Na rowerze pod prysznicem

Rower przestał być domeną Holendrów. Wreszcie i inne narody odkryły, że rower jest idealnym środkiem komunikacji w miastach. Tylko jeszcze nie wszyscy dorośli do tej świadomości. Kiedyś dorosną albo zostaną warunkami zmuszeni.

1969 r.

Białe rowery braterstwa

Pierwszy idealistyczny projekt rowerów dla każdego powstał w roku 1965 w Amsterdamie. Kolektywny rower był symbolem amsterdamskich hippisów. Rowery przemalowano na rewolucyjny wówczas kolor: biały, gdyż czarne rowery przypominały wojnę. Białe rowery miały być własnością publiczną - darmowy komunistyczny rower dla każdego. Rower symbolizował wolność i pokój.

Nowy Jork

Rowerowe metropolie

Długo myślano, że jeżdżenie na rowerze jest typowo holenderskim zajęciem. Jednak współcześnie w dziesiątkach miast świata, od Warszawy do Dublina i Paryża, za pomocą karty kredytowej czy telefonu można wypożyczyć rower na ulicy. Rower przestał być częścią wyłącznie holenderskiej tożsamości.

W Nowym Jorku poruszanie się na rowerze stało się tak normalne jak i picie espresso. Czasami da się zauważyć mężczyznę w garniturze na tzw. Citibike (sponsorowanym przez Citibank) rowerującym po tym mieście. Nic dziwnego, na rowerze dojedziesz szybciej niż taksówką. Prawdopodobnie tyczy się to także innych dużych miast w Europie.

Rowery publiczne Veturilo w Warszawie kosztują zaledwie jedno euro za pierwsze dwie godziny (4 zł). W dwie godziny można spokojnie przejechać na rowerze ok. 30 km to, dla porównania, jadąc po tym mieście samochodem zużyjesz na tym dystansie ok. 4 euro (16 zł) na paliwo. [poziom cen z maja 2016]

Warszawa 2016

Rower przedłuży ci życie

Wielu ludzi przestało już postrzegać rower wyłącznie jako środek transportu lecz jako środek uszlachetniania zdrowia. Coraz więcej menadżerów przyjeżdża do pracy na rowerze, po czym idzie pod prysznic - zanim zacznie pracę.

Może to będzie nowy trend aby nie korzystać z prysznica w domu tylko w pracy?

Kolektywny prysznic z kolegami napewno wzmocni uczucie team working zanim przejdziemy do księgowości zasiąść za komputerem. Czasami można zaprosić freelancerów na Dzień Firmowego Prysznica.

Amsterdam 2016

Amsterdamska ryksza

W Amsterdamie występuje osobliwe zjawisko bakfiets (rower ze skrzynią z przodu, coś na wzór staroświeckiej rykszy). To jest typowo amsterdamski fason choć chętnie naśladowany przez ambitne panie na prowincji. Rower służy do wożenia w nim dwóch małych bachorów czym bakfiets zdobywa status jaki ma SUV wśród samochodów.

siłownia

Rowerowa fałszywka

Są także ludzie jeżdżący na rowerze w siłowniach lub mają nawet taki pojazd we własnym domu. Tym samym to urządzenie oderwano od jego podstawowej funkcji przemieszczenia się z punku A do punktu B. Ma tylko funkcje zdrowotną. Taki rower to jak masturbacja w miejsce współżycia.

Zagadką jest dlaczego ludzie jeżdżą samochodami do siłowni
aby tam robić puste kilometry na rowerze.