Nie do pojęcia

Kategoria: Ludzie

Jest w Holandii wiele spraw dla Polaka nie do pojęcia.

Na te i inne pytania staram się odpowiadać na Wiatraku. Niektórym pytaniom już się nie dziwię, ale są takie którym będę dziwił się zawsze i niemal codziennie moja polska kultura  zderza się z tą holenderską chociaż dla wielu Polaków już dawno jestem "Holendrem".

Etykietowanie: kuchnia obyczaje
21 komentarzy

Użytkownicy muszą być zarejestrowani i zalogowani, aby móc komentować.

Panie Andrzeju, podobnie jest z Holendrami, tez dla nich wiele spraw jest nie do pojecia co do polskich spraw:)

Czytajac wasze komentarze -o przeroznych sytuacjach i pewnych rzeczy nie rozumiem pewnych rzeczy ! , mieszkam w Hollandii bardzo dlugo , i musze przyznac ze trudno bylo mi zakceptowac pewne cechy , obyczaje / ogolnie kulture tego panstwa , w ktorym przyszlo mi zyc / nigdy nie planowalam emigracji , ale stalo sie / , ale pomimo tak dlugiego czasu w 100 % - nie czuje sie jak u siebie w domu , nie zarzucam Hollandi i nie mam zamiaru krytykowac ich a takze mojego ojczystego kraju Polski - nadmieniam , ze nie znam sie na polityce - ale wiem , ze w kazdym kraju -na calej kuli ziemskiej -sa rozne kultury ,i przerozni ludzie , - i kazdy ma prawo zyc w takiej kulturze jaka mu odpowiada.M nie w Hollandi bardzo duzo rzeczy odpowiada do normalnego codziennego funkcjonowania , ale i w Polsce tez zylam normalnie -pomimo wielkich ciaglych zmian- ale rozne problemy itd ...... przechodzilam mniej bolesnie niz tutaj w Holandi , wiem ze dobrze mowie po holendersku / ale jest to odrobina acentu obcego / i wtedy rozni ludzie roznie sie zachowuja , czesto pada pytanie -a z jakiego kraju pani pochodzi ! - nigdy nie wstdzilam sie i nie ukrywam z jakiego kraju pochodze , ale po takich czestych pytaniach -czuje jakas nieswojosc , patrza na mnie jak na kogos innego / moze mysla ze my to jakies zacofani ludzie i pada pytanie - Napewno pani lepiej zyje sie tutaj niz w Polsce ! , bol czuje , - bo maja sie za najleszych na swiecie .A to nie jest prawda i kazdy o tym wie , boli mnie tez jak widze - ze Polacy / w wiekszosci / strasznie oddalaja sie od siebie - na emigracji -zamiast sie zblizac -oddalenie -Dlaczego ! , nikomu nic nie przychodzi tez tutaj latwo! , widze ze jest to jedyny narod ktory zapomina zjednoczyc sie na obczyznie i wspolnie sobie pomoc / ale nie czekajac na tzw . odwzajemnienia ! widzialam tutaj juz kilka bardzo cierpiacych i depresyjnie zalamanych ludzi / matke ktora dziecku i sobie odebrala zycie - bo pan bas w swoim kraju robil z nia co zechcial - nie wytrzymala psychicznie tego / a pomoc psychologa bywa tutaj rozna, / , lub slyszalam jak szybko zabieraja / nawet i Polakom dzieci -bo od ojca i matki , a najwiekszy popyt maja na matki samotnie wychowujace dzieci / - znam kilka spraw , gdzie takie zabieranie dzeci i dawanie do tzw . rodzin zastepczych - pleegouders !!! , niszczy psychike wielu dzieci i rodzin - przeciesz naturalna matka i ojciec jest najwazniejsza dla rozwoju psychiki rosnacego czlowieka , slyszalam , ze wiele matek - strasznie cierpia i nie maja tutaj zadnej pomocy - uwazam ze my Polacy powinnismy zalozyc takie Stowazyszenie broniace nasze dzieci , przed zabraniem ich / tylko w wypadkach wyjatkowo skrajnych / widze ze ludzie sie boja ! , znam kilka pleeg ouder - oni dostaja piekne i duze pieniadze za opieke nad dzieckiem ! tak dalej byc nie moze ! , drugie -widze , ze samotnie wychowujaca matka - zyje bardzo , bardzo skromnie , a mowi sie tutaj tak wiele i pomaga innym panstwom - moje zdanie jest , ze najpierw trzebaa zajrzec do swojego domu - pomoc ludziom , a nastepnie tez pomagac innym - Cos mi tutaj nie pasuje !, moze ktos z panstwa wie , gdzie tacy rodzice musza walczyc o zyciowe prawdziwe prawa , oczywiscie bez wydawania mase pieniedzy na prawnikow , my Polacy nie udajemy ze narzekamy -mowimy prawde , / nie widze tutaj zadnego wstydu / , ale Holendzry nie mowia prawde - zawsze jest tutaj alles OK1 -bzdura , znam osoby - ktore cierpia , ale nie podoba mi sie oszukiwanie innych i siebie -to jest nie OK ! wszystko tutaj jest najlepsze i najzdrowsze , a ostatnio kupilam dla kogos - nalesniki i pod spodem byla rosnaca plesn -i to w Super de Boer ! , .......... a z nas sie wysmiewaja , wysmiewacie ,
po zdrawiam

