Wyzwolenie Holandii

5 maja Holandia obchodzi oficjalnie Dzień Wyzwolenia. Serce tego kraju z Amsterdamem, Hagą, Rotterdamem i Utrechtem wyzwolone zostało dopiero gdy już Niemcy poddali się w Berlinie. Oficjalnie trzy dni przed całkowitą kapitulacją III Rzeszy. Dlaczego tak późno?

Pomnik ofiary II wojny światowej w Amsterdamie
Na głównym placu Dam w Amsterdamie postawiono w 1956 r. pomnik upamiętniający ofiary II wojny światowej.

W uproszczeniu dlatego, że aliantom śpieszyło się do Berlina aby zdążyć przed Rosjanami. Nie udało się zdobyć Arnhem z marszu: tego jednego mostu za daleko więc pozostawili zachodnie Niderlandy "na boku". 

Już na jesieni 1944 roku wyzwolone zostały południowe Niderlandy: Flandria, Zelandia, Brabancja i Limburgia. We wrześniu 1944 wyzwolony został Maastricht a w październiku Breda (przez polską brygadę pancerną pod dowództwem generała Maczka). 

Most na Renie w Nijmegen
Most na Renie w Nijmegen - to był ostatni most jaki alianci zdobyli.

Generał Sosabowski miał dużo mniej szczęścia walcząc w beznadziejnej walce pod Arnhem. Po nieudanej próbie szybkiego opanowania północnych prowincji Niderlandów alianci okopani w Ardenach i z trudem odpierali niemiecką ofensywę ale ich oczy zwrócone już były tylko na Berlin.

Dopiero w marcu 1945 roku udało się przebić niemiecką obronę na Renie i pognać bez wielkich przeszkód na Berlin. Połowa Holandii była wyzwolona na jesieni 1944 ale Najważniejsza część państwa pozostała w rękach Niemców i musiała przeżyć głodową zimę. Faktycznie Amsterdamu nie wyzwolono, bo gdy Niemcy kapitulowali w Berlinie to okupanci stracili sens okupowania Holandii i się poddali.

W październiku 1944 do Amsterdamczyków doszły wiadomości, że południe kraju jest już wyzwolone. Euforia radości ze zbliżającego się wyzwolenia była jednak przedwczesna i tragiczna.

głód w Holandii
Głód w Amsterdamie oraz uradowane kobiety na widok amerykańskich samolotów zrzucających żywność dla głodujących mieszkańców Holandii.

Głodowa zima 44/45

Tymczasem holenderski Randstad czyli wielkie miasta: Amsterdam, Haga, Rotterdam i Utrecht pozostały odcięte od świata i od jesieni 1944 do maja 1945 przeżyły Zimę Głodu (Hongerwinter).

W tą zimę 1944/45, najgęściej zaludniony obszar Europy, pozbawiony został dostaw żywności i opału. Około 20 tys. mieszkańców Holandii straciło życie z głodu i zimna. Dopiero w ostatnie dni wojny alianci rozpoczęli na dużą skalę zrzuty żywności dla ludności cywilnej.

Ta Głodowa Zima odcisnęła mocne piętno w świadomości narodowej mieszkańców obszaru zwanego popularnie "boven de rivieren" (powyżej rzek; Maas, Waal, Lek/Ren).

wyzwolenie Holandii
Radość wyzwolenia w Utrechcie.

Kapitulacja

Już w nocy z czwartego na piąty maja dotarła do Holandii wiadomość i niemieckiej kapitulacji na obszarze Danii, północnych Niemiec i Holandii. W tym czasie idee socjalizmu były bardzo żywe w tym kraju i wielu lewicowych Holendrów miało nadzieję na powstanie nowej, socjalistycznej Holandii. 

etapy wyzwalania Holandii
Etapy wyzwalania Holandii wyraźnie pokazują, że między październikiem 1944 a kwietniem 1945 na holenderskim froncie mało się wydarzyło. Alianci mieli pełne ręce roboty w ofensywie ardeńskiej. Amsterdam pozostał bez środków do życia.

5 maja 1945 roku kanadyjski generał Foulkes spotkał się w w hotelu w mieście Wageningen z niemieckim generałem Blaskowitz i w obecności holenderskiego księcia Bernharda zaproponował Niemcom kapitulację. Po 24 godzinach namysłu, dnia 6 maja na farmie De Nude pod Wageningen dokument kapitulacji niemiecki generał podpisał.

Dzień 4 maja ustanowiono narodowym świętem Dodenherdenking - dniem pamięci wszystkich Holendrów poległych w czasie II Wojny Światowej na całym świecie. W ten dzień król składa wieniec pod monumentem na Dam w Amsterdamie.

4 maja na placu Dam odbywa się wielka uroczystość ku pamięci poległych z udziałem króla.

Mały detal stosunków holendersko-niemieckich

Holendrzy myślą, że 5 maja obchodzą rocznicę kapitulacji Niemców w ich kraju. Tymczasem pierwsze rozmowy aliantów i holenderskich przedstawicieli z Niemcami miały miejsce 30 kwietnia 1945 r. ww wsi Achterveld (koło Amersfoort). Holenderski książę Bernard (Niemiec z pochodzenia, miał posiadłość w dzisiejszym Wojnowie w powiecie zielonogórskim, słynny holenderski żigolo i bawidamek) przybył na to spotkanie w czarnym Mercedesie zdobytym na Arturze Seyss-Inquart (nazistowskim gubernator Niderlandów). To tajne spotkanie doprowadziło do "porozumienia z Achterveld" w którym Niemcy zezwolili na zrzuty żywności dla głodującej Holandii. Co do niemieckiej kapitulacji się nie dogadali. Dopiero 4 maja 1945 Niemcy skapitulowali choć oficjalnie 6 maja w Wageningen podpisali dokument kapitulacji.

