Holenderski kościół w likwidacji

Kategoria: Religia

Od roku 1985 zamknięto w Holandii ponad tysiąc kościołów. Likwidacja instytucji kościoła nadal trwa. Jeszcze 42 procent Holendrów wierzy w istnienie jakiegoś boga lub innej siły nadprzyrodzonej ale mało kto wierzy w instytucję kościoła. Z amerykańskich badań wśród 30 chrześcijańskich krajów świata wynika, że jeszcze tylko 23% młodych ludzi (do 27 lat) wierzy w istnienie Boga. Jedynie w Rosji, Izraelu i Słowenii przybywa wierzących.

Do kościoła nie chodzi nigdy 82% Holendrów

W Holandii sekularyzacja społeczeństwa postępuję szybciej wśród katolików niż protestantów. W roku 2016 już tylko 13% katolików wierzyło w istnienie raju

Procentowa wiara Holendrów (2015):
14% wierzyło w Boga który się nami osobiście zajmuje,
28% wierzyło w istnienie "czegoś" nadprzyrodzonego,
33% nie wie czy istnieje Bóg lub inna siła wyższa,
25% jest ateistami.

Tylko 17% katolików uczęszcza do kościoła a 30% protestantów - szczególnie w regionie zwanym w Holandii "pasem biblijnym" wyróżniającym się duża liczbą ortodoksyjnych protestantów. 

W miarę starzenia się przybywa ludziom wiary w życie pozagrobowe. Zapewne zbliżająca się śmierć dopinguje do powrotu przed ołtarz. Jeszcze ok. 40% holenderskich staruszków powyżej 68 roku życia wierzy w Stwórcę gdy średnia dla kraju wynosi 14%.

Istambuł - Hagia Sofia

Kraje z największą ilością wierzących w Boga (według amerykańskich badań 2013):

1. Filipiny (84%)
2. Chile (80%)
3. Izrael (65%)
4. Polska (62%)
5. Stany Zjednoczone (61%)

Kraje z największą ilością ateistów:

1. Niemcy wschodnie (dawne NRD) (52%)
2. Czechy (40%)
3. Holandia (20%)
4. Szwecja (19%)
5. Łotwa (18%)

Wysoka ilość ateistów właśnie w tych krajach jest wytłumaczalna faktem "zaszłości" historycznych; silnym wpływem reformacji i krwawej inkwizycji w tych krajach.

Spadek wiary

Kościół w likwidacji

Od lat siedemdziesiątych w Holandii zamknięto już ponad tysiąc kościołów a w najbliższych 10 latach na zamknięcie przeznaczonych jest kolejnych 1100 kościołów zarówno protestanckich jak i katolickich - około jednej czwartej wszystkich kościołów w Niderlandach. W roku 2013 zlikwidowane zostanie 100 kościołów z powodu braku wiernych.

Między rokiem 2008 i 2015 pozostało w Holandii
1513 kościołów katolickich (w tym czasie zamknięto 150 kościołów) i
2458 kościołów protestanckich różnych wyznań (w tym czasie zamknięto 192 kościoły prawosławne).

 Przybywa świątyń innych wyznań, Holandia liczy około 400 meczetów i 150 synagog.

Do postępującej sekularyzacji przyczynili się także konserwatywni papieże. Watykan zdaje się pokładać nadzieję w swoich wiernych w krajach drugiego i trzeciego świata. Zgniły Świat Zachodni już od wieków zbyt „wybrzydza” na Watykan i jego hierarchię.

Z ankiety holenderskiej gazety Trouw z roku 2014 wynika, że 63% Holendrów uważa, że religię czyni więcej zła niż dobra.

Jedna trzecia likwidowanych kościołów jest burzona a dla innych szuka się nowego przeznaczenia, na: lokale biurowe, sale wystawowe, magazyny, sale sportowe, siłownie, sale gier, sklepy, księgarnie lub nawet mieszkania i... sauny. To nie jest nawet nie jest takie dziwne w narodzie którego pamięć historyczna zna burzliwe czasy reformacji kiedy to także zamykano kościoły katolickie lub dawano im inne przeznaczenie.

kościół - księgarnia

Burzy się stosunkowo nowe kościoły o małej wartości historycznej, najczęściej budowane w stylu neogotyckim w latach 1941 – 1969.