-dlaczgo rozmawiaja tylko o polityce?
-dlaczego pija tyle wodki?
-dlaczego narzekaja na Kosciol i chodza do niego?
-dlaczego sie nie usmiechaja?
-dlaczego sa tak agresywni?
-dlaczego sie nie ucza jezykow?
-dlaczego sa rasistami?
-dlaczego masowo uciekaja ze swojego kraju?
-dlaczego pozeraja antybiotyki?
-dlaczego maja tyle kompleksow?

-dlaczego robia wiekszosc na pokaz?
-dlaczego lubia kombinowac?
_dlaczego nie znaja kultury jazdy?
-dlaczego z byle czym ida do lekarza?
-dlaczego dzieci w pelni lata ubieraja w czapki i rajtuzy?
-dlaczego ciagle narzekaja?
-dlaczego robia wiele dla pozoru?
-dlaczego wszedzie jest im zle?
-dlaczego jest tak trudno dogodzic Polakowi?

czemu maja sluzyc te komentarze? jesli tylko pokazaniu, ze dla Holendra Polska tez moze byc nie do pojecia, to chyba przecietnie intelgienty czlowiek wie, ze kazdy obcokrajowiec bedac w jakis panstwie znajdzie kilka "dziwactw", ktore niekoniecznie muszą byc nacechowane negatywnie..To sa zwykle roznice kulturowe. . .

Panie Andrzeju, prosze o rozwinięcie temat

'Dlaczego są tacy brutalni ale jednocześnie uprzejmi z “proszę uprzejmie” i “dziękuję bardzo”?'

W linku "brutalni" nie mogę znaleźć wytłumaczenia tego słowa.

dziękuje,

Adam

Wiatrak

Zgadza się. Nie ma tam dosłownego tłumaczenia tej brutalności/uprzejmości Adamsovski. Czas na artykuł o tej brutalności w białych rękawiczkach.

Taa... Czekam z niecierpliwością.

Dowal im tez za korumpowanie urzędników państwowych w PL, na sprawa Bank Sląski ING.

Ja tez chetnie poczytam o tej brutalnosci.

Dlaczego są tacy brutalni ale jednocześnie uprzejmi z “proszę uprzejmie” i “dziękuję bardzo”?
wg. mnie to mozna sobie przetłumaczyć to tak - załatwią cie nie brudząć sobie rąk z uśmiechem na twarzy w białych rękawiczkach :-).
w Polsce raczej ta metoda nie znana :-). hym u nas brutalnie i mało sympatycznie.

to ja chyba jestem Holendrem mimo tego ze mieszkam w Polsce:)
- nie lubię podwawelskiej
- nie zbieram grzybów (bo sie nie znam)
- nie mam firanek w oknach
- nie trąbię na rowerzystów bo jetem rowerzystą
- nie biorę od lekarza recept na antybiotyki
- jestem za tym żeby koszty zmiany płci pokrywał nfz
- też lubię facetów i palę jointy;)
- nie lubię papieża
- zmywam po obiedzie:)

chociaż po zastanowieniu: na mikołaja bez prezentu ani rusz:)

Od 8-u lat mieszkam w Holandii i tak sie zastanawiam: czy w ogole moze byc mowa o 100% integracji? Ale w taki sposob by nie zatracic wlasnej tozsamosci?

