Mieszkanie w Holandii drożeje

W Holandii jest łatwiej o pracę niż o dach nad głową. Ceny mieszkań gwałtownie rosną od 2016 roku. Zatrudnieni w agencjach pracy mają na ogół nocleg zapewniony przez pracodawcę. Kto przyjeżdża do Holandii na własną rękę może wynająć pokój za 400 lub mieszkanko za 1000 euro, albo więcej.

Eksplozja cen nieruchomości po 2016

Młodych ludzi w Holandii coraz rzadziej stać wynająć mieszkanie a kupić jest zupełnie nie możliwe. 

Za wynajem przyzwoitego standardowego mieszkania (3-4 pokoje) w Holandii w 2018 r. trzeba zapłacić od €1000/mies. Kto wynajmuje taniej (€700-900) może się cieszyć, że mieszka niedrogo.

Taniej mieszkać można tylko przy zakupie domu lub apartamentu. W 2018 r. średnia hipoteka w Holandii wynosiła €250 tys.. Nieruchomości od 2016 roku bardzo szybko podrożały. Niestety aby móc wziąć pożyczkę hipoteczną wysokości 200-250 tys. Euro trzeba mieć udokumentowane bardzo wysokie dochody wysokości co najmniej €4000-4500 brutto/mies. Tymczasem średnia krajowa zarobków w Holandii wynosi €2808 brutto/mies. (ok. €2021 netto).

Czerwiec 2018

Media podają: jeszcze nigdy statystyczne mieszkanie w Holandii nie było tak drogie. W czerwcu 2018 r. statystyczna nieruchomość w Holandii kosztowałą już €284.000.

Aby otrzymać taką hipotekę twoje dochody muszą wynosić brutto €4600,- miesięcznie plus własny wkład wysokości €12.200.

Zarabiając holenderską średnią krajową (co oczywiście jest rzadkością u młodych ludzi) można otrzymać hipotekę wysokości ok. €150 tys. - za to w 2018 roku trudno już kupić starą kawalerkę do generalnego remontu.

Dla porównania wynajem mieszkania o podobnym standardzie w Polsce jest połowę niższe (ok.€500). GUS.pl: średnia krajowa w listopadzie 2017 r. to 4611 zł brutto.

holenderski typowy szeregowiec

Więc nasuwa się pytanie: gdzie lepiej żyć?

Wszystkie stałe miesięczne i roczne opłaty w Holandii pochłaniają ok. 75% zarobków. Codzienne wydatki są także wyższe niż w Polsce.

Za najmniejszy pokoik w Holandii żądają €300,- lub więcej! Za normalne 3-4-pokojowe mieszkanie ponad €1000,-.

  • Głód mieszkaniowy jest także największym zmartwieniem agencji pracy zatrudniających Polaków; wyszukać lokale dla swoich pracowników nie jest łatwo.
  • Przyjeżdżając do Holandii na własną rękę musisz sam szukać sobie dachu nad głową i skazany jesteś na sektor prywatny który w czasach tak dużego niedoboru mieszkań i tak dużego zapotrzebowania podbija ceny wynajmu, czasami do nieprzyzwoitości. 
  • Internet jest miejscem gdzie szuka się mieszkań w Holandii. Każdy region lub większe miasto ma swoje własne strony poszukiwania mieszkań (woning zoeken), spółdzielni mieszkaniowych z budownictwem socjalnym (woningbouwvereniging) i prywatnych biur pośrednictwa wynajmu mieszkań jak np. w Hadze woonnet-haaglanden.nl lub ogólnokrajowo directwonen.nl i maklerów mieszkaniowych jak np. meeus.com lub stadhuis.nl.
  • Szukaj mieszkań na google.nl w ten sposób wbijając w wyszukiwarce "woning huur ... (nazwa miejscowości)"
typowe mieszkanie

Rynek wynajmu mieszkań (huurhuis) w Holandii dzieli się na prywatny i komunalny sektor. Oprócz tego można mieszkanie kupić (koophuis) - co jest najłatwiejszą drogą aby uzyskać mieszkanie na własny gust, ma tylko jedną wadę; aby uzyskać pożyczkę hipoteczną na dom, trzeba bankowi udokumentować stałe dochody i to z reguły z osttanich trzech lat.

Przyjeżdżając do Holandii skazani jesteśmy praktycznie tylko na ten sektor prywatny wynajmu mieszkań.  Mieszkania można wynająć "od zaraz" ale drogo. Najtańszy, jednoosobowy pokój będzie kosztował już 300 euro a przyzwoite mieszkanie z co najmniej dwoma pokojami - wielokrotność tej sumy.

Będąc zameldowanym w urzędzie miasta (gemeente)  możesz zapisać się na mieszkanie komunalne w lokalnej korporacji mieszkaniowej czy spółdzielni mieszkaniowej (zobacz listę korporacji).

Niestety na czynszowe mieszkanie  komunalne trzeba długo czekać, lista oczekujących się wydłuża i czas oczekiwania w zależności od miasta może wynosić  jeden rok (np. w Leeuwarden) do aż 10 lat w Arnhem. W dużych miastach jak Amsterdam i Utrecht okres oczekiwania na mieszkanie komunalne wynosi ok. 6-7 lat. Za to w Hadze tylko ok. 2. lat a w Rotterdamie 4 lata. Ale i te terminy nie są wiążące i ulegają zmianie. Oczekiwanie na mieszkanie może być znacznie skrócone  w nagłym wypadku (urgentie), np. powiększenie się rodziny lub rozwód.

Najniżej zarabiający mogą otrzymać dotację do czynszu (huurstoeslag). Osoby zarabiające ponad 35 tys. euro rocznie w ogóle nie powinny się starać o mieszkanie czynszowe tylko dom/apartamen kupować.

Mieszkania czynszowe są względnie tanie ale co roku czynsz jest podnoszony o kilka procent według indeksu inflacji. Statystyczny czynsz za mieszkanie komunalne w Holandii wynosi ok. 700 euro (plus dodatki i media). Typowe mieszkanie (apartament lub domek-szeregowiec) ma ok. 70-90 m² powierzchni i standardowo w jego skład wchodzi pokój dzienny, kuchnia, łazienka i dwie lub czasami trzy sypialnie. Mieszkania w starym budownictwie bez renowacji będą tańsze niż nowe.

ładna dzielnica

Ile za wynajem?

Średnia cena mieszkania w 2017 r. w Hadze wynosi 1509 euro, w Rotterdamie 1219 euro, w Utrechcie 1413 euro miesięcznie. W Amsterdamie ceny są najwyższe.

W prowincji Noord-Holland (gdzie leży Amsterdam) średnia cena metra kwadratowego mieszkania do wynajęcia wynosi 19,20 euro/m² miesięcznie. Najtaniej jest w prowincji Drenthe 7,60 euro/m² miesięcznie.

W samym Amsterdamie €22,34 m²/mies., w Amstelveen (€17,99), Leiden (€15,65), Haarlem (€15,35) i Utrecht (€15,26).

Średnia krajowa metra kwadratowego mieszkania do wynajęcia wynosi ponad 10 euro/m² miesięcznie.

  • Gdy myślisz o kupnie mieszkania lub domu w Niderlandach poczytaj o tym tutaj >>>

[Aktualizacja z 2008 r.]