Rocznica wyzwolenia Bredy i rosnąca potrzeba ceremonii

Wymierają już ostatni polscy żołnierze wyzwalający Holandię. Wielu z nich pozostało po wojnie w Bredzie na zawsze. Wymierają także ich stowarzyszenia polonijne w Holandii. Polonijny krajobraz Bredy mocno się zmienił. Tak jak zmieniają się Polacy ją zamieszkujący.

Ettensebaan Breda

W 2014 roku minęła 70. rocznica wyzwolenia miasta Breda przez polskich żołnierzy i może już po raz ostatni była obchodzone tak uroczyście wraz z mieszkańcami miasta.

polski czołg

Ironią jest, że w czasach PRL-u stowarzyszenie żołnierzy Generała Maczka w Bredzie kwitło wspaniale a na uroczystości i zabawy polonijne przybywał polski konsul i burmistrz Bredy aby przy kieliszku wódki i bigosie porozmawiać z kombatantami. Dzisiaj, gdy tak wielu Polaków mieszka w Bredzie i okolicach - jedyna organizacja polonijna spadkobierców polskich żołnierzy upada z braku zainteresowania młodych Polaków. Członkami stowarzyszenia jest jeszcze kurcząca się garstka Holendrów i wdów po kombatantach. 

Ettensebaan Breda

Nowa polska Breda

Przez niemal 70 lat mieszkańcy miasta obchodzili hucznie dzień wyzwolenia, czcząc pamięć poległych polskich żołnierzy. W obchodach brali udział mieszkańcy miasta i liczna grupa kombatantów osiadłych w Bredzie i ich rodzin. Od roku 1990 synowie polskich weteranów przejęli pałeczkę po ojcach i kontynuowali tradycje ojców w nowym stowarzyszeniu "Polonia". Współorganizowało uroczystości na polskim cmentarzu wojskowym jak i zabawy z tej okazji.

Po roku 2006 Bredę i okolice zaczęli masowo zamieszkiwać młodzi Polacy urodzeni w Polsce, nie mający wiele wspólnego z polskimi potomkami kombatantów a tym bardziej z mieszkańcami miasta Breda. Wśród młodych polskich emigrantów rośnie potrzeba pielęgnacji narodowych symboli ale już niekoniecznie z udziałem Holendrów. Na cmentarz honorowy w Bredzie przybywają coraz cięższe delegacje z Polski. Za to dla mieszkańców Bredy, II wojna światowa to już zbyt daleka historia aby kontynuować takie obchody. 

Nowym zjawiskiem jest Fundacja Serce Polski która ma nieco inne formy działania i cele niż stowarzyszenia polonijne kiedyś.

Ettensebaan Breda

Polski światek w Bredzie

Jeden z sędziwych holenderskich mieszkańców tego miasta, który od wyzwolenia aktywnie uczestniczył w tutejszym życiu polonijnym, tak wspomina Polonię roku 2016:

       "Gdy P.T.K. (Polskie Towarzystwo Kulturalne) jeszcze "panowało" w Bredzie - co roku odbywała się przed Wielkanocą gorąca dyskusja na temat dzielenia się jajeczkiem. Najpierw była sprzeczka czy dzielić się po całym jajku, czy po pół albo ćwiartce. Ze skorupką lub bez niej. Następnie sprzeczano się o najtańszego dostawcę jajek.
         Teraz polska społeczność w Bredzie świętuje 31 marca urodziny generała Stanisława Maczka na cmentarzu wojskowym. A po tym jego śmierć. Czyli jeszcze dwa razy; 4 maja (data śmierci) i 29 października (dzień wyzwolenia Bredy). Nieśmiało dodałem, że to przesada poświęcać tyle uwagi jednostce, jakby się nie liczyło tych 160 poległych polskich żołnierzy, leżących obok.
         W 2015 r. uroczystości rocznicowe na obu cmentarzach, gdzie spoczywają polscy żołnierze, stały się imprezą polsko-polską. Ważne Osobistości z największymi wieńcami były wielokrotnie wymieniane - nie zwracając uwagi na poległych. Miasto Breda nic o tej uroczystości nie wiedziało i w nich nie uczestniczyło.
         Dzisiaj, 72 lata po wyzwoleniu Bredy myślę, że wystarczy, koniec. To już tylko konwulsje agonii drugiej generacji, emerytowanych synów polskich żołnierzy osiadłych w Bredzie. Trzecia generacji odznacza się nieobecnością w tych obchodach."

Cmentarz wojskowy na Ettensebaan w Bredzie

Napis na tablicy przy cmentarzu wojskowym w Bredzie:
"Polski Honorowy Cmentarz Wojskowy w Bredzie został otwarty 24 czerwca 1963 r. i spoczywają tu żołnierze polegli w Holandii podczas II Wojny Światowej.
Byli to żołnierze polskich wojsk lądowych i lotniczych, którzy po zajęciu Polski przez wojska niemieckie we wrześniu 1993 r. przedostali się do Francji, dokąd udał się również rząd Rzeczypospolitej.
Po kapitulacji wojsk francuskich w czerwcu 1940 r. żołnierzom polskim udało się ponownie uniknąć niewoli okupanta. Przez Hiszpanię i Gibraltar dotarli oni do Wielkiej Brytanii. gdzie została utworzona
1 Dywizja Pancerna pod dowództwem Gen. bryg. Stanisława Maczka oraz 1 Samodzielna Brygada Spadochronowa. Po operacji desantowej w Normandii w czerwcu 1944 r. żołnierze polscy walczyli razem z wojskami alianckimi o wyzwolenie Europy Zachodniej.
Walczyli o Flandrię zelandzką, Zachodnią Brabancję, Groningen i Drenthe, brali również udział w bitwie o Arnhem.
Ponad 500 poległych polskich żołnierzy oraz lotników znalazło ostatnie miejsce spoczynku w naszym kraju, 161 z nich w Bredzie, która 29 października 1944 r. została wyzwolona przez 1 Polską Dywizję Pancerną.
Generał broni S. Maczek przeżył wojnę i zgodnie ze swoim życzeniem został pochowany na tym cmentarzu w dniu 23 grudnia 1994 r."

Stanisław Maczek

73. rocznica wyzwolenia Bredy

Październikowa impreza z okazji obchodów rocznicy wyzwolenia Bredy

Co roku, w sobotę, pod koniec października, o godz. 20.00 odbywa się zabawa Polonii z okazji wyzwolenia Bredy. Każdy jest mile widziany (wstęp gratis). Poniżej zaproszenie stowarzyszenia Polonia w Bredzie z 2017 r. [więcej informacji na stronie Fundacji Serce Polski]. 

 

Fundacja obchodów wyzwolenia Bredy

 

zabawa wyzwolenia

Plakat z roku 2017 

73. rocznica wyzwolenia Bredy: