Breda - perła Brabancji z polskim akcentem

Mówią, że Breda jest "najbardziej północnym miastem południowej Europy" - z powodu znacznie bardziej ludowego, burgundzkiego charakteru jej mieszkańców. Po Maastricht, miasto Breda posiada największą ilość pubów na głowę mieszkańca. Breda to co prawda Niderlandy ale już jedną nogą w Flandrii. Jej serce leży bliżej Antwerpii niż Amsterdamu. Dla wielu Holendrów Breda kojarzy się ze słowem "gezellig", wariacko obchodzonym karnawałem i... DJ Tiësto, Hardwell i Pierre Kartner.

Breda to Brabancja. Dla rodzimych mieszkańców prowincji Noord Brabant "ich kraj" kończy się na Mozie (Maas). Powyżej Mozy zaczyna się kraj gdzie mieszkają "Hollanders" - to już inny naród. Hollanders to niesympatyczni ludzie nie wiedzący co to jest "gezellig". Breda należy do jednego z najładniejszych miast Niderlandów.

Breda - Grote Kerk

Stare miasto Bredy otacza kanał, czy raczej fosa (Singel) z starym parkiem i zamkiem w którym mieści się Królewska Akademia Wojskowa. Już od dwóch wieków jest Breda miastem akademii wojskowej i koszar. Zamek był siedzibą Orańską i miejscem wielu historycznych wydarzeń.

Serce miasta leży wokół "Grote Kerk" - czyli dużego kościoła - pięknego okazu gotyckiego budownictwa, którego wieża dominuje nad miastem widoczna niemal z każdego miejsca. Obok kościoła klasyczny rynek z którego uliczka Vismarktstraat prowadzi przez mniejszy ryneczek do portu. Do lat osiemdziesiątych XX wieku na tej uliczce mieściły się aż trzy polskie puby prowadzone przez i dla kombatantów osiadłych w tym mieście.

Breda - rynek

Idąc w drugą stronę uroczą uliczką Catharinastraat warto zajrzeć do ogrodu beginek (beginaż - begijnhof) - typowej dla Niderlandów formy żeńskiego klasztoru. Kawałeczek dalej przy ulicy Boschstraat znajduje się kawiarnia-restauracja-pub-piwiarnia-browar "De Beyerd" - przez piwoszy uznany za najlepszy pub Holandii, warzący wiele gatunków włąsnego piwa - co można zobaczyć na własne oczy gdyż browar mieści się w pubie i liczy już sobie 400 lat.

Kierując sie na południe miasta warto usiąść na tarasie na ryneczku (Ginnekenmarkt) w starej szacownej dzielnicy Ginneken skąd już blisko do 500-letniego lasu "Mastbos" i uroczego pałacyku na wodzie "Kasteel Bouvigne".

Wyzwolona przez Polaków

Miasto Breda ma specjalny związek z Polską. W czasie niemieckiej okupacji we wrześniu 1944 roku mieszkańcy Bredy słuchający skrycie radia BBC słyszeli o Powstaniu Warszawskim i bohaterskiej walce Polaków o miasto i równocześnie czekali już na wyzwolenie od zbliżającego się zachodniego frontu. Jakże więc wielkim zaskoczeniem mieszkańców było gdy 29 października 1944 roku ich miasto wyzwolili... Polacy. Oczekiwano Anglików i Amerykanów. Mieszkańcy Bredy tym bardziej gorąco i gościnnie powitali polskich żołnierzy generała Maczka. Polscy żołnierze pozostali skoszarowani w mieście do wiosny 1945 roku, nawiązując wiele przyjaźni i romansów. Każdy w Bredzie umiał powiedzieć po polsku "dziękujemy wam Polacy!" a dzieci w szkołach uczyły się polskiego hymnu, śpiewanego później na rynku w kolejne rocznice wyzwolenia, podczas defilady weteranów. Kilkuset "maczkowców" pozostało w Bredzie resztę życia, pozostawiając miastu wiele pamiątek po sobie.

polski czołg

Polskie pamiątki

Honorowi obywatele. W sali ratusza widnieje tablica na cześć żołnierzy Pierwszej Polskiej Dywizji Panceren generała Maczka. Rada miasta uczciła wyzwolicieli tytułem honorowych obywateli miasta Breda.

