Świąteczna opowieść 2009

Do Holandii sprowadza się dzikie zwierzęta aby dodać krajowi więcej "dzikiej natury". Z Polski sprowadzano już bobry, polskie koniki, żubry a nawet żaby. Były też renifery.

Pogańska jemioła odpędzała złe duchy

Tradycje wnoszenia jemioły do domu w okresie Bożego Narodzenia sięgają wiele tysięcy lat wstecz. Wygląda na to, że jemioła w wielu europejskich kulturach już od pogańskich czasów miała właściwości odstraszające złe duchy i przynoszące płodność.

Koszty utrzymania studenta

Studiowanie w Holandii jest dość drogie. Ale gdy ktoś naprawdę chce studiować to go na to stać i z głodu studenci nie przymierają. Wręcz przeciwnie, puby pękają w szwach od studentów.

Dlaczego lubimy pić wódkę?

Idący drogą rolnik chwieje się na nogach, dziady z sinymi twarzami na ławce w parku, studencka młodzież przy ognisku nad jeziorem, trzech menadżerów na delegacji, ekipa polskiej telewizji w plenerze, profesor historii z ministrem kultury. Łączy ich wszystkich jedno: wszyscy są chętnie pijani.

Mężczyźni są prości

Mężczyźni są bardzo prostymi stworzeniami. Mają także bardzo wąski zakres zainteresowań. Jak już mają swojego "konika" to chcą wiedzieć na jego temat wszystko - reszta świata dookoła ich nie interesuje. Rasa hobbystów.

Słowniki polsko-holenderskie online

Słowniki w papierowej formie to już historia z XX wieku . Szczególnie Tłumacz Google wspaniale (jak na głupią maszynę) radzi sobie z tłumaczeniami z języka polskiego na dowolny język obcy i odwrotnie.

Uznanie twojego dyplomu w Holandii

Chociaż Unia Europejska sporządziła dyrektywy w sprawie uznawania dyplomów uniwersyteckich to jeszcze dużo wody upłynie zanim polski absolwent wyższej szkoły będzie w praktyce na równi uznawany (traktowany) z Holenderskim absolwentem. Mówimy tu od zawodach akademickich a co dopiero mówić o wykształceniu średnim?! Najważniejszą przeszkodą nie jest sam dyplom.

Nierentowni ludzie nowej ery

W roku 1989 na gruzach berlińskiego muru zatriumfował Kapitalizm. Ten rok był początkiem końca socjalizmu a nawet „kapitalizmu z ludzką twarzą”. Socjaliści w całej europie podwinęli ogony i poszli szybkim krokiem za Stanami Zjednoczonymi.

Obraz Holandii w własnej historiografii

Istniejące w polskich przekazach specyficzne wyobrażenie Holandii i Holendrów warto odnieść do tego co pisali i myśleli o Holandii i Holendrach krajowi historiografowie. Fragment pracy magisterskiej.

Filaryzacja społeczeństwa holenderskiego

Fragment pracy magisterskiej. Autor od kwietnia 2008 mieszka i pracuje w Holandii, mieszka w Groningen na temat podziału holenderskiego społeczeństwa.

Świńska (meksykańska) grypa

Nie przepadam za pisaniem o chorobach bo to tylko leję wodę na młyn licznych hipochondryków. Ale to nie o chorobach lecz o polskich mediach.

Milenialsi - dzieci XXI wieku

Postępujące po sobie generacje szybko się zmieniają a raczej zmieniają się szybko warunki w jakich żyjemy. Mój dziadek urodził się w świecie bez elektryczności i pojazdów mechanicznych. Nawet ja jeszcze pamiętam wioski z końmi w kieracie i lampą naftową w kuchni.

Konstrukcja i nazewnictwo holenderskiego wiatraka

Słowniczek polsko-holenderski nazw używanych przez budowniczych i młynarzy wiatraków holenderskich. Polskie tłumaczenie sporządziliśmy w miarę możliwości przetłumaczenia odwiecznych pojęć holenderskich młynarzy i nasz skromny zasób terminologii w takim temacie.

Wiatraki holenderskie II

Wiatrak jest motorem napędzanym siłą wiatru. Ten wciąż nowoczesny motor ma już co najmniej 1000 lat. Dzisiaj jako nowe ekologiczne źródło energii elektrycznej. Przeciętny istniejący holenderski wiatrak ma już ponad 300 lat. Dzięki stałej i starannej konserwacji te drewniane budowle wyglądają nadal jak nowe. Ogień jest największym wrogiem wiatraka; pożar niszczy wiatrak w kilka godzin kompletnie.

My i Oni czyli jak my widzimy tą pozapolską cywilizację

Dlaczego jest nam tak trudno zaadoptować się w Holandii? Czemu mieszkając w Holandii nawet wiele lat ciągle nie czujemy się "u siebie"? Dlaczego Oni są tacy inni niż my? Polak w Holandii czuje się jak na Marsie.

Wassenaarse Duinen (Wydmy w Wassenaar)

Zwiedzający prowincje Noord- i Zuid-Holland turyści na pytanie o krajobraz niemal jednomyślnie odpowiedzą: płaski jak stolnica polder. Ale myliłby się ktoś, kto pomyślałby, że oprócz poprzecinanych wodą łąk nic w tej części niskiego kraju nie ma.