Droga pani Agato,
wiem, gdzie te kobiety moga znalezc pomoc:
w Domu Polskim w Amsterdamie,
pani psycholog Iwona Smoktunowicz
pomaga Polakom, tel. 0206384505
pozdrawiam serdecznie

Agato nie rozumię do końca o co ci chodzi, kto komu zabiera dzieci ?
o co w zasadzie ty chcesz walczyć w imieniu cierpiących samotnych matek. ( nie rozumie o jaką dyskriminacje i nierówne traktowanie ci chodzi ???)
Nie wiem do konca co ty piszesz, i co ci sie nie podoba, w traktowaniu samotnych matek ( generalnie czy tylko polek)
Nie wiem, dlaczego tak nerwowo raagujesz na pytanie apropo narodowości to normalne pytanie, poprostu ludzies sa ciekawi.
Wiesz znam tutaj samotną matke której odebrano dziecko, i wierz mi to był skrajny przypadek, konkretnie patologia 100 %. Wczesniej zanim to sie stało, wielokrotnie ostrzegano. ( generalnie i tak uważam że zbyt pózno odebrano tej matce dziecko, szkoda małej nie tylko mnie było )
Słuchaj jezeli ktoś nie potrafi poradzić sobie na emigracjii, to winien wracać do Polski, do rodziny w której znajdzie oparcie. hymmm tak sobie myslę ze siedzenie w jakim kolwiek kraju w brew sobie, nie ma sensu. Bo po co cierpieć, ja tego nie rozumię.
czasem poprostu niektórzy ludzie nie nadaja się na emigrację.
Ps. zreszta znam też Polke która tkwi w toksycznym związku, facet narkoman i pijak, nie pracuje. Nie mają co do gra włozyć, opłaty nie porobione, generalnie nie najlepszą przyszłosc czeka to dziecko,( w jakims stopniu to wszystko znajdzie odbicie)generalnie ja nie wiem co ona robi jeszcze w nl. NIE WIEM DLACZEGO TAK KuRCZOWO TRZYMA SIE nl. Nie wiem też dlaczego rodzina nie zabrała jej do siebie do Pl ( skoro wiedza jaka sytuacja) ehhh nie sądze by takie przypadki były winą systemu, otrzasnij sie.

marzena ma 100%procentowa racje!dziwna jest ta agata taaaakie bzdury pisze szok,jesli nie moze tu zyc to niech wraca do pl.pozdrowienia dla marzeny!

ZASADA NR 1)."" ZYJ I DAJ ZYC INNYM""
TA ZASADA KIERUJE SIE W ZYCIU !!!
DLATEGO ROBIE TO CO MAM ROBIC I NIE PATRZE NA RECE INNYCH I NA TO CO INNI ROBIA I JAK ROBIA,
O ILE NIE JEST TO COS CO DOTYCZY MNIE !
BUZKA I RADZE WAM WSZYSTKIM
IDZCIE W MOJE SLADY!

vlasta

Żyję według tej samej zasady,już gdzieś to tutaj napisałam,każdy ma jedno swoje własne życie,a co z nim robi to jego sprawa,tak samo np.co mi do tego jak kto się ubiera,przecież każdy nosi to co mu się podoba,albo że Holendrzy częstują tylko ciasteczkiem i bardzo dobrze,nigdy nie pochwalałam zasady postaw się,a zastaw się, ale dlaczego zaraz oceniać,krytykować,mieszać z błotem,fuj.Życie jest za krótkie żeby się spalać z nienawiści i braku zrozumienia,nie każdy ma chęć i sposobność zresetować dotychczasowe myślenie i przyjrzeć się z czystym umysłem otaczającemu nas światu,większość żyje dalej z polskim postrzeganiem świata,co inne to złe,śmieszne i nie do zaakceptowania.Ludziom nie chce się myśleć bo dlaczego mają nagle stwierdzić,że bóg,honor,ojczyzna to wielki... .....

vlasta!BRAWO!!!!Szkoda, ze ZA malo jest takich ludzi z takimi zasadami jak Ty JOANNA!

ehh od czego zaczac...chyba wyszlo szydlo z worka...piszac to mam na mysli swoj zwiazek...w szczegoly wdawac sie nie bede ale mam pytanie...Czy ktos moze orientuje sie czy istnieje w Nl instytucja Domu Samotnej Matki czy czegos na wzor??gdzie mozna sie zglosic po ewentualna pomoc?? z gory dziekuje za odpowiedz...truskaweczka2000@buziaczek.pl

prawdopodobnie to nie Twoj przypadek, ale dla kobiet uciekajacych przed przemoca to bedzie:

"blijf van mijn lijf huis". adres domu jest tajny, prawdopodobnie nalezy zglosic sie na policje?

Panie Andrzeju zadam głupie pytanie . Ale pan ma obywatelstwo Holenderskie?? :)