Żądza już nie decyduje o macierzyństwie

Informacja holenderskiego biura statystycznego (CBS) z lutego 2018 r. jest alarmująca. Coraz niechętnej chcemy mieć dzieci... ale kto ma w przyszłości na emerytów pracować? Cudzoziemskiej siły roboczej też nikt nie chce.

Gdy przyjmiemy, że będziemy chcieli w przyszłości utrzymać co najmniej taki poziom życia jaki mamy w tej chwili - potrzeba będzie młodych rąk do pracy. To logiczne. Robotyzacja nie zapewni nam dobrobytu, a i tak lepsze roboty będą mieli Azjaci. Tylko skąd wziąć ludzi jeśli nie chcemy przyjmować emigrantów z Afryki i jednocześnie nie chcemy sami mieć trójki dzieci?

Fakty z 2019 roku

  • Kobiety zostają coraz później matkami
  • Średni wiek kobiety w Holandii, rodzącej w 2019 r. pierwsze dziecko wynosił 30 lat.
  • Generalnie statystyczna holenderska młoda rodzina jest w wieku 35-45 lat.
  • W 2018 roku urodziło się w tym kraju tylko 167 tys. dzieci to jest od 1983 roku kolejny rekordowo niski przyrost naturalny.
  • Statystyczna mamusia ma coraz mniej dzieci. W roku 2010 statystyczna mamusia miała 1,8 dziecka, w 2018 już tylko 1,59.
średni wiek matki 2019

W całej Europie

Podobny trend jest w całej Europie. Najstarsze mamusie są we Włoszech i Hiszpanii (31 lat), dalej w Holandii (30 lat) i kolejno w Niemczech i Danii (29 lat), Polsce (27 lat) i na końcu Bułgarii (26 lat).

Żądza już nie decyduje o macicy

Wiek matek idzie w górę od początku lat siedemdziesiątych co nie jest przypadkiem. Od tego okresu właśnie wprowadzono w Zachodniej Europie pierwsze dobre tabletki antykoncepcyjne marki Lyndiol, które na dużą skalę zaczęła produkować od 1964 r. holenderska firma Organon. Nie przypadkiem więc także od połowy lat sześćdziesiątych XX wieku dziewczyny na Zachodzie nie musiały się już obawiać niepożądanej ciąży. Antykoncepcja otworzyła drogę seksualnej rewolucji, hippisowskiej wolnej miłości i planowania rodziny. Nasza pierwotna żądza spółkowania nie ma już żadnych konsekwencji.

dzietność 2018

"Młodzi rodzice" po czterdziestce to już powszechny widok w Holandii. Trudno czasami ocenić czy ten siwiejący pan z bobaskiem to dziadek czy ojciec. 

Jaki biologiczny wpływ na przyszłe pokolenia będą mieli sędziwi rodzice jest dzisiaj trudno ocenić. Natura stworzyła człowieka aby był płodny w wieku od około 13 lat (to jest średni wiek kiedy u kobiety pojawia się pierwszą menstruacja). Ten wiek 13 lat jest oczywiście już od dawna w Europie społecznie nie akceptowany - jednak jest to nadal fakt biologiczny. Ten fakt jest całkowicie odrzucany, negowany i omijany co będzie musiało mieć na dłuższy dystans konsekwencje. Natura rządzi się swoimi prawami i my tych praw zmienić nie jesteśmy w stanie.

tatuś z synkiem
Tatuś czy dziadek z synkiem?

Za dużo nas!

Europa jest i tak przeludniona - a już na pewno Beneluks - i dobrze aby populacja spadała. Ale spadek populacji to też spadek poziomu życia. Nie wiem czy nasze dzieci na ten spadek tak chętnie pójdą w roku 2040. Te dzieci będą miały 30 lat i 70-letnich niedołężnych rodziców. 

Pocieszam się tylko, że Natura zawsze znajdzie rozwiązanie każdego problemu, bo Natura jest ślepa i wykorzystuje wszystkie opcje aby wybrać co dla Niej najlepsze według darwinowskiej zasady "survival of the fittest". My niekoniecznie jesteśmy tą najlepszą opcją. Wiele dobrze zapowiadających się gatunków stworzeń chodziło już po tej Ziemi.

Przeczytaj także: