Świąteczny exodus emigrantów

Zbliża się Boże Narodzenie. Polacy masowo opuszczają swoje stanowiska pracy w Holandii i wracają do rodzinnego gniazda. Bo gdzieżby miała być Wigilia jak nie przy stole z opłatkiem, z mamusią, bratem i siostrą? Znajome zapachy, znajome dźwięki, te samo narzekanie na zdrowie i politykę, swojskie kolędy, karp w galarecie lub po grecku i kapusta.

Polska jest wielkim krajem i wbrew pozorom zna wiele rożnych obyczajów i każdy dom ma swoje świąteczne tradycje, każdy dom ma swoja unikalną choinkę, swoje zapachy i odgłosy. U mnie w domu na wigilie Mikołaj kładł prezenty pod choinkę w wieczór wigilijny. Ale tak było w moim domu. W innym domu pod choinkę nie było nic. Albo prezenty kładło "dzieciątko" lub "gwiazdka". Jak Polska długa i szeroka obyczajów świątecznych jest dużo.

Exodus Polaków z zachodu na wschód. Prawie wszyscy muszą jechać przez Niemcy. I ci z Holandii, i z Belgii, Anglii i nawet Irlandii. Niemiecka policja w tym okresie będzie uważniej monitorowała oczami kamer na Autobahn 2 czyli "dwójce" (Hanover, Berlin, Frankfurt). Parkingi i stacje benzynowe będą uważniej kontrolowane. Przez lata na dwójce stały białe krzyże w miejscach śmiertelnych wypadków. Także ostrzeżenia na wiaduktach o brawurowej jeździe w języku polskim. Trzeba znać niemieckie przepisy aby uniknąć kosztownych niespodzianek i co najważniejsze; dostosować swój styl jazdy do warunków i innych użytkowników drogi. 

droga do domu

Autostrada nr 2 (E30) jest jedna z najbardziej zatłoczonych dróg w Europie. W tych przedświątecznych, zimowych dniach będzie jeszcze tłoczniej. Wielogodzinne korki nieuniknione. Wielu rodaków możne uniknąć tej drogi wybierając trasę południową przez Niemcy. Jest równie prosta i szybka jak 'dwójka'. Jest także spokojniejsza i znacznie szybsza dla wszystkich udających się do południowej Polski. Radziłbym omijać dwójkę a wybierać trasę południową w kierunku na Kassel, Lipsk, Drezno i Zgorzelec.

Porównajmy:

  • Trasa Utrecht - Wroclaw jadac "dwójką" (A2 E30, Berlin, Hannover) wynosi 950 km czyli 9 godzin (samej jazdy, bez korków i postojów)
  • Ta sama trasa Utrecht - Wrocław jadąc "czwórką"; "44" i "4" (A44, A4, Kassel, Lipsk, Drezno) wynosi 985 km i także 9 godzin jazdy.

Wygląda na to, że systemy nawigacyjne - tak jak ludzie - lubi wybierać utarte szlaki. Wybierając "czwórkę" masz większe szanse dojechać spokojnie do domu.

Jest jeszcze trzecia, chyba najbardziej spokojna trasa; do Świnoujścia -  piękna i w dużej części pusta zazwyczaj autostrada A1 i A20 (Bremen, Hamburg, Rostock): 785 km i 8 godzin jazdy od Utrechtu (w Świnoujściu jest przejście graniczne).

trzy drogi do Polski

Najważniejszym jest jechać spokojnie, nie jechać szybciej niż dozwolone są szybkości, dostosować się do ruchu i warunków pogodowych. Co prawda wciąż na wielu odcinkach niemieckich autostrad nie ma limitu szybkości ale jest zalecana maksymalna szybkość 130 km/h. Wiele odcinków ma ograniczenie do 100 lub 120 km/h. Kto się tych limitów trzyma jedzie dalej, bezpieczniej i bez kontaktów z Autobahnpolizei.

Redakcja Wiatraka życzy wszystkim bezpiecznej, spokojnej i szerokiej drogi do domu i miłych spotkań przy stole wigilijnym.