Wrzosowisko "Leersumse Veld"

Wrzesień, jak sama nazwa wskazuje, to miesiąc wrzosów. A wrzosowiska, obok polderów, jezior i łąk, to jeden z najpopularniejszych krajobrazów w Niderlandach. Niestety, nie są całoroczne i chętni  na spacer wśród wrzosów muszą się pospieszyć, bo za parę tygodni pozostaną już tylko brunatne wspominki.

Samotnia polskiego kierowcy ciężarówki

Od Helsinek do Lizbony i od Glasgow do Istambułu na drogach Europy królują ciężarówki z polskimi kierowcami. Czasami są to polskie firmy, czasami zagraniczne, ale zawsze są to polscy kierowcy. Spotkasz ich na każdym parkingu w Holandii i reszty Europy.

Sos orzechowy (saté)

Sos orzechowy jest jednym z bardziej typowych holenderskich przysmaków i tak samo jak i masło orzechowe nigdzie indziej w Europie praktycznie nie znany. Poniżej holenderska recepta.

Polscy robotnicy do żydowskiego obozu?

"Gdy myślisz, że rozliczyłeś się z Historią to wcale nie znaczy, że Historia rozliczyła się z tobą" - tych słów niegdyś usłyszanych już nigdy nie zapomnę. Miałem wielokrotnie możliwość się przekonać, że od historii, od przeszłości się nie ucieknie i prędzej czy później przeszłość cię dogoni.

Kwade Hoek (zły kąt)

Kwade Hoek, czyli zły kąt, to rezerwat przyrody położony na zachodnim krańcu wyspy Goeree-Overflakkee w miejscu, w którym niegdyś statki wpływały z Morza Północnego na wody Haringvliet.

Fotografuj ciocię a nie wodospad

Całe życie pasjonowałem się fotografią. Bezwiednie odziedziczyłem to po ojcu który chętnie podróżował i chętnie fotografował siebie z ciupagą na Kasprowym lub na tle wodospadu. W naszej kuchni była ciemnia. To był rok 1960.

Moja przygoda z Holandią - pojechałem zarobić

Sporo czytelników tego portalu pracowało w Holandii lub pracuje tam nadal. Dla mieszkających tutaj ten artykuł to raczej nic nowego. Może tylko kolejny artykuł do przeczytania z ciekawości wyłącznie aby porównać doświadczenia. Poniżej przygoda z Holandią Mariusza w 2009 r.

Vincent Van Gogh - genialny dziwak

Vincent urodził się 15 lat po powstaniu pierwszego zdjęcia paryskiej ulicy. Okres jego życia to akurat okres burzliwego rozwoju czarno-białej fotografii. Malarze musieli robić wszystko co z fotografią mogło konkurować; ekspresja, fantazja i kolor.

2009: Holandia opłaca budowę dróg w Polsce?

polskie drogi

Nie mogę się uwolnić od wrażenia, że holenderska polityka zgodnie z doktryną Zachody nastawiona jest do Polski wrogo, podobnie zresztą jak do  Rosji. Choć zdawałoby się, że oba kraje należą już do jakiegoś czasu do odmiennych bloków to w świadomości Holendra są to tylko kraje wschodnie.

Czy Polacy stają się Turkami i Marokańczykami?

Chętnie widzimy siebie w gronie obywateli Zachodu ale nie zauważamy, że często na tle Zachodu przypominamy jednak bardziej narody Wschodniej Europy a nawet dalej.

Holandia jest całkowicie ukończona

Jeszcze w pierwszych latach XXI wieku Holendrzy byli zadowoleni z siebie i ze swojego kraju. Właściwie to Holandia była ukończona, gotowa, nic już nie zostało do zrobienia, wszystko naprawiono. 

Gdzie i jak uczyć się języka holenderskiego?

Prędzej czy później chcąc żyć w Holandii musisz zacząć uczyć się tego języka. Angielski jest bardzo popularny i można długo funkcjonować nie znając ani słowa po holendersku ale kto się zdecyduje zamieszkać tu na stałe zrobi sobie samemu krzywdę nie mówiąc w języku mieszkańców tego kraju. 

Holenderska kanapka z czekoladowym grysikiem

Ulubioną kanapką holenderskich dzieci (i wielu dorosłych) jak jest hagelslag który przetłumaczyłem na polski jako "czekoladowy grysik" bo nie wiem czy ten produkt doczekał się już innej polskiej nazwy podobnie jak chocoladepasta (Nutella) i chocoladevlokken.

Hendrik Mesdag i jego panorama w Hadze

Hendrik Willem Mesdag (1831 –1915) malarz, i litograf był synem bankiera i malować zaczął dopiero w wieku 35 lat. Był namiętnym kolekcjonerem sztuki i jego zbiory można dzisiaj podziwiać w jego własnym muzeum  w Hadze.

Pieczone powietrze

To jest moje ulubione holenderskie powiedzonko to: "pieczone powietrze" (gebakken lucht). Dookoła otacza nas dużo pieczonego powietrza. Szczególnie w latach kryzysu 2008 cały ekonomiczny cud gospodarczy Zachodu był pieczonym powietrzem.

Jeden cent - oszczędność w drobiazgach

O skąpstwo posądzamy wszystkich wokół nas tylko nie siebie. W samej Polsce Warszawiacy nazywają Krakowiaków "centusie". Mieszkałem kiedyś w Austrii i Polacy mówili o tubylcach: "oni znają tylko trzy słowa: sparen, sparen und sparen". Za skąpców uważamy Amerykanów i Hiszpanów, Francuzów i Szkotów. Tylko my nie jesteśmy skąpi?