklepikarz czy fryzjer dorabiał sobie zapalaniem lamp w swoim miasteczku lub dzielnicy.

W Holandii ostatni zapalacz lamp (lantaarnopsteker) poszedł na emeryturę w 1957 r.

Latarnik

W Polsce czynnych jest jeszcze wiele nostalgicznych latarni gazowych z czego najwięcej w Warszawie i Wrocławiu. 

Latarnik

Więcej wymarłych zawodów w Holandii (i nie tylko):

Bednarz
Budzik miejski
Burłak
Celnik
Flisak
Górnik
Handlarz wędrowny
Herold
Latarnik uliczny
Mleczarz

Nakręcacz zegara
Sprzedawca nafty
Stróż nocny
Węglarz
Wikliniarz
Wytwórca chodaków
Wytwórca lin
Wytwórca mioteł
Wywoziciel szamba

Etykietowanie: historia zawody

Użytkownicy muszą być zarejestrowani i zalogowani, aby móc komentować.