Co to znaczy być Holendrem?

Holender jest Człowiekiem Zachodu co też chętnie podkreśla przy każdej okazji mówiąc "Wij in het Westen zijn...", "Westerse mensen..." i "Westerse cultuur". Holandia jest częścią Cywilizacji Zachodniej. Zresztą definicja "Zachodu" zależna jest od tego kto ją definiuje.

Do Zachodniej Kultury poczuwają się narody należące niegdyś do cesarstwa rzymskiego.

cesarstwo rzymskie

Dlatego też dla Holendra (i nie tylko) Zachód, Cywilizacja Zachodnia, Kultura Zachodnia to nie Polska - co my byśmy sami o tym nie mówili i udowadniali. Holender czuje się duchowo i kulturowo związany z Francuzem, Anglikiem, Niemcem, Amerykaninem i Hiszpanem. Mimo to Holendrzy mają też swój własny system wartości oparty głównie na protestanckiej religii która odcisnęla do dzisiaj widoczne piętno na charakterze tego narodu czyniąc go tak efektywnym.

Oszczędność

oszczędny skąpiec

Dominującą wartością tego narodu jest „oszczędność". Język holenderski zna trzy słowa określające oszczędność; spaarzaamheid, zuinigheid i gierigheid. Jednak umiłowanym Holendrom słowem i cnotą jest zuinigheid.

Zuinigheid nie da się tak na prawdę przetłumaczyć na polski jednym słowem. Zuinigheid znaczy oszczędność ale ma też więcej pozytywnych znaczeń wynikających z kontekstu jak szacunek, dbałość i skromność.

Słowa gierigheid (skąpstwo) Holendrzy absolutnie unikają - jest zbyt radykalne. Ponieważ oszczędność jest cnotą, więc i wypowiedzi w których to słowo występuje mają także pozytywny ładunek. W przeciwieństwie do nas wartości takie jak honor, chwała, potęga i odwaga nie mają dla Holendra wielkiego znaczenia co zauważyć można w praktyce dnia codziennego:

Zalety planowanej fuzji dwóch przedsiębiorstw holenderski menadżer będzie argumentował obniżką kosztów, gdy tymczasem niemiecki menadżer będzie mówił raczej o wzmocnieniu pozycji firmy na światowych rynkach a francuski menadżer roztaczał będzie świetlaną wizję przyszłości nowej firmy.

12 cech narodowych

Według holenderskich socjologów istnieje dwanaście norm wartości które (prawie) wszyscy Holendrzy ze sobą dzielą, niezależnie od tego jak różnią się w życiu codziennym. Pierwsze cztery wartości mają źródła chrześcijańskie, więc nie ograniczają się tylko do Holendrów:

1. Zbawienie (szczęście) - od nas zależy czy świat będzie lepszy.
2. Wina (dług) - ponosimy konsekwencję popełnionych czynów.
3. Miłość bliźniego - wspierać wszystko co jest słabe.
4. Prawda - szczerość jest ważniejsza niż uprzejmość.

Następne pięć wartości wywodzi się z protestanckiej etyki pracy i występują także u innych narodów Północnej Europy. Wszystko o co chodzi w naszym doczesnym świecie to:

amsterdamczyk

5. Praca - nic nie robić jest grzechem.
6. Porządek i systematyczność - żyć według zegarka.
7. Funkcjonalność (cel) - czy korzyści uzasadniają wydatki.
8. Zaufanie - liczyć się ze słowem.
9. Umiar - nadmiar szkodzi, niekontrolowane zachowanie jest niedojrzałe.

(w tych pięciu punktach my mamy spore problemy)

Trzy unikalne holenderskie wartości

10. Konformizm (jedność, harmonia) - różnice zdań są rozwiązane pokojowo, miło musi być (gezellig)!
11. Równość - nie jesteś lepszy od innych.
12. Samostanowienie - prawo decydowania o własnym losie bez wtrącania się innych.

(wszystkie trzy punkty dla nas dyskusyjne)

Powyższe cechy wyrobili w sobie holenderscy mieszczanie już w renesansie - kupcy z miast wywodzący się z wolnych chłopów. Dopiero dużo później cechy te rozprzestrzeniły się po prowincji także tej południowej, katolickiej.

Najlepiej strzeżona tajemnica Holendra

Holender uważa siebie za niesamowicie dowcipnego i niesamowicie inteligentnego, ale Holender jest właściwie gatunkiem Niemca któremu się wydaje, że Niemcem nie jest bo pije mleko 

- te uszczypliwe słowa napisał czołowy holenderski pisarz Gerard Reve. Każdy kto pozna narody Zachodu, zauważy jak niewiele Holendrzy różnią się od Niemców. 

holenderska tajemnica

Jestem przekonany, że gdy zapamiętam sobie powyższe normy i wartości Holendrów - łatwiej nam będzie ich zrozumieć i z nimi współżyć. Choć łatwo nie będzie... Bo powiedzmy sobie szczerze; w tej Zachodniej Kulturze, w tym Zachodnim Świecie nie czujemy się w domu. O tym przypomina najlepiej proces buntu anty-zachodniego jaki uzewnętrznił się w Polsce po 2016 r. 

[Aktualizacja z 3013 r.]