Holenderski kościół katolicki i tak ma niewiele wspólnego z kościołem w Polsce. Te pozostałe gdzieniegdzie czynne kościoły zapełniają się jeszcze na mszę w Bożego Narodzenia gdzie przychodzi kilkudziesięciu staruszków i nieco egzotycznych mniejszości narodowych śpiewających w papiamento. Mszę prowadzi kobieta, nie ma spowiedzi a hostie dostaje się do ręki wraz z łykiem wina.

Tymczasem w Polsce

  • Kraj liczy 17.533 kościołów i kaplic katolickich,
  • 133 biskupów, 28.546 księży, 23.304 sióstr zakonnych i 1.522 braci zakonnych.
  • Polscy katolicy to oficjalnie 36,6 mln obywateli kraju, należący do 10.114 parafii.
  • Na jeden kościół w Polsce przypada 2200 obywateli. W Holandii 4125.

Polacy pomagają holenderskim kościołom

Nieoczekiwanym ratunkiem dla wielu kościołów w Holandii stali się polscy robotnicy, którzy tak masowo przybyli do pracy w Holandii po 2006 roku. Dla Polaków na obczyźnie zawsze i wszędzie kościół był ich miejscem spotkań. Kościół jest jedną z niewielu instytucji która łączy wszystkich Polaków w Polsce ale także na emigracji - narodu tak bardzo podzielonego pod każdym innym względem.

klasztor-kasyno

Polacy ratują opuszczone katolickie kościoły w tym kraju. W tej chwili istnieje około 6 polskich parafii w Niderlandach i w ponad 30 kościołach odbywają się polskie msze niedzielne masowo odwiedzane przez rodaków.

Wiele opuszczonych klasztorów zdobyło nowe przeznaczenie; od domów starców po... kasyna gry. Kilka klasztorów zaadaptowano także dla polskich pracowników agencji pracy tymczasowej jako hotele robotnicze.

Etykietowanie: kościół religia wiara
29 komentarzy

Użytkownicy muszą być zarejestrowani i zalogowani, aby móc komentować.

cytat: Bo w kosciele tylko wstawac,siadac,klekac,wstawac,siadac i klekac…

moj maz smieje sie (sam jest wyznania prawoslawnego)ze u was to na mszy taka fajna gimnastyka!

Bo w kosciele tylko wstawac,siadac,klekac,wstawac,siadac i klekac...
Podziwialam tylko w Polsce te babcinki ktore z ostatkiem sily oddawaly w ten sposob czesc swemu Panu....

Cytat:

Mt, 6, 5-7
" Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie."

Modlic sie w domu i w duchu swoim i nie sypac w koszyczek dla ksiedza grosikow bo je wyda na najnowszy BMW!
A za to samemu sobie kupic lizaka!

Historia jeszcze zatoczy kolo. Za jakis czas wszystko zacznie sie od nowa. Jak juz jest beznadziejnie i wydaje sie, ze nic z tego nie bedzie, zawsze zanjdzie sie taki, ktory nawroci reszte na droge wiary. Ludziom w dzisiejszym zabieganym swiecie brak czasu na rozmowe z Bogiem i z samym soba. Brak czasu na relaks i higiene ducha. By ten balans przywrocic, jezdzi sie w egzotyczne miejsca, chodzi do wrozki, psychoterapeuty czy centrum handlowego, a duzo taniej, latwiej i bardziej wydajnie jest po prostu w cos wierzyc. Wierzyc w siebie, w innych, w Boga, w to, ze jest cos wiecej...
Ostatnio przeczytalam w holenderskim magazynie, ze ludzuie wierzacy zyja przecietnie 7 lat dluzej od niewierzacych. Zastanawiajace...

