Ucieczka do Europy

Przez szczelny mur granic Unii Europejskiej przedostaje się jednak co roku około 100 tys. uciekinierów z biedniejszych części świata. W tej chwili na wybrzeżach Północnej Afryki czeka co najmniej pół miliona młodych ludzi szukających drogi przedostania się do Grecji, Włoch i Hiszpanii.

Emigracja zarobkowa jest najbardziej skuteczną formą zwalczania biedy

Nie tylko zresztą emigracja biednych z Afryki, ale w końcu i miliony Polaków zwalczyło swoją biedę emigracją do Zachodniej Europy. Jedynie ci bogaci niechętnie dzielą się swą zamożnością z biedakami z Afryki, Azji i Wschodniej Europy.

uchodźcy

Kiedyś i my, Polacy należeliśmy do tej grupy biedaków co na łodziach i tratwach próbują przepłynąć morze. Kiedyś i my, polscy śmiałkowie próbowali przepłynąć Bałtyk do Szwecji lub pod pozorem wycieczki do Watykanu prosili o azyl na Zachodzie. My coś o tym wiemy, chociaż dzisiaj możemy dumnie czuć się Europejczykami a nie zaliczać się do uciekinierów z Erytrei, Tunezji lub Kazachstanu.

Kiedyś i ja należałem do uciekinierów zamieniających chętnie polski paszport na dokument uchodźcy. Pozostały mi po tym mieszane uczucia człowieka który po minionych dziesięcioleciach widzi jak łatwo można manipulować młodzieńczą naiwnością.

Kto się próbuje wdrapać na pokład szalupy ratunkowej Titanica będzie wiosłem spychany z powrotem przez tych co już zajęli w niej miejsca wcześniej

Polska byłaby znacznie biedniejszym krajem gdyby nie "wstąpiła" w 2004 roku do bogatej Europy Zachodniej. Teraz i Polacy brzydzą się emigrantami.

Na dnie Morza Śródziemnego leżą dziesiątki tysięcy dla których kontynent europejski wart był poświęcenia życia.