Historia holenderskiej imigracji - pierwsza fala, powojenna

Holandia jest krajem przedsiębiorców. Ten kraj prosperował zawsze z handlu, przedsiębiorczości i pracy. Mozolną pracę fizyczną chętnie pozostawiano innym narodom. W serii o mniejszościach narodowych Holandii opisujemy kolejne fale imigracji ostaniach 70 lat.

1945 Obszar dzisiejszej Indonezji był już od XVI wieku w praktyce holenderska kolonią a w roku 1800 stała się nią oficjalnie. Indonezja nosiła nazwę Holenderskich Indii Wschodnich (Nederlands-Indië) a i do dzisiaj słowo Indië odnosi się do Indonezji a nie do Indii zwanych India.

W czasie II Wojny Światowej, w roku 1942, Japończycy okupowali kraj a mieszkających tam Holendrów internowali. W momencie gdy Japończycy zaczęli wojnę przegrywać zaczęli wspierać ruch narodowowyzwoleńczy Holenderskich Indii z przywódcą Sukarno na czele.W 1945 roku w ogłoszono powstanie nowej niepodległej Republiki Indonezji czemu Holandia się stanowczo przeciwstawiła i wysłała całą swoja flotę wojenną w celu przeprowadzenia tzw. akcji policyjnej aby przywrócić przedwojenny stan rzeczy i utrzymać kolonię Holenderskich Indii.

Moluki

W tym też czasie Holendrzy obiecali mieszkańcom Molukom, mieszkańcom części olbrzymiego archipelagu wysp indonezyjskich samostanowienie i niepodległość. Niestety ani militarnie ani politycznie tej neokolonialnej wojny Holandia nie wygrała i pod naciskiem międzynarodowej opinii publicznej zmuszona była do zaakceptowania indonezyjskiej niepodległości w Boże Narodzenie 1949 roku. Tak naprawdę to do dziś Holandia się jeszcze nie bardzo pogodziła ze stratą Holenderskich Indii.

Indonezyjczycy

Wieli Moluków i innych mieszkańców wysp indonezyjskich czuło się opuszczonych i zdradzonych przez Holendrów którzy nie dotrzymali obietnicy utworzenia państwa Moluków. W latach 50-tych do Holandii przybyła duża fala (12,5 tys.) uchodźców z tych wysp. Wśród nich było także dużo Chińczyków zamieszkujących Indonezję. Szybko po tym w całej Holandii powstaję chińsko-indyjskie (właściwie indonezyjskie) restauracje. Chińczycy przyciągali następnie swoje rodziny do pracy w coraz lepiej prosperujących restauracjach.

Niezadowolenie z niedotrzymania holenderskich obietnic wyzwolenia kraju Moluków znalazło swój gwałtowny wyraz w roku 1977 kiedy to grupa młodych Moluków porwała pociąg między Assen i Groningen i wzięła pasażerów za zakładników żądając od holenderskiego rządu działań na rzecz wyzwolenia Moluków. W militarnej akcji odbicia pociągu zginęło 6 porywaczy.

Obecnie w Holandii żyje około 42 tys. Moluków.

Fale imigracji w Holandii:

[aktualizacja z 2008 r.]