Zgadzam się z panem Andrzejem. Kościoły świecą pustkami a muzułamnie nie mają się gdzie modlić. Niech im w takim razie kosciół odda budynki koscielne na miejsca modlitw. Kościoły powinny odzyskać swoją wartość i użyteczność. Skoro to miejsca, w których czci się Boga, a pieczę nad nimi sprawują duchowni chrześcijańscy, to jaki problem, przy braku własnych wiernych, po chrześcijańsku pomóc innym, którzy wiernych mają pod dostatkiem? Niestety sprawa nie jest taka prosta a jak zwykle gra toczy się o wielką stawkę: władzę. Lepiej zniszczyć, niż dać innym, bo to jakby podać rękę wrogowi i przyczyniać sie do jego zwycięstwa. Charkerystycznym jest, że pomimo takiej postawy chrześcijan, wyznawców islamu wciąż przybywa a niedawno Watykan oficjalnie podał, iż liczba muzułmanów jest większa, niż chrzescijan. Muzłmanie powracają do korzeni swojej religii (czyli potocznie się radykalizują), młode pokolenie muzułmanów, urodzonych i wychowanych w Europie gardzi tutejszym systemem i na przekór wszystkiego zapuszcza brody do pasa i przywdziewa burki, a chrześcijanie potrafią tylko narzekać, że Europa jest zagrożona islamem. Kościoły są omijane wielkim łukiem, bo w niedzielę lepiej jest wybrać sie do centrum handlowego, chrześcijanie walczą jak mogą o większe swobody i wolności, prawo do decydowania o sobie (czyt. aborcja, eutanazja), mają w nosie nauki kościoła i nawet na tym forum przy okazji dyskusji o teorii Darwina (bajce!!!)wiele osób podało się za ateistów. Europa odchodzi od wiary i chyba czas się z tym pogodzić, a skoro inni są w wierze silni, to trzeba im udostępnić miejsce do modlitwy, albo samemu z tego miejsca korzystać. Tak to widzę a teraz kończę, bo temat wiary to rwąca rzeka i mżna by godzinami pisać a czas ucieka.
Pozdrawiam

Gościu, tj. autor tego artykułu jest spóźniny z tematem, gdyż islamiści już przejęli mały kościół w Veghel. Sprawdź to sam. W Velp XII wieczny kościół został przerobiony na sexgalerię. Sam to widziałem. Słowem bezbożna Europa już więdnie.

Znamienne jest to, że Kościół traci wiernych w Holandii a przybywa domów starców.
Historia zatacza koło i w miejsce domów starców, które teraz powstają na miejscu kościołów powstaną i to jeszcze za naszego życia meczety, ludnośc islamska, która masowo napływa do Holandii w końcu przejmie władzę wprowadzając tam prawo koraniczne i tak skończy się historia "światłego" zsekularyzowanego społeczeństwa największych liberałów (w światopoglądowym znaczeniu).
Społęczeństwo bez wiary nie ma prawa bytu co historia pokazała wiele razy, pustkę po niemnożących się obywatelach Niderlandów, starzejących się, zabortowanych i zeutanazowanych bardzo chętnie przejmie inna ludnośc.

@Paweł - z wiara zgadzam sie, ale jesli rozumiesz pod tym pojeciem religie, to absolutnie jestem przeciw. religia to wrzod na dupie rozwinietych spoleczenstw, zwlaszcza jesli towarzyszy jej zamordystyczna organizacja, ktora wmawia ludziom co maja myslec.

a juz zupelnie abstrahujac od tego - Twoje rozumienie religii jest chyba zbyt katolickie: wiara = budynki.
a to tak nie jest. protestanci swoja wiare przejawiaja w domu i nie musza jej robic na pokaz.

Kolego Pawle po pierwsze chyba pomylisles strony wiatrak.nl to nie fronda czy inne katooszlomstwo. Po drugie jakos nie podzielam twojej obawy ze ludnosc islamska przejmie wladze i wprowadzi prawo koraniczne, sprawy ida w zupelnie inna strone to ludnosc z krajow islamskich sie laicyzuje, szczegolnie kobiety. Po trzecie holendrescy obywatele mnoza sie zdecydowanie lepiej niz polscy przecietna rodzina holenderska ma wiecej dzieci niz polska, wiec nie pisz bzdur tylko lepiej sprawdz, tym bardziej ze rowniez sekularyzowana Francja, Szwecja,Dania maja rowniez wiekszy przyrost niz katopolska. Po czwarte aborcja i eutanazja jest prawem wyboru kazdego czlowieka a nie przymusem kosciola, zobacz ile aborcji dokonuje sie w Holandii, prawie wogole a ile w polskim podziemiu? duzo! Do eutanzji i aborcji nikt nigo nie zmusza a Holandia jest krajem, gdzie tego typu spawy sa pod kontrola a nie w nielegalnym podziemiu

