Gin i inne jałowcówki rodem z Holandii

Brytyjczycy słyną z dżinu ale alkohol ten pochodzi z Niderlandów. W czasie wojny trzydziestoletniej angielscy żołnierze zapoznali się z trunkiem zwanym w Niderlandach genever pitym chętnie przez Holendrów przed walką dla dodania sobie odwagi. Stąd też dżin zwany był przez Anglików "Dutch courage".

GinW roku 1689 holenderski król-namiestnik Willem III ożenił się z angielską Marią Stuart otrzymując w ten sposób angielską koronę. Król regulacją podatkową pobudził handel między tymi dwoma narodami i właśnie w tym czasie trafił do Anglii holenderski produkt eksportowy - jenever.

Jenever lub Genever (wymawiany także z francuska jako "żenever") jest wódką jęczmienną doprawianą do smaku owocem jałowca (hol.: jenever) i produkowany jest już od średniowiecza w Holandii, Belgii i północnej Francji czyli w historycznych Niderlandach. W Holandii największe gorzelnie jenever od wieków istniały głównie w mieście Schiedam, gdzie istnieją nadal. Anglikom ta jałowcówka bardzo przypadła do gustu (przypuszczam, że była też prostsza w produkcji, więc tańsza niż whisky) i z wiekami Brytyjczycy wyrobili sobie jej własny smak i zangielszczyli a raczej uprościli nazwę Genever na Gin.

W Polsce wódka była przez wieki narodowym napojem ale wejście na polski rynek gigantów browarnictwa i gorzelnictwa tą sytuacje szybko zmieniło. Mimo dużej ekspansji piwa i zagranicznych trunków nadal wódka jest narodowym napojem Polaków.

Ale już nawet wódka nie jest naszą specjalnością. Multinarodowy koncern Pernod Ricard jest właścicielem m.in. wódki Premium, Wyborowej i Żubrówki a Imperial Brands sprzedaje w świecie wódkę Sobieskiego. Za to w Polsce pije się chętniej holenderskiego Bols'a, finlandzkie i inne zagraniczne drogie wódki.holenderska wódka

Miasto Schiedam leżące koło Rotterdamu ma wielowiekowe tradycje produkcji holenderskiego ginu i do dzisiaj stoją tam wielkie i piętrowe wiatraki miejskie służące do mielenia ziarna dla setek gorzelni tego miasta. Do dzisiaj przetrwało w tym mieście jeszcze kilka marek mających już kilkaset lat tradycji gorzelniczych w produkcji holenderskiego ginu, czyli jenever:

  • Nolet (od 1691; producent Ketel 1)
  • De Kuyper (od 1692),
  • Wenneker (od 1812, producent Goblet i Olifant)
  • Dirkzwager (od 1879, producent Floryn).

Gorzelnia Nolet produkująca od lat jenever marki Ketel 1 rozpoczęła od 1991 roku także produkuje wódki pod marką Ketel One. Bracia Carel i Bob Nolet postanowili wyprodukować najłagodniejszą w smaku wódkę na świecie i ponoć im się to udało. Moim zdaniem jest łagodny w smaku ale mi tej ceny nie warty. Wódkę tą Nolet eksportuje z Schidam na cały świat ale głównie na rynek amerykański i tam Ketel One zdobywa szybko rosnącą popularność i jest dzisiaj już na trzecim miejscu najlepiej wódka holenderska Ketel Onesprzedawanych importowanych wódek w USA za takimi gigantami jak szwedzki Absolut i francuski Grey Goose. W różnych testach amerykańskich barmanów Ketel One zdecydowanie wygrywa swą łagodnością smaku. Gorzelnia Nolet powiększa produkcję w Schiedam ledwie nadążając za amerykańskim popytem na dobrą i łagodną gorzałę.