Ostatnia bitwa II wojny światowej

Tymczasem ostatnia bitwa drugiej wojny światowej w Europie trwała jeszcze do 20 maja 1945, na wyspie Texel w której poległo 812 ludzi. Już w kwietniu batalion 800. Gruzinów wchodzący w skład niemieckiego pułku grenadierów stacjonujący na holenderskiej wyspie Texel podjął bunt przeciwko Niemcom. Walki trwały do czasu wkroczenia na wyspę wojsk kanadyjskich 20 maja 1945 r.

Jeszcze bardziej osobliwa była sytuacja na wyspie Ameland (obok Texel, jedna z wysp archipelagu na Morzu Wattowym) gdzie grupka stacjonujących żołnierzy niemieckich czekała na koniec wojny aż do 3 czerwca 1945 r. gdy to wreszcie kanadyjski patrol pofatygował się łodzią na wyspę i oficjalnie wziął Niemców do niewoli, do której ci się chętnie i bez walki udali. Także wyzwolenie Ameland odbyło się miesiąc po zakończeniu drugiej wojny światowej. Podobnie na wysepce Schiermonnikoog 600-osobowy oddział niemiecki (w tym 120 SS-manów którzy na wyspie schronili się w kwietniu) usunięto dopiero 11 czerwca 1945.

Unikalny kolorowy dokument z maja 1945 w Amsterdamie po wkroczeniu Kanadyjczyków.

Polski udział w wyzwalaniu Holandii

Niejeden młody Polak w dzisiejszym (2019) przeroście dumy narodowej jest przekonanych, że w IIWŚ Holandię wyzwolili Polacy. To jest oczywiście grubą przesadą. Polacy wyzwolili w październiku 1944 małą część Zelandii, część Brabancji z miastem Breda, brali udział w operacji Market Garden w bitwie o Arnhem gdzie walczyli polscy żołnierze z Pierwszej Samodzielnej Brygady Spadochronowej generała Stanisława Sosabowskiego. Pod koniec wojny operowali krótko w północno-wschodnim krańcu Holandii skąd doszli do Niemieckiego Wilhelmshaven gdy wojna się skończyła. 

Największy wkład w wyzwolenie Holandii mieli Kanadyjczycy, Brytyjczycy i Amerykanie. W trakcie wyzwalania Niderlandów poległo ok. 13 tys. żołnierzy alianckich w tym 630 polskich

Polacy wkraczają do Bredy
Polacy wkraczają do Bredy 28 października 1944 r.

Strategicznym celem aliantów ciągnących z Antwerpii na Holandię była wieś Moerdijk leżąca nad strategiczną drogą żeglugową w odgałęzieniem Renu Hollands Diep. Tam miano nadzieję przeprawić się przez Hollands Diep w kierunku Rotterdamu.

W tej "Operacji Bażant" brali udział Szkodzi, Anglicy, Amerykanie, Kanadyjczycy i Polacy - będący częścią II Korpusu Kanadyjskiego. Dywizja Pancerna generała Maczka prąc w kierunku Hollands Diep z belgijskiego Turnhout wyzwoliła Bredę, bez znacznego oporu w samym mieście, gdyż niemiecka obsada opuściła miasto już wcześniej, słusznie obawiając się odcięcia od ich głównych sił na wschód od Bredy. W wyzwoleniu Bredy brały także udział dwa kanadyjskie półki pancerne i batalion brytyjski.

W październikowych walkach między belgijskim Turnhout i Moerdijk ginęło dziennie ok. 50 polskich żołnierzy co gen. Maczek w swoim dzienniku określał jako "dość duże straty".

W polskiej "Operacji Breda" rozpoczynającej się w Turnhout 27 września, do Hollands Diep 9 listopada 1944 życie oddało 945 polskich żołnierzy.

Jednak najwięcej polskich żołnierzy Pierwszej Polskiej Dywizji Pancernej gen. Maczka zginęło znacznie wcześniej w sierpniu 1944 w Bitwie pod Falaise we Francji - 2300 żołnierzy.

Święto wyzwolenia

Dzień 5 maja jest narodowym świętem wyzwolenia - Bevrijdingsdag. Dzień ten jest dniem wolnym od pracy tylko czasami, w zależności od branży i jej układu zbiorowego. Na ogól urzędnicy państwowi mają wolne co roku a reszta pracujących Holendrów raz na pięć lat czyli w roku 2020 (ironicznie w czasie pandemii koronywirusa, gdy wielu i tak nie pracuje), 2025, itd.

Obchody 75. rocznicy wyzwolenia Holandii

Holandia obchodzi koniec wojny w dniach 4-5 maja. Obchody mają nam przypominać do czego prowadzi nacjonalizm i rasizm. Tymczasem rasizm i nacjonalizm kwitnie w Europie jak nigdy po 1945 roku. Obchody wyzwolenia są jakby odizolowane od współczesności. To jakby inny wymiar. Jednak dzisiaj, w 2020 roku, także wielu Holendrów nie ma nic przeciwko dyskryminacji i apartheidowi - izolacji różnych grup "innych". Dzisiaj "ŻYDEM" może być także Marokańczyk, Polak, Turek i Rumun. 
 

Przeczytaj także: