Współczesne wyobrażenia Holandii?

 Fragment pracy magisterskiej. Autor od kwietnia 2008 mieszka i pracuje w Holandii, mieszka w Groningen.

Nowa rzeczywistość, zmieniająca się kulturowo, ekonomicznie, pokoleniowo i mentalnie stworzyła pole do emancypacji z funkcjonujących poprzednio norm i ustalonego (filarowego) porządku społecznego.

Zniesienie tych sztywnych norm pozwoliło jednostce na konstruowanie lub wybieranie własnej-nowej tożsamości, co Johan Goudsblom określa mianem "ideologicznej abstynencji", czyli wytworzenia się specyficznego klimatu społecznego, w którym mamy do czynienia tyleż z ideologicznym pluralizmem, co całkowitą właściwie utratą znaczenia systemów ideologicznych jako takich. Co raz więcej Holendrów zaczyna bowiem twierdzić, że otwarci są wszelkie możliwe systemy wartości i różne źródła normatywnych uzasadnień dla własnych działań, postaw i opinii[2].Holendrzy

Procesy emancypacyjne, jakie miały miejsce, Hans Hofland określił mianem „dekolonizacji życia codziennego", gdzie prywatność i indywidualna autonomia pojawiły się w świadomości społecznej jako pozytywne wartości autoteliczne ułatwiające wyswobodzenie się z wszechogarniającej identyfikacji społecznej[3].

Emancypacja przestrzeni publicznej pociągnęła za sobą de-ideologizacje postrzegania spornych kwestii społecznych jak: aborcja, eutanazja, homoseksualizm, prostytucja, czy też mocno zmitologizowana w polskiej świadomości kwestia legalnej sprzedaży miękkich narkotyków. Punkt sporu został przeniesiony z sfery wartościującej do ujmowania, owych problemów w kategoriach naukowych.

Specyficzny stosunek do rozwiązywania tych kontrowersyjnych spraw jest w polskiej rzeczywistości szerokim polem do powstawania różnego rodzaju stereotypów, uogólnień i fałszywych wyobrażeń, które wynikają z:

a)      niezrozumienia sposobu rozpatrywania kontrowersyjnych zagadnień społecznych

b)      nadrzędności znaczenia ujmowania spornych kwestii w kategoriach naukowych niż w sferze wartości

c)      dużej odmienności kulturowej poszczególnych krajów

Krytykowanie istniejących uwarunkowań społeczno - prawnych mające miejsce np. w polskich mediach (niezależnie od opcji światopoglądowej) odbywa się bez jakiegokolwiek odniesienia do historii i kultury tego kraju. Krytyka odbywa się najczęściej poprzez negatywne wartościowanie prezentowanego problemu. Znamienny przy tym pozostaje fakt, że rzadko, kiedy analizując na przykład materiały prasowe można zauważyć tam komunikaty odnoszące do tych spraw, które nie są z polskiego „punktu widzenia" kontrowersyjne, a mogą zainteresować potencjalnego odbiorcę.

Nieczęsto, bowiem można dostrzec przekazy opisujące wydarzania z szeroko rozumianego świata kultury,[4] bądź innych dziedzin, może poza sprawami gospodarczymi, gdzie dominowałby odmienny od tradycyjnie funkcjonującego bardziej realny obraz Holandii. Subiektywne wydaje się też kategoryzowanie, poszczególnych tematów na kontrowersyjne i mniej kontrowersyjne. Na przykład dlaczego mniejsze emocje w dyskursie polskiej opinii społecznej i mediów wywołuje możliwość legalnego posiadania broni w USA niż legalnego posiadania narkotyków w Holandii? Wraz z pojawieniem i upowszechnieniem się środków masowego przekazu, można się było spodziewać ograniczenia ilości powstających nieprawdziwych wyobrażeń. Większa dostępność i lepszy przesył informacji miał dać „współczesnemu człowiekowi" obiektywną wiedzę odnośnie tego jak żyje i funkcjonuje ów „inny". Nierozwiązywalnym problemem pozostało jednak to, że kultura badająca inną kulturę aplikuje jej swoje wartości, co bardzo dobrze widać na przykładzie kultury polskiej badającej kulturę holenderską [5].

