Wisła - przebrzmiała polska chwała

Wisła wraz ze swoim dorzeczem była niegdyś wspaniałym szlakiem handlowym, drogą transportową przynoszącą pomyślność i dobrobyt Europie. Obszar dorzecza Wisły to też historyczny obszar zamieszkały przez polski lud. Jednak Wisła i jej dorzecze miały większe gospodarcze znacznie dla... Holandii niż dla Polski.

Warszawa w XVI w.
Wisła i Warszawa w XVI wieku

Jeszcze po wojnie Wisła odgrywała rolę w polskiej gospodarce. Ale nie na długo. Żegluga na Wiśle zamierała w czasach PRL-u. Na mapie MarineTraffic można zobaczyć aktualny ruch statków na świecie w tym w Polsce. Oprócz dolnego odcinka Odry, Polska jest białą plamą na mapie europejskiej żeglugi mimo, że Wisła jest trzecią co do wielkości rzeką Unii Europejskiej.

Wisła
Bernardo Belotto zw. Canaletto, Zamek Królewski, fragment obrazu "Widok Warszawy od strony Pragi", 1775 r.

Z tak olbrzymiego obszaru środkowej Europy jakim było dorzecze Wisły (ok. 200 tys. km²) spławiano produkty rolne i drewno do Bałtyku. Od Krakowa do Gdańska płynęły Wisłą poszukiwane na Zachodzie towary.

Wisła
Wisła i Warszawa według ryciny z 1656 r. Przy nabrzeżach stało wiele statków z towarami.

Jeszcze w 1938 r. Aleksander Ford nakręcił film "Ludzie Wisły" opowiadający romantyczną historię z czasów kwitnącej żeglugi śródlądowej na Wiśle [link do filmu na YT]

film "Ludzie Wisły"
Kadry z filmu Aleksandra Forda "Ludzie Wisły" z 1938 r.

Mariensztat w 1965

Urodziłem się nad Wisłą; w szpitalu na Karowej stojącego nad rzeką do dziś. Z okien naszej kamienicy widać było Wisłę. Mariensztat - Miasto Maryi. Moja szkoła stała na brzegu Wisły.

Wybrzeże Wisły były miejscem naszych dziecięcych zabaw. Wtedy jeszcze nie rozumiałem, że kamienie które rzucaliśmy do wody to był gruz zniszczonego miasta. Miasta którego już nie ma. W trawie leżały kawałki granitowych kolumn; resztki zamku - świetne miejsce zabaw w chowanego. Pamiętam, że 60 lat temu na Wiśle pływały jeszcze barki. Do nabrzeża dobijały barki z węglem dla pobliskiej elektrowni. Rzeka miała jeszcze znaczenie ekonomiczne. Każdej zimy trwała walka o utrzymanie mostu w Wyszkowie zagrożonego spływającą krą. Lodołamacze i saperzy utrzymywali drożność drogi śródlądowej. Pogłębiarka była także stałym elementem na środku Wisły.

Już od dawna nie widziałem żadnej barki na Wiśle ani żadnych innych oznak istnienia transportu rzecznego.

Wisła i pogłębiarki
Na wybrzeżu Powiśla leżały gruzy miasta. W latach sześćdziesiątych XX wieku na Wiśle pracowały jeszcze pogłębiarki i pływały barki z towarem.

Warszawa nad Wisłą

To miasto powstało dzięki średniowiecznej żegludze śródlądowej. Każde miasto powstaje z powodów ekonomicznych. Od początku istnienia Warszawy istniały tam porty rzeczne. Od XV wieku na Solcu, na Czerniakowie i ostatni na Pradze. W roku 1573 zbudowano na Wiśle pierwszy most który należał wówczas do najdłuższych mostów na świecie. Nie przypadkowo w okresie gdy rozwinął się holenderski handel na Bałtyku (zobacz Moedernegotie, XVI wiek) magnaci budują na wiślanej skarpie swoje rezydencje i rozwija się miasto, Warszawa przeżywa swój Złoty Wiek i staje się stolicą Polski.

Najważniejszym źródłem dochodów Warszawy było cło wodne, pobierane na komorze warszawskiej. Przynosiło ono w XVI i XVII w. kilkaset złotych zysku rocznie (zegarmistrz zarabiał poniżej 2 złotych kwartalnie) [żródło].

Wisłą w Warszawie 1910
Wisła na Bielanach i na Siekierkach ok. 1910 r.

Dzisiejsza praska dzielnica Warszawy; Saska Kępa była kiedyś wyspą na Wiśle i nosiła nazwę Kępa Olenderska. Obszar ten został zagospodarowany i zamieszkały przez holenderskich osadników którzy według umowy zawartej na warszawskim ratuszu 4 kwietnia 1629 wydzierżawiali te podmokłe grunty od miasta. Wkrótce tereny te zaczęto nazywać Kępą Holenderską (lub Olenderską), a po przejściu w dzierżawę Sasów - Saską Kępa. Obok Saskiej Kępy wyrósł port praski. Tak było do roku 1945. Tak jak w wielu innych dziedzinach, także gospodarka i handel coraz bardziej traciły swą funkcję w czasach PRL-u.

Warszawa 2010
Panorama Warszawy z 2010 r z plaży po praskiej stronie.

Wisła ze swoją funkcją krwiobiegu ekonomicznego Polski pomału zastygała w ruchu. W roku 1980 port praski zamknięto. Dziś jest to już tylko rzeka zagrażająca czasami powodzią.