C & A czyli Clemens i August

C & A jest skrótem od Clemens i August Brenninkmeijer - pierwotnie holenderską siecią dużych sklepów odzieżowych. Europejskie siedziby znajdują się w Vilvoorde (Belgia) i Düsseldorfie (Niemcy). Na całym świecie około 40 tys. osób pracuje dla C & A.

Na plantacjach truskawek w Brabancji pracują Polacy za 5,5 euro na godzinę. Pracują 10-11 godzin dziennie, przez 6 dni w tygodniu. Zarabiają ok. 1600 euro na miesiąc, na rękę, za ok. 280 godzin pracy. To jest najniższy szczebel holenderskiej drabiny społecznej.

Na najwyższym szczeblu tej drabiny stoi rodzina Brenninkmeijer. Rzadko się o niej słyszy, bo i rodzina dba o to aby nie być znaną. To najbogatsza rodzina w Holandii. Posiadają majątek wartości € 18,5 miliardów.

W roku 1841 bracia August i Clemens Brenninkmeijer byli założycielami domów towarowych C&A. August i Clemens pochodzili z Niemiec, z Westfalii, ze wsi Mettingen. W latach trzydziestych XIX wieku wyruszyli śladem innych członków rodziny do Fryzii i jako obwoźni handlarze (ned. Marskramer) i sprzedawali od domu do domu, gospodyniom artykuły pasmanteryjne i bławatne - jak to się kiedyś po polsku mówiło. Handel rozwijał się dobrze i w roku 1941 bracia Clemens i August założyli w mieście Sneek firmę o nazwie C&A Brenninkmeijer.C&A Zarejestrowali się jako mieszkańcy Sneek i wynajęli magazyn na swoje produkty tekstylne sprowadzane z Niemiec. W dni targowe sprzedawali satynę, bawełnę i pościele przyjeżdżającym na targ chłopkom. W pozostałe dni jeździli z towarem po okolicach. W tym czasie nazwisko Brenninkmeijer miało już dużą reputację we Fryzji jako, że inni członkowie rodziny pozakładali także firmy handlowe jak H. Brenninkmeijer & Zonen i G. Brenninkmeijer & Co. W roku 1861 bracia kupili dom w Sneek i urządzili w nim sklep. Sprzedaż objazdową przejęli ich synowie a w roku 1878 przejęli także sklep i rozpoczęli sprzedaż konfekcji odzieżowej i na miarę szytych ubrań. Parę lat później otworzyli filię w Leeuwarden.

Pod koniec XIX wieku w Europie, w błyskawicznym tempie rozwijał się przemysł tekstylny i odzieżowy; w Niemczech, Anglii, ale także w Polsce jak np. w Łodzi czy Supraślu.

Bracia Brenninkmeijer szybko pojęli, że ich przyszłość leży w masowo produkowanej, taniej odzieży. Na przełomie wieków Brenninkmeijers otwierają filię sklepów odzieżowych C&A w Amsterdamie, Groningen i Rotterdam. Przed II Wojną Światową C&A liczy sobie już 20 domów towarowych z odzieżą damską i męską w Holandii, 17 w Niemczech i 17 w Anglii.

Rodzina Brenninkmeijerów zawsze dba o to aby majątek firmy został w rękach rodziny i męscy potomkowie są starannie selekcjonowani i kształceni aby kontynuować zarządzanie firmą i tak jest do dziś; nie do pomyślenia jest aby C&A prowadził ktoś spoza rodziny.

Początkowo domy towarowe C&A koncentrowały się na konkurowaniu z Peek & Cloppenburg, Kattenburgs i Kreymborg ale szybko skierowali się na niższe i nie tak zamożne masy społeczeństwa. Strategia niskich cen a wysokich obrotów przynosiła owoce. Asortyment był niewielki ale serie produkcyjne duże. W roku 1924 hasło reklamowe używane w gazetach brzmiało: “C&A is toch voordeeliger” (C&A jest jednak tańszy) i to hasło używane jest do dziś.

W czasie II Wojny Światowej zniszczeniu uległo 15 filii C&A w Niemczech ale w roku 1984 stały tam już 133 domy towarowe przez co C&A stał się największym sprzedawcą detalicznym Niemiec.

W roku 1963 otwarto pierwszy C&A w USA. Oprócz C&A rodzina Brenninkmeijer  posiada wiele różnych holdingów (Cofra w Szwajcarii) i m.in. największy w Beneluksie producent mrożonych „snack” firmy Mora.

Dzisiaj C&A istnieje w większości krajów Europy, także w Japonii, Brazylii i Argentynie – łącznie 750 sklepów i 23% wzrostu w ubiegłym roku. Rodzina posiada majątek wysokości 18,5 miliarda euro. Gdybym ja tak podliczył moje dochody z 750 tys. lat to też bym miał tyle.

Dom rodziny Brenninkmeijerów