Słowianie czyli niewolnicy?

W języku holenderskim "slaaf" to niewolnik ale także Słowianin, tylko przez duże "S". Nie przypadkowo w wielu językach niewolnik i Słowianin to niemal to samo słowo. Dlaczego?

Kultura Zachodniej Europy - a szczególnie tej północnej, protestanckiej - jest nam Polakom tak samo odległa jak kultura innych kontynentów. Zaprzeczają temu tylko ci którzy się w tą kulturę nie wgłębili. Polak był i jest lekkoduchem wołającym "jedz, pij i popuszczaj pasa" gdy tymczasem Holender jest "żydem" który w życiu przede wszystkim szuka możliwości sukcesu w granicach norm chrześcijańskich. No ale to tylko generalizacja.

Tak zresztą było przez wieki i do dzisiaj się nie zmieniło. W interesach Polak jest nieufny, podejrzliwy i nie wierzy, że obie strony mogą na interesie zarobić. Natomiast holenderski kupiec zamierzający robić interesy w Polsce stara się poznać polski język i polską kulturę aby móc skutecznie robić interesy w tym obcym mu kraj. Nie poddaje się przeciwnościom i dąży do celu uparcie. Tymczasem my Polacy często poddańczo poszukujemy pracy u "Pana Holendra" gdy on nigdy nie zgodziłby się na tak często złe i upokarzające warunki życia, pracy, mieszkania w zamian tylko za czterokrotnie wyższe wynagrodzenie.

Dziedzic sprzedający dziewczynę. Mikołaj Newrew, 1866.
Tytuł obrazu: "Targ". Dziedzic sprzedający dziewczynę. Mikołaj Newrew, 1866.

Niewolnik pańszczyźniany

Niewolnictwo było na całym świecie i przez tysiąclecia niczym niezwykłym. Niewolników posiadali starożytni Grecy ciesząc się swoją demokracją elit. Podobnie Polska szlachecka funkcjonowała z  przez wieki dzięki niewolnictwu. Polski szlachcic nazywał zresztą swoich poddanych "chamy" na wzór biblijnego Chama -  przeklętego przez Noego syna, czyli człowieka źle wychowanego, gbura i prostaka. Także słowem chłop określał szlachcic swoich poddanych.

Reforma uwłaszczeniowa Aleksandra II weszła w życie w 1861 r. i na której podstawie 22,5 mln chłopów na terenie cesarstwa Rosyjskiego otrzymało wolność osobistą: nie mogli być już przedmiotem transakcji kupna i sprzedaży, zastawu i darowizny. Trzy lata później podobną reformę wprowadzono w Kongresówce. Zniesienie niewolnictwa nie oznaczało faktycznej zależności chłopa od posiadaczy ziemskich. To nastąpiło w Polsce dopiero po 1945 r.

targ niewolników
Targ niewolników - w starożytnym Rzymie, Gustave Boulanger, 1882.

Serwis

W wielu europejskich językach słowo "Słowianie" i "niewolnik" to niemal lub to samo słowo (sclave, slaves, slaven). Co prawda już Rzymianie czerpali część niewolników z Bałkanów - więc z krajów słowiańskich - lecz niewolników nazywali servorum a jeden niewolnik to servus - sługa. Słowo Słowianin jako niewolnik spopularyzowało się dopiero tysiąc lat później w Europie Karolińskiej.

Słowo niewolnik pochodzi od nazwy ludu bałkańskiego, Slaven (Słowianie) - powiedzmy obszar współczesnej Bułgarii. Około IX w. Bałkany przechodziły burzliwy okres. W germańskich najazdach zabierano jeńców - duże grupy niewolników pochodzenia słowiańskiego. To nadało słowu Slaven (Sklaven)  nowe znaczenie: poddany lub niewolnik.

uwłaszczenie chłopów 1864
Rosyjscy chłopi rosyjscy czytający dekret uwłaszczeniowy wydany przez cara Aleksandra II, obraz pędzla Grigorija Miasojedowa, 1873 r.

Słowo!

Powodem, dla którego narody bałkańskie nazywano ludami słowiańskimi - zawdzięczają Bułgarzy własnemu językowi. Słowo staro-cerkiewno-słowiańskie "slovo" oznacza słowo lub mowę. Ktokolwiek jest Słowianinem, jest więc członkiem słowiańskiej społeczności językowej lub ludu słowiańskiego. W tymże IX wieku rozwinął się język słowiański dzięki pracy Cyryla i Metodego, skąd pochodzi także "cyrylica".

W naszej słowiańskiej naturze jest dużo głęboko zakorzenionych niewolniczych (u podłoża feudalnych, pańszczyźnianych jeszcze) cech charakteru. Te cechy stawiają nas na pierwszym miejscu w Europie XXI wieku wśród narodów szukających poza granicami swego kraju zarobku i doli najmity. Póki sami będziemy najmitami - póty będziemy przez innych traktowani jak najmici.

Przeczytaj także: