Motoryzacja - nasz narkotyk

Jestem uzależniony od samochodu. Nie wyobrażam sobie jakby wyglądało moje życie gdybym nie miał samochodu. Samochód dał mi wolność podróżowania tam gdzie nikt nie był. To ostanie nie jest prawdą, ale to błogie uczucie daje mi samochód.

Nałogowcy

W Europie już żyje za dużo ludzi. Przynajmniej za dużo ludzi z rosnącą żądzą posiadania, wzrostu, pomnażania majątku i dóbr konsumpcyjnych. Samochód jest nadal jednym z głównych wskaźników dobrobytu i statusu społecznego.

W krajach, a szczególnie wielkich aglomeracjach miejskich Zachodu stosunek do samochodu się powoli zmienia. Posiadanie własnego samochodu w Paryżu, Londynie, Nowym Jorku i Amsterdamie staje się nieracjonalnym luksusem. Uber lub temu podobne apps zmieniają już stosunek do samochodów mieszkańców zamożnych miast. W wielkich aglomeracjach Zachodu, gdzie samochód już 50 lat temu był złem koniecznym, ilość prywatnych samochodów maleje. Własne, prywatne miejsce parkingowe przerasta wielokrotnie wartość samochodu - więc posiadanie auta traci sens.

Samochody
Początki motoryzacji w Polsce: lata trzydzieste XX wieku.

Motoryzacja w Polsce

Zaletą młodego wieku jest krótka pamięć. Dzisiejszy polski 30-latek nie pamięta już Malucha i Syrenki. Odkąd pamięta były korki na S86 do Sosnowca i na Marszałkowskiej. Co prawda samochodów w Polsce przybywa szybko już od dawna ale niegdyś samochód był bardziej obiektem posiadania niż jeżdżenia.

W roku 1927 w Polsce jeździło 16 tys. pojazdów mechanicznych (tyle co wówczas w Rumunii, Chinach lub Portugalii). Dla porównania w USA - 22 miliony, w Wielkiej Brytanii i Francji prawie milion, w Niemczech 320 tys. W Belgii 130 tys. a w Holandii 65 tys.

W roku 1938 najwięcej automobili jeździło w województwie warszawskim (14 tys.), poznańskim (7 tys.) i śląskim (6 tys.). Na jednego mieszkańca w województwach śląskim i pomorskim przypadało ok. 240 pojazdów mechanicznych, w samej Warszawie 116 automobili ale w większości województw dwa lub trzy tysiące (wołyńskie) na jeden pojazd.

Samochody wystawione na Targach Poznańskich w roku 1938 kosztowały:
· małe popularne samochody (Fiat 500, DKW, Morris, Polski Fiat 508): 4-6 tys. zł.
· większe: (Skoda Popular/Rapid, Opel Kadett, Peugeot 202 ) 6-8 tys. zł.
· średnie: (Lancia Aprilia, Mercedes 170V, BMW 320, Citroen 7) 8-13 tys. zł.
· duże od 3 litrów: (Mercedes 230/320/500, Ford Hanomag, Audi 225,
     Adler Diplomat, Chevrolet, Buick) 15-75 tys. zł.
· najtańszym był Fiat 500 za 3800 złotych. [Żródło]

samochody w Polsce

W roku 1939, tuż przed II Wojną Światową Rzeczypospolita liczyła ok. 40 tys. wszystkich pojazdów mechanicznych. Praktycznie nie było utwardzanych dróg i poza dużymi miastami nikt o automobilu jeszcze nie słyszał.

W roku 1965 ma mojej ulicy, która ma ok. 600 m długości, w sercu Warszawy stały trzy samochody. I to właśnie stały. Pod plandeką. Syrenka, Renault 10 i Fiat 850. Na podwórku stał czasami warszawa-garbus pod którym zawsze leżał Pan Taksówkarz stukając tam coś kluczami. Dwa razy dziennie po ulicy jechał też samochód: zielona warszawa-garbus Pana Listonosza. Czasami przejechała fura węglarzy lub chłopa z kartoflami.

