Osobliwy i niejasny język obcy

Kto szuka konsekwencji i przejrzystości w obcym języku - ten się zawiedzie. Język tworzą ludzie którym także brak logiki i konsekwencji. Jedynie nasz własny język ojczysty uważamy za w pełni logiczny i zrozumiały szczycąc się jednocześnie, że "nasz język" jest najtrudniejszy.

Języki żyje i rozwijają się naturalnie przez co zawierają zbędny balast historycznych zaszłości i niepotrzebnych ornamentów. Niderlandzka Unia Językowatakże uważa, że język holenderski należy do języków najtrudniejszych.

Lingwiści porównali język holenderski z kilkoma naprawdę obcymi językami, nie należącymi do gruby języków indoeuropejskich (m.in. arabski, samoański, bantawski) dochodząc do wniosku, że język niderlandzki jest niezwykle trudny i zawiera szczególnie dużo zbędnych i pustych elementów.

Zbędne "het"

Najprostszym przykładem zbędności są holenderskie rodzajniki "de" i "het". Anglicy już 500 lat temu pozbyli się tych germańskich rodzajników zastępujące je jednym "the". Sami holenderscy koloniści w Południowej Afryce uprościli swój język zastępując oba rodzajniki jednym "die" w języku afrykanerskim.

Język ewoluuje najłatwiej pod wpływem osiedlających się cudzoziemców uproszczających skomplikowana gramatykę do maksimum. Ku uciesze lingwistów a zmartwieniu wielu Holendrów już dzisiaj nikogo nie dziwi pytanie kasjerki obcego pochodzenia przy płaceniu w sypermarkecie: "wilt u de bonnetje?" (chcesz paragon - powinno być "het bonnetje").

Zbędne "er"

Jeszcze większe zamieszanie tworzy słówko "er" - tak powszechnie używane i nie do wytłumaczenia cudzoziemcom. Proste zdanie "er loopt een hond door de straat" byłoby znacznie efektywniejsze i prostsze w formie "een hond loopt door de straat". 

Słówko "er" jest tak samo bezużytecznym jak i "het" w zdaniu "het regent" które powinno zostać zastąpione zrozumiałym dla wszystkich cudzoziemców "regen valt".

Niezgłębione tajemnice językowej duszy

Równie nieprzejrzystym dla cudzoziemców jest liczba mnoga czasowników: "ik loop, hij loopt en wij lopen" (gdy można prościej jak w angielskim: "I go, he go, they go") i rzeczowników jak np. "ziektes" i "ziekten", "sektes" i "sekten".

W języku holenderskim można słowa składać na trzy niejasne sposoby jak w słowach "bedrijfsuitje", "kurkentrekker" i "deurknop". 

holenderski

Rozgryzienie zasad składanek jest wprost niemożliwe

Któż jest w satnie tak poprawnie złożyć słowa: Bigbrothermaatschappij, boerenmetworst, boogiewoogiepianist, Excelbestand, goudenmedaillewinnaar, openluchttheater, langeafstandloper, langebaanwedstrijd, Marsreep, rodewijnglazen, stommefilmactrice, viergangendiner, zwartekousenkerk,

- lub jeszcze gorzej: Algemeen Dagbladlezer, Middellandse Zeegebied, Tweede Kamerlid, e-mailbericht, worstcasescenario, zwart-witfoto,

- albo czas przeszły z zderzającymi się samogłoskami: geëmigreerd, geïnternet, geüpload, geïntegreerd, geëindigd.

Możemy się tylko pocieszyć, że i nasz język polski jest równie niejasny dla cudzoziemców.