@Paweł, tobie tylko się wydaje ,ze Holandia się starzeje, zwiększa się ilość ludzi starych, po prostu tutaj ludzie dłużej żyją. Na 10 rodzin holenderskich jakie poznałem 8 miało 3 dzieci i to w mieście. Rodowici Holendrzy dodam. Emigranci maja często jeszcze więcej (Ci z Afryki płn. i reszty). Wiara akurat ma tutaj kiepskie znaczenie, ja od wiary katolickiej odszedlem zdecydowanym krokiem po kilkuletnim pobycie tutaj. Ateiści, których spotykałem mieli więcej serca i zrozumienia dla innych ludzi niż pseudo-katolicy w Polsce, którzy co tydzień biegają do kościółka wstają/klękają/wstają/klękają. Wiara i Bóg ,to manipulacja pewną grupa ludzi, którzy sami nie potrafią zapanować nad swoimi emocjami i potrzebami. Potrzebują zakazów i nakazów. O kasie kościelnej nie wspomnę, dotyczy to każdej wiary, nie tylko katolików. Islam? taka sama manipulacja i wyciąganie kasy. Na bliskim wschodzie ściśle to ze sobą powiązane, dodatkowy czynnik trzymania za mordę milinów ludzi, parcelowanie stref wpływów, w dużo większej skali niż ma to u nas (choć kiedyś przed wiekami właśnie to tak wyglądało w europie). W Polsce pokutuje wiara,ze by być dobrym człowiekiem dla innych trzeba być katolikiem. Taki sam mądry argument jak taki, który spotykam na rożnych polskich forach,ze jak pisze z polska czcionką to nie mogę pisać z zagranicy...

Zobaczcie fajny spot jak to w Polsce wygląda http://www.youtube.com/watch?v=rz0osCStwLk , też kiedyś byłem takim dzieckiem , ale nie samym ,,,,

Ale "wielkie halo" z tym spotem Palikociarni. U mnie w mieście ludzie (parafianie-ochotnicy) co tydzień cały kościół i dziedziniec sprzątają księżom za darmo i nikt nie robi z tego żadnej afery. A i owszem są z tego bardzo zadowoleni i czują się wyróżnieni.

Wiatrak

Ten populista wie jak namącić młodym w głowie wybiórczymi lub nieprawdziwymi informacjami http://youtu.be/PBVwvhLaOKo - ale brzmi dobrze...

Nie można jednoznacznie stwierdzić która wiara jest prawdziwa i czy istnieje Bóg ...
Jeżeli nie mogę w 100 % potwierdzić czegoś , to moja opinia nie powinna być brana pod uwagę, skoro nie mogę udowodnić swej racji.
Ludzie od tysięcy lat poszukują odpowiedzi na wiele pytań i czesto do dziś nie można na nie odpowiedzieć.
Nie dziwi mnie fakt, że ludzie odchodzą od wiary katolickiej.Jest to normalna kolej rzeczy . Wcześniej były inne wiary i też zanikły w dobie dziejów.
Być może nie doczekamy całkowitego upadku kościoła katolickiego, ale możemy sie tego spodziewać.
Wszystko przemija ...

mi zdarzyło sie spotakc z ksiedzem chodzącym po kolendzie , od 2007 roku jestem w Holandii, tutaj zauważyłem, ze sa inne religie , jest Allach , sa rózne wyznania i trzeba ich szanowac, bez mojej zgody moi rodzice zafundowli SAKRAMENT chrztu , komuni Świetej, bierzmowania ,,, o ślubie zadecyduje już sam'' dlaczego katolicki ksiadz nie wytłumaczył mi na lekcjach religii, ze sa inne wyznania i trzeba ich równiez szanowac, ale jak to bywa w dzisiejszych czasach ,, BÓG zapłac dzieci '' najlepiej prosperująca firma od 2000 lat ,,,

Marcin niech bedą zadowoleni, ale nie daj boże jak umrze ci bliska osoba , to sytuacja jest odwrotna ,,BÓG ZAPŁAĆ DZIECI'' ale cennik mówi 1500 zł, i koniec to jest nie wazne , ze dzieci wychowałes w kulturze chrześcijańskiej, chodziłes do kościoła , dawałes na tace , zapłaciłeś za chrzest , komunie swieta dziecka , za slub ( tu jest fajny cennik), a i pogrzeb ( ty wiesz ile placówka kosztuje na cmentarzu na 25 lat) fajna firma z dziada pradziada, dobrze prosperuje ,fajnie ze w Polsce przychodzi ,,małe oswiecenie'' ,

adrian pisze: "...ale cennik mówi 1500 zł, i koniec..."
Mam nadzieję że piszesz to ze wględu na nieświadomość, a nie żeby celowo wprowadzać w błąd (pomówienie?, oszczerstwo?) ale tak się składa, że w kościele katolickim wszystkie sakramenty są bezpłatne i nie ma za nie obowiązkowego oficjalnego cennika (w odróżnieniu np od kościoła prawosławnego) a ofiara pieniężna jest dobrowolna i zwykle połączona z kosztami okołouroczystościowymi np ksiądz z tej ofiary "odpala dolę" organiście, firmie zarządzającej cmentarzem, opłaca prąd i ogrzewanie kościoła itp. Więc jeśli nie masz ochoty na "dodatkowe niepotrzebne wydatki" to możesz zamówić sobie np tzw "cichy ślub" bez gości, ogranisty, przybrania kościoła i innych ceregieli. Wtedy koszty ci spadną do 0 zł.

