Droga św. Jakuba do Santiago de Compostela - III

Wędrówka całą trasą Drogi (Camino Francés od Saint-Jean-Pied-de-Port we francuskich Pirenejach do Santiago de Compostela) - długości 774 km - zajmuje przeciętnemu piechurowi 30 dni przy średnim dziennym dystansie 25 km. Idzie się z szybkością około 4-5 km/h czyli dzienny "przebieg" powinien zajmować 5-6 godzin marszu.

Droga św. Jakuba do Santiago de Compostela - II

Od 840 roku do dnia dzisiejszego idą pielgrzymi do Santiago de Compostela. Przez te 1200 lat napisano niezliczoną ilość książek o Drodze. Opis podróży francuskiego duchownego z roku 1139 uważany jest za pierwszy przewodnik turystyczny w świecie. Camino to jest podróż na Zachód - bo Santiago leży na zachodnich krańcach Europy. W schroniskach (dla statystyk ) pytają pielgrzymów o narodowość, czasem o wiek - nigdy o wyznanie.

Droga św. Jakuba do Santiago de Compostela - I

El Camino czyli po hiszpańsku "droga" - do niedawna nic Polakom nie mówiła. Najwyżej ktoś znał Chevrolet El Camino. Ta "Droga" jest na Zachodzie - od średniowiecza - znana tak jak dla nas pielgrzymka do Częstochowy, chociaż na tym porównania się kończą. Zacznijmy od początku.

Pozorna walka z czarnym rynkiem - gdzie jest 500 euro?

1 stycznia 2002 roku zastąpiono waluty państw UE monetami i banknotami euro. W roku 2006 prezydent banku europejskiego życzył sobie likwidacji banknotów 500 euro. To tak na początek. Równie dobrze można wycofać z obiegu banknoty 200 i 100 euro - w praktyce zbędne w legalnym obiegu. Ich zwolennikami są tylko przestępcy fiskalni, baronowie narkotykowi i... terroryści.

Gdzie ludzie są ufni i szczęśliwi

Z corocznych badań ONZ wynika, że Holendrzy należą do czołówki najszczęśliwszych narodów w świecie. Jeśli wierzyć ankietom, Holendrzy są bardzo zadowolonym z siebie narodem. 

Wady emigracji

Na emigracji jesteśmy narażeni na stres wyobcowania. W kraju rodzinnym też mamy masę powodów do stresu, może nawet więcej. Inne są tylko czynniki, które go wywołują. Największy problem stanowi zazwyczaj bariera językowa. Uciążliwość w komunikowaniu. Brak możliwości swobodnych pogaduszek.

Czy warto słuchać się rodziców?

Ludzie dojrzali, doświadczeni, chętnie dają rady młodym, naiwnym, życia nie znającym. Chcą ustrzec dzieci przed błędami, wskazać im drogę ku lepszemu życiu. Ale młodzież wstępująca w dorosłe życie i tak puszcza te rady mimo uszu i robi swoje ku utrapieniu rodziców. Czyżby tylko głupota kierowała młodością? Nie tylko.

Obserwowanie samolotów - planespotting w Holandii

Wśród atrakcji turystycznych Holandii jedną z oryginalniejszych jest planespotting (obserwacja samolotów) na jednym z największych lotnisk Europy - Schiphol pod Amsterdamem. Można dojechać bardzo blisko do jednego z pasów startowych i delektować się rykiem startujących co minutę samolotów wszystkich marek i linii lotniczych.

Bukowa puszcza pod Brukselą

Zaledwie 12 km od brukselskiego rynku, wzdłuż wschodniej obwodnicy RO na południe aż do Waterloo leży dziewicza Puszcza Zonien (Zoniënwoud). Rozciągające się na wiele kilometrów bukowe lasy są oazą ciszy i spokoju. 

Wymarłe zawody - miotlarz, wytwórca mioteł

Holandia to kraj "pozamiatany". Każda gospodyni ma swoją miotłę i zamiata chodnik przed domem. Czysto musi być. Zapotrzebowanie na miotły zawsze było wielkie.

Jak się wita z Holendrem?

Wiele holenderskich obyczajów jest dla nas niezrozumiałych lub dziwnych. Z pozoru błahe codzienne czynności potrafią nas różnić. Na przykład; jak my się witamy a jak Holendrzy? Normy towarzyszące przywitaniu są niepisane i pełne wyjątków sytuacyjnych. Podajemy najbardziej powszechne zachowanie (przed lub po Covid).

Słodkie drewienko lukrecja

Po czym poznać wynarodowionego Polaka w Holandii? - Smakuje mu drop i salmiak. W każdym żarcie jest trochę prawdy: trudno znaleźć Polaka któremu smakowałby holenderski, czarny jak smoła "drop".

Polacy jeszcze nigdy nie byli tacy bogaci

Polak z lubością użala się nad swym losem, nad swoja biedą i nieszczęściem. Ale to tylko ten słowiański charakter który nakazuje być nieszczęśliwym. W tym kraju od generacji nie słychać nic innego jak lament nieszczęśliwego i biednego narodu. "Tu się nie da żyć!" - słychać ze wszystkich stron. To mówią tylko ci którzy nie znają świata.

Grunwald i Tannenberg

Pola bitwy spod Grunwaldu i Tannenberg (dzisiaj Stębark) leżą o 3 km od siebie i dzieli je ponad 500 lat historii. Oba miejsca miały wielkie znaczenie dla Polaków ale także dla Niemców.

Holenderska kanapka z czekoladowym grysikiem

Ulubioną kanapką holenderskich dzieci (i wielu dorosłych) jak jest hagelslag który przetłumaczyłem na polski jako "czekoladowy grysik" bo nie wiem czy ten produkt doczekał się już innej polskiej nazwy podobnie jak chocoladepasta (Nutella) i chocoladevlokken.

Najładniejsze wsie Holandii

Holenderskie wsie są równie atrakcyjne jak duże miasta, za to spokojniejsze i często pozbawione turystów. Holenderska wieś (dorp) jest w naszych oczach raczej małym miasteczkiem. Nasze propozycje turystyczne.

Transatlantycki handel niewolnikami 1519-1880

Między rokiem 1519 i 1867 odbyło się na całym świecie szacunkowo ponad 27 tys. transportów niewolników. W czasie rejsów zmarło ok. 3 mln niewolników. Nieco ponad 11,5 mln Afrykanów dotarło do Ameryki.