Media opisujące jakieś wydarzenia z Holandii przeważnie interpretują je poprzez swoisty kontekst kulturowy, koncentrując się bardziej na kontrowersyjności jakiegoś zjawiska, a nie na jego złożonej analizie [6], co w ewidentny sposób sprzyja powstawaniu i funkcjonowaniu stereotypów w przestrzeni publicznej. Istotną kwestią poza wymienionym wcześniej badaniem kultury przez kulturę jest komunikacja kulturowa, która wedle prof. Jerzego Mikołowskiego Pomorskiego zachodzi wówczas:, gdy ludzkie praktyki komunikowania i związane z nimi znaczenia są społecznie osadzone, to znaczy związane z określonym czasem miejscem i społecznym otoczeniem. Komunikacja będzie kulturalna, gdy prowadzący ją dowodzą, że są specjalistami w danej dziedzinie, potrafią o niej mówić w sposób wyrafinowany[7].

Nawiązując w szczególności do drugiej części definicji widać wyraźnie, że to formuła podczas tworzenia komunikatów w mediach często nie zostaje zachowana. W procesie komunikowania się ważną rolę pełni przekaz, który działa perswazyjnie, może przekonywać i zjednywać kształtować określone postawy i poglądy odnośnie przedstawianego zagadnienia. Istotny w kwestii rozumienia i przyswajania informacji jest przedstawiony przez Jerzego Mikułowskiego Pomorskiego podział na przekaz szybki i powolny autorstwa Edwarda Halla zdaniem, którego: różnice w percepcji obydwu rodzajów przekazu mogą prowadzić do poważnych nieporozumień[8].

Podział ten Hall argumentuje w następujący sposób: Nagłówek gazetowy i karykatura, na przykład są szybkie. Z drugiej strony, znaczenie, jakie ktoś wydobywa z książki czy sztuki rodzi się powoli. Szybki przekaz wysyłany do ludzi, którzy są dostosowani do powolnego formatu, zwykle nie osiąga celu. Nawet, jeśli treść przekazu o złej szybkości może być zrozumiała, to nie zostanie odebrana przez kogoś nastawionego na inną częstotliwość[9].

Koncepcje zawarte w przywołanym fragmencie doskonale ilustrują jak mogą powstawać stereotypy w procesie komunikacji. Szybki przekaz wydaje się mieć szczególne predyspozycje do produkcji dużej ilości mylnych i uproszczonych obrazów [10].

Przekaz wolniejszy, również, może prowadzić do powstawania stereotypów, różnica między nimi polega na procesie utrwalania. Interpretacja jakiejś opinii wywodząca się z książek, sztuki czy nawet własnych doświadczeń, jest bardziej zakorzeniona i trwała niż szybko przeczytany nagłówek gazety czy parosekundowy urywek filmu obejrzanego w telewizyjnym programie informacyjnym. Na gazetowy aspekt obrazu rzeczywistości zwracał też uwagę, Ronald Barthes, który uważa, że notatki prasowe nie są ścisłą informacją, „co", „gdzie", „kiedy", są metaforami codzienności, czyli jej interpretacjami. Wyrażają pewien typ zdarzeniowości, który może być waloryzowany przez mit.

Niezwykłe „aktualności dają świadectwo trwania mitów. Notatka prasowa to również pewien typ retoryczności potocznej, z której zachłannie korzystała kiedyś powieść, a dziś sztuka masowa, czyli reklama [11].

                                                                     Najbardziej znaczące przykłady szybkich i wolnych przekazów dobrze ilustruje poniższa tabela [12]

SZYBKIE PRZEKAZY            POWOLNE PRZEKAZY
Proza Poezja
Nagłówki Książki
Oficjalny komunikat Ambasador
Karykatura Grafika
Reklama w TV Dokument w TV
Telewizja Druk
Szybka i łatwa zażyłość Powolne, głębokie stosunki

Nawiązując do przytoczonego schematu warto spróbować, odpowiedzieć na pytania, jaki obraz Holandii i Holendrów, otrzymamy analizując elementy szybkiego przekazu, nagłówki, tytuły z gazet i karykatury oraz jakie wnioski możemy wyciągnąć z analizy, np. poezji, grafiki i książek.