Natomiast jeśli piszesz o "cenniku nieoficjalnym istniejącym w świadomości" to równie dobrze można o nim powiedzieć w przypadku wręczania koperty urzędnikowi aby uzyskać (np. nie do końca legalne) pozwolenie na budowę.

@adrian. Nic nie trzeba. Nie musisz w Polsce ani brac slubu koscielnego ani kozystac z uslug ksiedza podczas pogrzebu: nadal istnieja w Polsce USC i cmentarze komunalne. Nic nie musisz, a ze wszyscy to robia, bo tak wypada: czyli poprostu z wygodnictwa, to juz ich sprawa. Mozna zyc bez slubu, chrztu komunii czy innych sakramentow, chyba ze jest sie osoba wierzaca, ale to juz zupelna inna bajka.

Joker

Racja Adrian. Oczywiscie, ze cenniki istnieja!
Moze nie zawsze i wszedzie bezlitosnie egzekwowane, bo i w tych szeregach spotkac mozna porzadnego czlowieka, ale jak najbardziej istnieja.
http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/cennik-...

„Jezus powiedział do swoich apostołów: Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy! Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie! Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów. Nie bierzcie na drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski! Wart jest bowiem robotnik swej strawy....” (Mt 10,7-15)

To jak tam katolicy jest ze zbieraniem tego zlota i srebra ???? !!! :):):):):):):):):):)

przeciez kosciol to nie religia tylko byznes, instytucja, organizajca a slowa Dzizasa juz dawno ulegly rozkladowi, zostaly zastapione swoja wlasna potrzeba bycia kims waznym i wplywowym

jasne przejdźcie wszyscy na islam i będzie zajebiście

Jedyny populista jakiego tu widać to Palikmiot. żyje na frustracji polaczków-nieudaczników i ssie od nich kasę. Taka prawda.

Joker

"Na tacy 1,50 zł, a limuzyny za 400 tysięcy. O Kościele, który gubi swoją wiarygodność."
http://natemat.pl/5871,na-tacy-1-50-zl-a...

Wiatrak

Nie gubi. Gubi jedynie u tych u których i tak jej nie zdobędzie nawet chodzeniem boso :-). Paradoksalnie lud własnie potrzebuje oznak zamożności u swych władców. Cóż to by był za cesarz, król, biskup czy papież gdyby żył jak my wszyscy? Któż by się chciał modlić do Matki Boskiej Częstochowskiej gdyby nie była "ubrana" w złoto, srebro, szafiry i rubiny? Cóż by to była za królowa (Maxima) gdyby poszła do koronacji w sukience z C&A? My chcemy tych ludzi widzieć w limuzynach, złocie i brylantach. Powierzchownie lud cieszy Nowy Papież z medialną kampanią popularności/ image "człowieka skromnego" ale to tylko powierzchownie. Doradcy dbający o wizerunek władców, najwybitniejsi specjaliści psychologi znają nas lepiej niż my siebie znamy lub chcemy znać.

Joker

Jezeli chodzi o religie to nikt lepiej niz Carlin nie potrafi o niej opowiadac.
Takich przykladow trzeba nam Polakom jak najwiecej.
http://www.youtube.com/watch?v=6RT6rL2UroE :):):)

Joker

Katolicy Wake Up !!!
"Po odbyciu niezbędnych przygotowań należy wprowadzić się w stan podniecenia, co najlepiej wykonać po ciemku i z zamkniętymi oczami. Kobiety w stan podniecenia wprowadzać nie należy, ponieważ wówczas może zostać zakłócony normalny porządek rzeczy. Podniecone kobie-ty zaczynają domagać się jakiejś "przyjemności" i jej brak - naturalnie przyjemność jest niemożliwa do uzyskania w żaden sposób - doprowa-dza je do stanu frustracji i chęci odbycia stosunku z innym mężczyzną, na ogół Szatanem"
To fragment z Oficjalny Katolicki REGULAMIN Odbywania Stosunkow Plciowych.
Polecam calosc - zabawa przednia.
http://www.joemonster.org/link/pokaz/873...

