Drewno - od wieków polski towar eksportowy

Aby mogła rozwijać się cywilizacja, ludzie muszą mieć zabezpieczone dwa podstawowe warunki życia: dach nad głową i chleb do ust. Aby mieć dach nad głową trzeba dysponować dobrym budulcem do budowy dobrego, trwałego domu. Polska dostarczała Zachodniej Europie dobrego drewna.

Nie ma w Europie jednego domu który nie byłby zbudowany chociaż w części z drewna. Drewno jest do dzisiaj nadal ważnym materiałem budowlanym. Lekkie, trwałe, wytrzymałe, izolujące, łatwe w obróbce, ciepłe. Kiedyś zresztą nie było alternatywy.

drewniana XIX-wieczna stodoła na Śląsku

Nie byłoby starożytnych Aten, Rzymu, Paryża, Amsterdamu, Krakowa i Londynu, nie było by jednego pałacu ani jednego kościoła bez użycia drewna do ich budowy. Im większa i świetniejsza budowla tym więcej i lepszej jakości drewna potrzebowała. Już Rzymianom opłacało się sprowadzać zboże z Egiptu niż z własnej Toskanii bo transport drogą wodną był łatwiejszy i tańszy. Ale do budowy statków też potrzeba drewna. Do budowy jednego typowego holenderskiego żaglowca w XVII wieku trzeba było zużyć aż tysiąc drzew; 400-600 dębów i 300-400 sosen.

strop w toruńskiej średniowiecznej kamienicy

Wisła wraz ze swoim dorzeczem stanowiła niegdyś idealną drogę transportową. Z olbrzymiego obszaru środkowej Europu można było spławiać towary do morza. Od Krakowa do Gdańska płynęły Wisłą poszukiwane towary. Początkowo było to drewno: niezbędny budulec szybko rozwijającej się średniowiecznej Europy. Na dębowych palach z Polski stoi do dziś Amsterdam. Jakichże olbrzymich dębów trzeba było szukać aby zbudować strop sali del Maggior Consiglio pałacu Dożów w Wenecji (25 m szerokości!)? Ileż milionów budowli w całej Europie i przez wszystkie wieki, powstało z belkowych konstrukcji, belkowych stropów wykonanych z kilkusetletnich dębów?

Kto spacerując po Białowieży zastanowił się nad tym, że niegdyś takich lasów było w Polsce i w całej Europie w bród i takich 400-letnich dębów jakich tam parę ocalało - miliony spłynęły Wisłą do Gdańska? Tych kilka wspaniałych dębów w białowieskiej puszczy jest monumentem europejskiej cywilizacji. Gdy wycięto wreszcie ostatnie z takich drzew ludzie zaczęli rozglądać się za innym materiałem na stropy.

białowieskie dęby

Dęby na zdjęciach obok znajdują się w puszczy białowieskiej a swój żywot zaczęły w XVII wieku. Obwód pnia 4-6 m, wysokość 24-32 m. Najstarszy dąb liczy sobie 450 lat.

białowieskie dęby

Setki lat temu te dęby, sosny, świerki były bogactwem takim jakim jest dzisiaj ropa naftowa.

Garstka feudałów tak jak dzisiaj garstka oligarchów zrobiła na tym wówczas majątek. Feudalne stosunki społeczne Polsce od średniowiecza po XIX wiek znakomicie upraszczały Holendrom handel. Olbrzymie obszary kraju były jeszcze w rękach małej garstki feudałów dysponujący do woli zasobami naturalnymi kraju. Siła robocza chłopów pańszczyźnianych była gratis. Drewno sprzedawało się zawsze z zyskiem.