Święty Mikołaj czy Gwiazdor? Czyli polskie tradycje przesiedleńców

Obrzędy związane z grudniowymi świętami są zagmatwaną kombinacją wielu tradycji, kultur wielu narodów Europy i to niekoniecznie chrześcijańskich. Protestanci dołożyli swoje tradycje do katolickich. Gdy w średniowieczu dzień Bożego Narodzenia świętowano na ulicy, zabawą, podobnie jak karnawał tak od XVII w. protestanci w Zachodniej i Północnej Europie zabronili obchodzenia tego święta. Od tego czasu Boże Narodzenie obchodzone jest w domowym zaciszu lub w pubie.

Szopka kontra choinka

Szopka świąteczna jest katolickim obyczajem który ponoć wprowadził Franciszek z Asyżu w 1223 r. inscenizując żywe przedstawienie świętej rodziny. Dopiero polski papież; Jan Paweł II wprowadził w 1982 roku szopkę świąteczną do Watykanu.

Tymczasem choinka była w zasadzie protestanckim "wynalazkiem" i długo kościół katolicki się temu niemieckiemu obyczajowi opierał. Gdy i w części Polski choinka stałą w domach już w XIX w. tak dopiero w 1982 r. stanęła po raz pierwszy w Watykanie - dotychczas symbol protestantów.

szopka kontra choinka

Mikołajowy chaos

Nigdzie nie obchodzi się urodzin Świętego Mikołaja tak uroczyście jak w Niderlandach, ale jego urodziny są 5 grudnia i ten dzień jest w Holandii dniem wyjątkowym - wielkim świętem rodzinnym. Tradycja ta trafiła wraz z emigrantami do Ameryki i z holenderskiego Sint Nikolasa w Nowym Jorku stał się on Santa Clausem - i już nie 5 grudnia tylko raptem na święta, i do tego z Finlandii, wraz z reniferami.

Holenderski Sint Nicolaas

Do Holandii legenda Mikołaja z Myry dotarła w XIII wieku a po drodze zmieszała się z różnymi pogańskimi tradycjami Germanów i Wikingów, gdzie bóg Wodan lub Odin jeździł na białym koniu. Podobnie więc jak choinka jest to obyczaj chrześcijańsko-pogański. Aby było śmieszniej w nie tak dawnych już czasach najbardziej ortodoksyjni protestanci chętnie odrzucali wszystkie tradycje związane z katolicyzmem i pogaństwem.

Walka o choinkę i Mikołaja rozgrywała się głównie w germańskiej części protestanckiej Europy. Choinka była dla nich świętokradztwem podobnie jak wszyscy katoliccy święci (czyli też Święty Mikołaj) bluźnili pierwszemu przykazaniu, że jest Bóg jest tylko jeden.

Mikołaj w Holandii

Polska zmiksowana

W Polsce sprawa się zupełnie zagmatwała za sprawą wielkiej wędrówki ludu zaraz po II wojnie światowej i po części kulturowych podziałów z trzech zaborów, jakie są wciąż zauważalne. Obecnie więc żyje obok siebie wiele tradycji i wiele nazw Mikołaja. Ba! Istnieje nawet jakiś szczątek Mikołaja holenderskiego w postaci "Mikołajek" 5 lub 6 grudnia obok Mikołaja bożonarodzeniowego! 

Nazewnictwo Mikołaja na terenie Polski ilustruje dawne podziały trzech zaborów i powojenną repatriacje wielu regionów Polski z przedwojennych granic.

"Święty Mikołaj" wyruszył po wojnie na "Ziemie Odzyskane" i jedynie na Wielkopolsce i Śląsku tradycyjne nazwy Gwiazdora i Dzieciątka pozostały najmniej naruszone. Rozmieszczenie nazwy "Świętego Mikołaja" na mapie Polski mówi także coś o dominacji byłego zaboru rosyjskiego we współczesnej Polsce.

Mapa Mikołaja w Polsce

Sam pochodzę z Warszawy, więc dla mnie zawsze istniał tylko Św. Mikołaj. Gdy zetknąłem się z poznaniakami i ich Gwiazdorem - myślałem, że to pozostałość po epoce komunistycznej laicyzacji życia. Nic bardzie mylnego. Polskie tradycje sięgają dużo głębiej niż PRL.

Mikołajowe mity

Jedyna prawdziwa tradycja obchodów Mikołaja pochodzi z chrześcijańskiej legendy świętego – obrońcy i opiekuna dzieci, pochodzącej z Bizancjum gdzie żył biskup Nicolas z bizantyjskiej Myry i we wschodnim kościele spełnia wciąż znamienną rolę; jest m.in. patronem Rosji.

Z Mikołajem jest coś dziwnego. Mikołaj ma wiele nazwisk i tradycje obchodzenia jego urodzin pokrzyżowały się i poplątały w całym chrześcijańskim świecie. Już jego nazwisko wymawiane jest na wiele sposobów: Николай, Νικόλαος, Mikołaj, Gwiazdor, Nicolas, Sint Nicolaas, Sinterklaas, Santa Claus, Dziadek Mróz itd. Są kraje gdzie tradycje Mikołaja są bardzo silne i unikalne - jak właśnie w Holandii, są też kraje gdzie Mikołaj jest bardziej Eskimosem z prezentami pod choinkę jak Santa Claus (made by Coca-Cola Company) w USA i są kraje nie znające tej tradycji w ogóle.

ewolucja Mikołaja

Pierwszego Mikołaja jakiego dzisiaj znamy narysował amerykański ilustrator Thomas Nast (1804-1902) który ilustrował bardzo znany w Ameryce wierszyk "Noc Wigilijna" z książki gdzie też po raz pierwszy wymieniana jest wizyta Mikołaja (Clement Clarke Moore "A Visit from St. Nicholas" 1823).

pierwszy Mikołaj na obrazku

Od roku 1930 firma Coca-Cola spopularyzowała na całym świecie ten obraz Mikołaja w ich kolorze firmowym.

Rosyjski Mikołaj

Według syberyjskiej legendy prawdziwym Mikołajem jest Kis Han (Chysh Khan) - żyjący z reniferami na Arktyce, potężny władca zimy którego lodowaty oddech roznosił zimę po Ziemi. Do języka rosyjskiego wszedł ten chyba mongolski wódz jako "Dziadek Mróz".

Przeczytaj także:

 

[Aktualizacja z 2008 r]