Historia toruńskich pierników

Wszyscy wiemy, że Toruń słynie z pierników. Do produkcji pierników wymagane są jednak bardzo egzotyczne przyprawy korzenne z innych kontynentów: cynamon, goździki, pieprz, gałka muszkatołowa, imbir, kardamon i ziele angielskie. Jak one trafiły do Torunia?

Toruń 1684

pierniki z ToruniaMiasto Toruń założył Zakon Braci Domu Niemieckiego Najświętszej Marii Panny w Jerozolimie czyli w skrócie Krzyżacy. Od roku 1231 nazywało się Thorn i przez wieki miasto należało do obszaru kultury pruskiej przy czym, od czasu do czasu, przechodziło także pod panowanie polskiego króla.

Toruń był miastem handlowym i tak jak Gdańsk należał do unii hanzeatyckiej. Flisacy dostarczali do Torunia towary z południa Polski a od północy dopływały Wisłą towary zamorskie, dostarczane przez holenderskie żaglowce.

Toruń posiadał więc idealne warunki do produkcji pierników; okoliczne wysoko rozwinięte pszczelarstwo (miód do pierników), dobre zboża z ziemi chełmińskiej a także łatwości zaopatrywania się w przyprawy korzenne z Azji trafiające do Torunia z Gdańska dzięki pracy flisaków kursujących po Wiśle od Gdańska do Krakowa.

Flisacy na Wiśle

Gingerbread (chleb imbirowy) lub Lebkuchen

Pierwsze pierniki wypiekano już w średniowieczu w belgijskim mieście Dinant w Ardenach skąd receptury powędrowały przez Akwizgran dalej na wschód aż piernik w XIII wieku dotarł do Torunia gdzie w ówczesnych Zachodnich Prusach te korzenne ciasto nosiło nazwę Pfefferkuchen lub Lebkuchen (dosłownie ciasto imbirowe). Od 1745 pierniki produkowała słynna wówczas w Europie piekarnia Tobiasa Thomasa i Gustava Weese. W XX wieku piekarnia zatrudniałą 500 pracowników i wypiekała słynne w całej Europie Thorner Kathrinchen (Katarzynki), Thorner Pflastersteine (pierniki glazurowane) i Thorner Figurenlebkuchen (pierniki figuralne).

Holenderskim wariantem piernika jest ontbijtkoek bardzo tutaj popularne ciasto. 

Przepis na pierniki z XIX wieku:

toruńskie pierniki

  • Przeczytaj także:

Historia kontaktów polsko-holenderskich
Holenderska Matka Handlu i ostatni polski flisak
Moedernegotie czyli matka handlu
Duńskie archiwum uczy historii Polski