Mój znajomy z (byłego) Wołynia wspominał jak w dzieciństwie (w roku 1958) - po raz pierwszy zobaczył... rower.
- Diabeł to był, czort jakiś!" - patrzył jako dziecko z przerażeniem na ten pojazd. W tym czasie też, pamięta, idąc z ojcem przez las, ojciec wypatrywał za rosochą nadającą się na... sochę.

W roku 1972 z wielką dumą, jak wszyscy warszawiacy spacerowałem po Placu Defilad gdzie wystawiono kilka egzemplarzy Fiata 126p jaki Polska miała zacząć produkować. Cóż to było za cudeńko! Szczególnie te zachwycające kolory! Pamiętać należy, że do tej pory wszystkie samochody w Polsce koloru nie posiadały. Ani warszawy, ani wołgi, wartburgi, syrenki i trabanty.

W roku 1989 po polskich drogach jeździło 4.846.000 samochodów osobowych.

W roku 2002 oficjalnie było zarejestrowanych 11 mln. pojazdów.

samochody w Polsce

W roku 2014 jest w Polsce już więcej samochodów (per capita) niż w Stanach Zjednoczonych i wielu zamożniejszych krajach Zachodniej Europy. Co siódmy obywatel świata posiada samochód. Najwięcej samochodów wciąż jeździ w Stanach Zjednoczonych ale Chińczycy ich szybko przegonią. W USA jeden samochód przypada na 1,3 obywatela, we Włoszech 1,45, w Polsce 2, w Holandii 2,1, w Chinach jeden na 17 mieszkańców.

Oficjalnie zarejestrowanych jest w Polsce 19,3 mln samochodów - czyli jeden samochód na dwie osoby. Najpopularniejszym samochodem jest ciągle Volkswagen Golf (830 tys.). Polska liczyła w roku 2014 około 500 samochodów na 1000 mieszkańców czyli nieco więcej niż Holandia (473) lub W. Brytania (450). Taki wynik plasuje Polskę w ścisłej europejskiej czołówce. Analitycy zastrzegają jednak, że polskie dane nie odpowiadają w pełni rzeczywistości, ponieważ baza danych nie została dokładnie zweryfikowana o pojazdy wyrejestrowane.

W roku 2014 po polskich drogach jeździ szacunkowo: 15 mln samochodów osobowych, 2 mln dostawczych, 1,5 mln motocykli i 0,5 mln ciężarowych. Co prawda oficjalne dane CEPiK mówią, że w Polsce zarejestrowanych jest 19,3 mln samochodów ale szacuje się, że faktycznie ok. 6 mln figuruje jedynie na papierze jak np. egzotyczne już marki: Dacia Polonez 1.5, Daewoo 1.6, Polonez, Skoda Polonez Caro, Volkswagen Polonez Caro, Star/WAM Polonez czy Polonez 2000 Ford.

samochody w Polsce

Najpopularniejsze marki samochodów w Polsce to w kolejności: VW Golf, Astra, Passat, Corsa, Vectra, Polo, Focus, Mondeo i Punto. Ilość Polonezów i Fiatów 126p jest w oficjalnych rejestrach nadal duża choć to nie praktyka na polskich drogach. Średnia wieku samochodu w Polsce wynosi ponad 14 lat.

We wrześniu 2014 r. zarejestrowano w Polsce 27.614 nowych aut osobowych i dostawczych o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony. To o 10,6 procent więcej niż przed rokiem. Od początku roku zarejestrowano 277 tys. samochodów licząc razem osobowe i dostawcze. Jest to więcej o 14,4 proc. w porównaniu do analogicznego okresu 2013 roku.

    ilość samochodów osobowych na tysiąc mieszkańców 2019

    Statystycznie w 2021 roku co najmniej co drugi Polak ma samochód

    Najwięcej aut jeździ w Rzeszowie: 735 a w Warszawie: ok. 700 samochodów na 1000 mieszkańców. Ciekawe, że choć w Katowicach i innych miastach Górnego Śląska średnie zarobki są najwyższe w Polsce, jednak samochodów jest znacznie mniej niż w reszcie kraju. Są już miasta gdzie ilość samochodów zaczyna się równać z ilością mieszkańców.

    Warszawa jest europejską stolicą z najwyższym nasyceniem samochodów na liczbę mieszkańców jak i korków i smogu.