Polska droga. Jedna z głównym ulic Bredy - ulica którą Polacy wkraczali do miasta otrzymała nową nazwę: ulica Generała Maczka (Generaal Maczekstraat) a ulica obok nazwę "polskiej drogi" (Poolseweg).

Pomnik. W parku przy ulicy Generała Maczka postawiono monument upamiętniający wyzwolicieli z polskim orłem na cokole i napisem "w podziękowaniu naszym polskim wyzwolicielom 29 październik 1944".

Polski czołg. Po drugiej stronie ulicy stoi osobliwa pamiątka - niemiecki czołg Panther - prezent polskich żołnierzy dla miasta. Do dzisiaj wracają dyskusję czy niemiecki czołg powinien stać w Bredzie gdyż dla ludzi nieznających historii miasta podejrzanie wygląda czołg z czarnym krzyżem. Jednak 70. letnia tradycja zwycięża i mieszkańcy zwą go "polskim czołgiem".

Breda - kapliczka MB CzęstochowskiejKaplica MB. W 10 lat po wojnie miasto sprezentowało polskim weteranom zamieszkałym w Bredzie kaplicę Matki Boskiej Częstochowskiej która znajduje się na skwerze koło kanału otaczającego centrum miasta (Wilhelminasingel). Przez dziesięciolecia odprawiane tam były nabożeństwa majowe z udziałem polskich weteranów, ich rodzin i organizacji polonijnych w Bredzie, jak Towarzystwo Katolickie i zespoły folklorystyczne i sportowe. Obok kaplicy miał powstać także "Polski Dom" ale nie doczekał się realizacji z powodu waśni między polskimi weteranami.

Witraż. Na głównej ulicy handlowej Bredy (Ginnekenstraat) znajduje się średniowieczna kapliczka której witraże przedstawiają polskich wyzwolicieli wjeżdżających do Bredy na białych koniach ze sztandarem Matki Boskiej.

Muzeum. Kolejnym polskim akcentem w Bredzie było muzeum generała Maczka. Kolekcję zapoczątkował pewien mieszkaniec miasta a od roku 1997 została udostępniona do zwiedzania na terenie koszar wojskowych w centrum. Niestety w roku 2015 muzeum musiało wyprowadzić się z tego obiektu i jego los był niepewny. W 2017 zapadłą decyzja budowy nowego muzeum. W roku 2019 koło cmentarza polskich żołnierzy ma być otwarte Muzeum Pamięci (Generaal Maczek Memorial) do którego przeniesiona będzie kolekcja pamiątek Pierwszej Polskiej Dywizji Pancernej.

Breda - polski cmentarz wojskowy

Cmentarz. W Bredzie znajdują się także trzy polskie cmentarze wojskowe gdzie leżą żołnierze polegli w czasie wyzwalania miasta i regionu. Przy ulicy Vogelenzanglaan 13 i w Oosterhout przy ulicy Veerseweg 54 znajdują się dwa mniejsze cmentarze. Główny polski cmentarz (Poolse Militaire Ereveld) znajduje się przy ulicy Ettensebaan gdzie spoczywa także sam generał Maczek którego życzeniem było być pochowanym wśród jego żołnierzy. Generał Stanisław Maczek zmarł 11 grudnia 1994 r. w wieku 102 lat w Szkocji.
Na cmentarzu przy Ettensebaan co roku około 29 października odbywają się uroczystości z okazji wyzwolenia Bredy. W uroczystościach bierze udział wielu mieszkańców miasta a także wiele osobistość jak burmistrz, ambasador, przedstawiciele armii obu krajów a przy bardziej okrągłych rocznicach najwyżsi dostojnicy obu państw.

Breda - polski cmentarz wojskowy

Festyn wyzwolenia. Od roku 1945 co roku w październiku odbywała się w Bredzie zabawa z okazji wyzwolenia na którą przybywali licznie mieszkańcy miasta jak i polscy kombatanci i ich rodziny, ambasador i notable miasta. Od roku 2000 wszelka aktywność polskich organizacji w tym mieście szybko zamiera wraz z topniejącą liczbą kombatantów. Praktycznie przestały już funkcjonować wszystkie polskie kluby sportowe, ludowe i inne stowarzyszenia polonijne związane z polską Bredą. Nowe fale polskich emigrantów nie mają swoich organizacji.