Co mi się nie podoba w Holandii

Ostatnio na spacerze z psem spotkałem z młodą osobę z Polski pracującą osiem lat w Holandii. Okazja do porozmawiania.

Jak to u Polaków bywa, gdy człowiek (rodak!) wzbudza zaufanie to otwiera się dusza i serce a potoku słów nie ma końca. Trzeba się wygadać w ojczystym języku w tym kraju tak obcym i niezrozumiałym.

Co mi się nie podoba w Holandii

W ciągu pół godziny poznałem jej życie. Osiem lat harówy z mężem po 64 godziny tygodniowo zaowocowało pięknym domem w Polsce. Oglądam zdjęcia domu w telefonie. Już niedługo wrócą, tylko... Zawsze jest jakieś tylko.

Bo w Holandii się żyć nie da. 

Co mi się nie podoba w Holandii

Zaskakujące pytanie

Osoba wpadła w zdumienie na wiadomość, że ja żyję w Holandii 40 lat.

Wówczas otrzymałem pytanie które mnie mocno zaskoczyło.
- co mi się nie podoba w Holandii?

Nikt mi nigdy takiego pytania nie zadał. Pytają się co mi się podoba. Zazwyczaj rozmówcy sami chętnie wymieniają długą listę co im się w Holandii nie podoba lub długą listę co im się podoba w Polsce. Ale, co mi się nie podoba w Holandii?

 

Co mi się nie podoba w Holandii

Ale wracając do pytania... 

Co mi się nie podoba w Holandii?

Hmmm... Długo myślałem. 

Myślę, że nic innego jak to co nie podoba się Polakom w Polsce: rząd, głupi politycy, głupie społeczeństwo, głupie media, niskie zarobki, służba zdrowia, system emerytalny, korki na drogach, pogoda, drożejące zakupy, drożejące opłaty, rosnące podatki, głupie reklamy telewizyjne stale przerywane zapowiedzią kolejnych reklam, irytujący sąsiad, koszmarny przełożony w pracy, wandalizm, śmieci na ulicy, brak miejsca do parkowania, ton komentarzy w mediach społecznościowych...