Wiatrak

A z drugiej strony zastanawiające jest jak gorliwie z KK walczą właśnie jego byli wyznawcy. Bo zakładam, że każdy Polak tak anty-klerykalny/kościelny dzisiaj - rodził się w katolickim domu i otrzymał katolickie wychowanie. Czy to jest po prostu odreagowywanie? Podobnie jak 30-40-latki odreagowują "PRL" ziejąc nienawiścią do komunizmu?
Aczkolwiek sam także nie mógłbym znaleźć JEDNEGO argument dlaczego miałbym wierzyć w puntje, puntje, puntje, ale z drugiej strony wiemy, że nie wiemy jakby wyglądał nasz świat BEZ wiary i bez jakiejkolwiek religii, bez bogów. Jaki miałoby to wpływ na zachowanie się ludzkości? Są grupy którym bóg nie jest już potrzebny ale jakby żyła olbrzymia masa ludzkości której On jest potrzebny tak jak homeopatia, wróżki, zaklęcia, przesądy, klątwy. Ilu ludzi może spokojnie iść dalej gdy mu czarny kot drogę przetnie? Może bez wiary ten człowiek postradałby zmysły? Takiego eksperymentu ludzkość nie przeprowadziła od paru tysięcy lat. Skutki są nieprzewidywalne, Joker.

Joker

Twoje zalozenie jest bledne. Jest wiele domow w Polsce, w ktorych panowaly inne klimaty niz katolickie. Domy bez wiary, z wiara w PZPR, domy religii prawoslawnej i pewnie kilka innych.
Jest pewna zasadnicza roznica w wierze i zyciu wg jej kanonow, a tepym podazaniem za zastepami facetow w czarnych sukniach zwanych KK.
Jezeli cos wzbudza moje emocje to zwykle sa to ciasne umysly starajace udowodnic innym, ze KK to cudowna instytucja, ktora zabija i morduje TYLKO w imie wyzszych idei, a nie swietnie zorganizowany organ wladzy nad podatnymi masami.
Nie ma nic zlego w wierze jezeli wierzy sie z glowa a nie z dupa.

Tak czytam te wszystkie komentarze i jest mi przykro..... tak, zgadzam się że jest wielu księży którzy wożą się drogimi samochodami i nie stosuja się do zasad moralnych choć o nich nauczają, ale wiara nie polega na wierze w księdza tylko w Boga. kapłan jest tylko pośrednikiem - a ponieważjest tylko człowiekiem to ma, jak my wszyscy chwile słabości. Po czesci sami ludzie nauczyli ich tego, jacy są teraz.... chośby w mojej byłej parafii w Polsce gdzie ludzie traktują proboszcza jak boga.... a jak wszyscy wiemy to po swoich przykładach... jak ktoś czuje że ma wladze to zaczyna ją nadużywać wobec innych. czy nie jest tak? Ludzie..... księża to tylko ludzie tak jak my i oni również mają chwile zwatpienia. Osobiście jestem praktykującym katolikiem, staram się żyć zgodnie z biblią i nie wstydze się tego.... jest to cześć mojego wychowania jakie wyniosłam z domu, ale wiele kwestii tłumacze inaczej niż babcie w Polsce..... dla mnie homoseksualiści nie są źli - oni tacy suię urodzili i mają te same prawo do szczęścia jak inni, antykoncepcja nie jest złem lecz odpowiedzialnością za czyjeś życie itp. Natomiast ważne jest aby każdy kierowal się jakimiś zasadami w życiu .... bo wg mnie lepiej jest jesli patrzy się na kogoś z życzliwością niż pogardą i zazdrością... każy powinien dążyć do życia w sprawiedliwości i kierować się zasadami moralnymi... i nazywajmy swoją wiarę jak chcemy.. wierz w co chcesz ale niech to ma jakiś sens i dobro... i nie zapominaj aby traktować innych jak samemu chciałoby siębyć traktowanym.

"Polscy katolicy to 36,6 mln obywateli kraju, którzy należą do 10114 parafii" - co to za bzdura?! Od kiedy wszyscy Polacy to katolicy? Nigdzie nikt się tak nie deklaruje. A inne wyznania? A ateiści? Agnostycy? Niezdecydowani? Niepraktykujący? Aktywnymi katolikami to może jest w Polsce od 60 do 65% ludności, na pewno nie 100%