Urlop po holendersku

Wraz z rozpoczęciem się nowego roku rozpoczyna się coroczny rytuał a zarazem bardzo miłe hobby większości Holendrów; "polowanie na urlop". Czasami to "polowanie" na nowe miejsce przyszłorocznych wakacji daje więcej przyjemności niż później sam urlop o którym wyobrażenia z folderów reklamowych niekoniecznie pokrywają się z rzeczywistością. 

biura podróży w Holandii Holender udaje się przeciętnie 2-3 razy w roku na urlop który zwie wakacjami.

Słowo urlop (verloof) oznacza tylko dni wolne od pracy ale nie koniecznie dni wypoczynku poza domem. Tak więc szanujący się Holender spędza letni urlop  (2 do 4 tygodni) na przełomie lipca i sierpnia, najczęściej w Niemczech lub we Francji.

Zimą, w czasie ferie zimowych (krokusvakantie lub voorjaarvakantie) w lutym lud udaje się masowo na tydzień lub dwa w Alpy, na narty i ewentualnie jeszcze gdzieś w ciągu roku, na jesieni lub na wiosnę z całą rodziną na krótki, kilkudniowy urlop do bungalowparku.

Ilość dni urlopu łącznie z ilością dni odpracowanych (ATV) pozwala w praktyce na 8 do 10 wolnych tygodni w roku. Czy jest kryzys - czy go nie ma, Holendrzy nie oddadzą tak łatwo swych ukochanych urlopów. Najwyżej wydadzą w tym roku mniej lub nic na samochód, swój dom i meble, ale wakacje muszą być!

Rok 2009 rozpoczął się kryzysem i media są stale w poszukiwaniu jego objawów. Okazuje się jednak, że kryzys nie mmiał wielkiego wpływu na urlopowe zachowanie się Holendrów. Kryzys kryzysem ale w praktyce nikt nie zubożał a wręcz przeciwnie. To co krzyczą media nie koniecznie pokrywa się z tym co ludzie czują w portfelu.

Wszystkie biura podróży notują wyjątkowo intensywny ruch na swych stronach internetowych a coroczna giełda urlopowa (vakantiebeurs) w Utrechcie odbywająca się w połowie stycznia cieszy się tak samo dużym powodzeniem jak w inne lata. Centralnym punktem tej giełdy są... przyczepy kempingowe - wciąż ulubiony sposób spędzania urlopu w tym kraju.

Najpopularniejsze kraje holenderskich wakacji 2017

W 2017 roku około 7,6 mln Holendrów wyjechało na letnie wakacje zagranicę a ok. 2,6 mln spędziło je we własnym kraju. 

1. Francja 1,3 mln
2. Hiszpania 1,1 mln
3. Niemcy 780 tys.
4. Włochy 720 tys.
5. Grecja 480 tys.
6. Austria 345 tys.
7. W. Brytania 285 tys.
8. Portugalia 265 tys.
9. Stany Zjednoczone 265 tys.
10. Belgia 220 tys.

Czasami Niemcy stają na pierwszym miejscu listy ponad Francję, jako, że popularne są krótkie, kilkudniowe urlopy w regionach bliskich holenderskiej granicy jak Eifel. Polska leży praktycznie poza horyzontem holenderskiego turysty. Polską statystykę i tak w dużej części "nabija" Polonia chętnie odwiedzająca swój kraj i tanie loty do taniego Krakowa dla brytyjskich wypadów weekendowych.

urlop za granicą

Kempingi i bungalowy

Nie ma narodu w Europie który byłby tak zakochany w przyczepach kempingowych. Urlop na kempingu, przed własną przyczepą campingową lub namiotem jest idealnym rozwiązaniem dla holenderskiej rodziny. Ważne tylko aby znaleźć dobry kamping który musi zapewniać dosyć rozrywek dla rodziców i dla dzieci.

Statystycznie Holender wydaje na wakacje od tysiąca do 2700 euro na osobę. Coraz popularniejsze są dalekie podróże na Daleki Wschód, do Afryki i Ameryki Południowej. Tani dolar i coraz niższe ceny biletów lotniczych powodują, że także USA jest atrakcyjnym celem wakacji, tym bardziej, że część kosztów może się "zwrócić" robiąc w Ameryce zakupy wielu sporo tańszych artykułów jak markowa odzież i elektronika.

Dużym popytem cieszą się dalekie podróże: Chiny, Indonezja, Hongkong, Tajwan i Tajlandia.

Najpopularniejsze kraje holenderskich urlopów w roku 2014

Korynt

  1. Francja
  2. Niemcy
  3. Hiszpania
  4. Austria
  5. Belgia
  6. Włochy
  7. Turcja
  8. Grecja
  9. Czechy
  10. Stany Zjednoczone
  11. Portugalia
  12. Chorwacja
  13. Tajlandia
  14. Indonezja
  15. Kanada

Styczeń-luty jest dla większości miesiącem rezerwacji letnich urlopów. Marzenia o słońcu z katalogów biur podróży w środku zimy. Przeszukiwanie katalogów i stron internetowych jest może nie mniej przyjemne niż sam urlop... a może bardziej.

Gdzie pojedziemy w tym roku na urlop? - już samo pytanie jest podniecające.

update z 2009 r.