Kanały w Amsterdamie

Dzięki kanałom jest Amsterdam tak unikalnym miastem w świecie. Pierścienie kanałów, niczym pajęczyna, rozrastały się w miarę rozwoju miasta. Napływ Żydów wygnanych z Portugalii (1497) a następnie protestanckich uchodźców z Antwerpii (1577) przyczynił się do burzliwego rozwoju miasta. Efektem był XVII wiek - złoty wiek Holandii i Amsterdamu.

W okresie swej największej świetności w XVII wieku Amsterdam rozrósł się do liczby 200 tys. mieszkańców i stał się jednym z najważniejszych i największych miast Europy. W tym czasie jedynie Londyn, Paryż i Neapol liczyły tyle mieszkańców. Miasto gwałtownie się rozbudowywało i szybko przybywało mu pierścieni kanałów.

Singel jest typowo holenderską nazwą wody/fosy otaczającej miasto, natomiast gracht to kanał ściekowy i transportowy w mieście. To co my nazywamy amsterdamskimi kanałami, Holendrzy nazywają grachten. Kanały natomiast są dla Holendrów dużymi sztucznymi drogami wodnymi, które łączą rzeki i morza. Kanałów więc w Amsterdamie nie ma.

pierścienie kanałów w Amsterdamie.
Pierścienie kanałów zbudowano między rokiem 1428 (Singel) i 1660 (Herengracht, Keizergracht, Prinsengracht i Singelgracht).

Po co te kanały?

Amsterdam, podobnie jak wiele miast Holandii, stoi na bardzo podmokłym gruncie, niemal grzęzawisku. Aby tam żyć z suchymi nogami należało budować wały, groble i kanały melioracyjne. Kanały spełniały w mieście funkcje melioracyjne, sanitarne, transportowe i obronne - czyli były znacznie pożyteczniejsze niż ulice.

Słowo kanał nie jest raczej właściwym słowem. Po holendersku nazywa się „gracht” co by się lepiej tłumaczyło jako fosa niż kanał. W definicji gracht jest miejskim kanałem z zabudowanym nabrzeżem. Najstarszy gracht (Oudezijds Voorburgwal) pochodzi z 1385 r. 

Amsterdam liczy 165 kanałów o łącznej długości 75 km. Słowo gracht pochodzi od holenderskiego "graft" (graven) czyli kopać. Słowo wymawia się jak "chracht".

Kanał w Amsterdamie
"Gouden Bocht in de Herengracht" - Gerrit Adriaenszoon Berckheyde, 1671.

Powyższy obraz Gerrita Berckheyde namalowany został w roku 1672 czyli 350 lat temu. Przedstawia fragment amsterdamskiej Pańskiej Fosy (Herengracht) zaraz po jej zbudowaniu. Na nabrzeżu widać jeszcze pozostałości materiałów budowlanych. Tak wyglądało nowo budowane „osiedle mieszkaniowe” w najbogatszym wówczas mieście świata. Ten styl budownictwa kamienic połączonych wspólnymi ścianami, z frontem wychodzącym na wodę a tyłem na ogród, stosowali holenderscy architekci także w m.in. Kopenhadze i Gdańsku.

  • Z tym obrazem łączy się aktualny spór wierzycieli. Obraz ten zakupiło amsterdamskie muzeum narodowe (Rijksmuseum) w roku 2008 od pewnego holenderskiego milionera. Następnie obraz trafił w roku 2009 na wystawę do Waszyngtonu i wówczas amerykański bank JPMorgan Chase oznajmił, że jest właścicielem obrazu jak i wielu innych obrazów z kolekcji milionera. Także holenderski bank ABN Amro okazał się właścicielem obrazu jako, że oba te banki udzieliły wielomilionowych pożyczek milionerowi pod zastaw kolekcji obrazów. W kolekcji znajdują się obrazu najsłynniejszych malarzy; Rembrandta, Maneta, Picassa i innych. Dłużnik oczywiście pieniędzy już nie ma. 
Kanał w Amsterdamie
Inny obraz "Gouden Bocht in de Herengracht" - Gerrit Adriaenszoon Berckheyde, 1672.

Poniżej Herenchracht (Pański kanał) w roku 1685 i współcześnie. W zasadzie większość ulic i kanałów miasta nic się od XVII wieku nie zmieniło poza drzewami których kiedyś nie było. 

Kanał w Amsterdamie

Animacja histori rozwoju Amsterdamu w XVII wieku