Brak mieszkań w Holandii

W Holandii już co najmniej od początku XXI wieku występuje rosnący brak mieszkań. Polityka państwa z lat '90 wstrzymywała komunalne budownictwo. W 2008 r. brakowało w tym kraju 100 tys. mieszkań. W 2021 brakuje 400 tys. mieszkań.

Wynająć za 1500 lub kupić za 400 tys.? 

Mieszkania na wolnym rynku kosztują już grubo powyżej tysiąca euro miesięcznie, popyt jest olbrzymi a podaż mała. Mieszkania do kupienia osiągają już średnią cenę € 400.000 - co czyni  dla wielu tak wysoki kredyt hipotetyczny nieosiągalnym. 

Poszukujący mieszkania czynszowego (sociale huurwoning) muszą liczyć obecnie na czas oczekiwania na przydział mieszkania komunalnego od 2 do 10 lat - w zależności od osobistych wymagań oraz lokacji na terenie kraju.  Generalnie należy się zapisać na stronie klikvoorwonen.nl lub ewentualnie szukać pod hasłem "sociale huurwoning [nazwa miejscowości]".

Kolejki młodych Holendrów zapisanych na mieszkania wydłużają się a jednocześnie w tym samym czasie tysiące Polaków dołączyło do tej rzeszy poszukujących mieszkań. Z powodu tak gwałtownego popytu ceny wynajmu szybko rosną. Poszukiwane są mieszkania tanie a takich jest coraz mniej. "Tanie mieszkanie komunalne" to w 2021 r. czynsz wysokości € 750 miesięcznie. 

Takie niedobory rynkowe są szybko wykorzystywane przez „dojarki mieszkaniowe" (huisjesmelker) jak nazywa się tutaj spekulantów wynajmujących za zawyżoną cenę, zaniedbane lokale dla ludzi w krytycznej sytuacji mieszkaniowej

Przeczytaj także:

Ilu ludzi mieszka w blokach w Europie 2019

Okres największego "najazdu" Polaków na Holandię mamy już za sobą. W 2010 słyszało się w koło wiele przypadków Polaków mieszkających wiele miesięcy w jednym pomieszczeniu z czterema piętrowymi łóżkami i prymitywnym sanitariatem po 300 euro/mies. za pryczę. Słyszało się o Polakach „mieszkających" w samochodach lub pod mostami.

Na wynajęcie jakiegokolwiek mieszkania w sektorze państwowym, z korporacji mieszkaniowych, trzeba czekać wiele lat. W sektorze prywatnym wybór jest mały a ceny rynkowe wygórowane; za kawalerkę żądają 900-1200 euro (plus media) miesięcznie. Do tego kaucje wysokości co najmniej jedno- lub dwumiesięcznego czynszu z góry. Tak więc znalezienie przyzwoitego dachu nad głową graniczy teraz z cudem. Kto szuka ten znajduje ale z reguły za cenę powyżej tysiąca euro czynszu.

Doszło do takiej sytuacji, gdzie cudzoziemska rodzina wynajmuje byle jakie mieszkanie za 1300 euro gdy tymczasem przeciętna holenderska rodzina mieszka w obszernym wolnostojącym domu, którego spłata kredytu wynosi sporo mniej niż połowa tych 1300,-.

Mieszkania dla Polaków w Holandii
Od 2006 r. problemem są mieszkania dla polskich robotników i ich rodzin którzy licznie zamieszkali w Niderlandach.

Gdy szukasz mieszkania pytaj się wszystkich jakich znasz - nawet przypadkowo spotkanych ludzi. Czytaj ogłoszenia w darmowych gazetkach dzielnicowych i na tablicach ogłoszeń w supermarketach i bibliotekach. Sam zamieszczaj takie ogłoszenie. Szukaj niekomercyjnych giełd mieszkaniowych (kamerverhuurbureau) ale nie płać za dużo wpisowego (inschrijfgeld). Dowiaduj się o mieszkania w spółdzielniach mieszkaniowych (woningbouwverenigingen). Tu jest spis wszystkich korporacji mieszkaniowych (spółdzielni mieszkaniowych) w Holandii.

Na internecie jest wiele stron oferujących mieszkania do wynajęcia (huurwoningen), choć ich reklamy nie zawsze pokrywaja się z rzeczywistością. Rozejrzyj się po tych stronach:

WBAwonen, Funda, Woonkrant, Makelaarshuis, GarantWonen, HomeRun, Marktplaats, DirectWonen, Mansion, HuurTel, WoningZoek, HuisVoorMij, VrijeVerhuur, WoningHuren, HuisLijn, HuurWoning i WoningPortaal.

Pokoje do wynajęcia (kamerverhuur):

KamerNet, VerhuurKamers, KamerStart, KamerGids i VrijeKamers.

W amsterdamskiej stacji metra Nieuwmarkt widnieje napis: "Mieszkanie nie jest łaską ale prawem" (Wonen is geen gunst maar een recht). Dach nad głową coraz częściej wydaje się być łaską czynioną przez właściciela.

  • Więcej  porad jak szukać mieszkania w Holandii znajdziesz tutaj >>>