Najbardziej zakorkowany kraj w Europie

Długość korków na holenderskich autostradach w 2017 r. znowu wzrasła - to jeden z najbardziej zatłoczonych samochodami krajów świata. Statystyczny holenderski kierowca spędza w korkach 5 godzin miesięcznie!

Amerykańska firma INRIX Traffic śledzi mobilność 100 mln. automobilistów na podstawie danych GPS.

Światowy ranki 10 krajów z największą ilością korków w godzinach jakie stracili kierowcy tkwiąc w korkach, miesięcznie w roku 2011:

 1. Holandia: 5 zakorkowane drogi
 2. Belgia: 4,4
 3. Hiszpania: 3
 4. Francja: 2,9
 5. Niemcy: 2,9
 6. Włochy: 2,6
 7. W. Brytania: 2,5
 8. Austria: 2,2
 9. Szwajcaria: 1,8
10. Węgry: 1,2

Łącznie Holendrzy stoją w korkach ok. 52 godzin rocznie.

Co roku nadal przybywa samochodów. Co roku zwiększa się ruch na drogach. Zimą 2007 roku padł holenderski rekord długości korków na autostradach - łącznie ponad 1000 km korków jednego dnia! Gorączkowo rozważane były plany wprowadzenia elektronicznych systemów opłat za używanie niektórych dróg. W ostatnich latach Holandia zabrała się ostro za modernizacje autostrad. W latach dziewięćdziesiątych panowało przekonanie, że uda się namówić kierowców na jeżdżenie komunikacją publiczną, car-poolem a nawet rowerem i polityka władz starała się "obrzydzić" jeżdżenie samochodem także dzięki minimum inwestycji w nowe drogi.

Nikt nie chciał jeszcze więcej asfaltu w kraju i tak już najbardziej "zaasfaltowanym" w świecie. Te idee z końca XX wieku się nie przyjęły i dzisiaj holenderska sieć dróg jest szybko rozbudowywana, autostrady poszerzane.

wieczne korki

Dopuszczalna maksymalna szybkość na holenderskich autostradach doprowadza mnie do szału. Na odcinku 10 kilometrów może nią być 130 km/h ale też 80 km/h lub 100 lub 90... Ustawiczny strach przez fotoradarem i nieopatrzne przeoczenie kolejnego znaku ograniczenia szybkości odbiera mi chęć jazdy. Coraz więcej odcinków autostrad jest zaopatrzonych w elektroniczny system kontroli trakcji co oznacza, ze kamery ponad autostrada rejestrują wszystkie przejeżdżające samochody i mierzą ich średnią szybkość na odcinku wielu kilometrów. Gdy średnia szybkość przekroczy dopuszczalna dozwoloną wtedy komputer automatycznie wypisuje mandat i po paru dniach listonosz dostarcza ci go do domu. Także elektroniczne systemy regulują szybkość na zatłoczonych odcinkach dróg i wyświetlana szybkość jest szybkością obowiązującą.

W Polsce, gdzie zaległości w infrastrukturze są już niemal wiekowe, korki gnębią znacznie duże aglomeracje miejskie ale poza miastami nie jest jeszcze tak źle w porównaniu do Beneluksu.

sto lat korków

Rok 1917 - sto lat korków: "Beznadziena stytuacja na głównej drodze do Amsterdamu, gdy powracający z majówki automobiliści zostali wstrzymani opłatą myta przy miasteczku Muiden"

Rekordy korków 

Łaczna ilość korków na holenderskich autostradach rośnie:

25 marca 2008: 888 km korków
8 luty 1999: 975 km
15 stycznia 2013: 1007 km
31 październik 2017: 1016 km

Od 2013 roku korki o łącznej długości ponad tysiąca kilometrów zdarzają się w Holandii regularnie, szczególnie w brzydkie jesienne wieczory (około godz. 17-18) i opady śniegu gwarantują gigantyczne korki.

Nawigacja TomTom opublikowała w 2010 listę najbardziej zatłoczonych samochodami miast Europy: na pierwszym miejscu jest Bruksela z za nią Warszawa i Wrocław. W Holandii tłok jest na autostradach a nie w miastach.