Interpretując Holandię poprzez tytuły i nagłówki z gazet otrzymujemy niniejszy portret:

ZAMORDOWANY ZA FILM - Holandia w szoku. W Amsterdamie w biały dzień zamordowano reżysera Theo van Gogha, który swoim oskarżycielskim i obrazoburczym filmem oburzył społeczność muzułmanów w Holandii [13].

HOLENDRZY W ROZSYPCE ­ - Po zabójstwie reżysera Theo van Gogha. Gdyby Theo van Gogh przeżył, nakręciłby zapewne prowokacyjny film o zamachu na siebie samego [14]. Zszokowani jego zabójstwem Holendrzy zastanawiają się, co się stało się z ich krajem. Czy to koniec holenderskiej tolerancji? [15].

BLUŹNIĆ BYLE POPRAWNIE - Na fali oburzenia po morderstwie kontrowersyjnego reżysera rozgorzał spór o zakaz bluźnierstwa, który obowiązuje w Holandii od lat 30, ale próba zniesienia zakazu spełza na niczym [16].

DOM WARIATÓW HOLANDIA - Co się z nami stało wszystkimi stało - wzdycha w telewizji premier Holandii Jan Peter Belkelnde. - Dom wariatów odpowiada komentator. Śmierć reżysera Theo van Gogha z rąk radykała muzułmańskiego postawiła ten spokojny kraj do góry nogami [17].

ŚWIĘTA WOJNA WISI NAD HOLANDIĄ - Holendrzy wściekli na Islam. W odwecie za zabójstwo reżysera Theo van Gogha przez muzułmańskiego radykała próbowano podpalić meczety i podłożono bombę pod szkołą. Islamiści grożą ścinaniem głów [18].

LIST DO WROGÓW ISLAMU - Politycy holenderscy nie mogą czuć się bezpiecznie. Jak ujawniono w piątek, list znaleziony przy zwłokach zastrzelonego w tym tygodniu reżysera Theo van Gogha zawiera niedwuznaczne groźby pod ich adresem[19].

ZNÓW SPŁONĄŁ MECZET - Osiem miesięcy po eskalacji napięć między muzułmanami a białymi w Holandii znów spłonął meczet. Policja szuka sprawców, ale podejrzenia padły na młodych członków skrajnie prawicowych organizacji neonazistowskich [20].

MECZETY POD SPECJALNYM NADZOREM - Po zabójstwie Theo van Gogha rząd wydał wojnę terrorystom [21].

VAN GOGH W INTERNECIE - Premiera najnowszego i zarazem ostatniego filmu reżysera, którego zabójstwo wstrząsnęło półtora miesiąca temu Holandią odbędzie się w internecie. To wydarzenie bez precedensu [22].

ZAWIEDZONY MORDERCA - Zabójca Theo van Gogha błagał wczoraj sędziów o karę śmierci. W czarno-białej arafatce i z Koranem pod pachą stanął wczoraj przed sądem na przedmieściach Amsterdamu Mohammed Bouyeri. Grozi mu dożywocie za zamordowanie holenderskiego reżysera Theo van Gogha. Wyrok zapadnie zapewne dzisiaj [23].

KONTROLA OBRZEZANIA - Holandia i Norwegia rozważają wprowadzenie okresowych badań lekarskich mających zapobiegać obrzezania dziewczynek z rodzin emigranckich z krajów muzułmańskich. Sprawa wywołuje kontrowersje, - co dla jednych jest prewencją, dla innych piętnowaniem dzieci [24].

HOLANDIA: KONIEC RAJU IMIGRANTÓW - Imigranci, budując swoje własne wspólnoty, uczą się być obywatelami nowej ojczyzny. Uczestnicząc w życiu społecznym, lepiej uczą się nowego języka. Krok od uczestnictwa w stowarzyszeniu etnicznym do uczestnictwa w społeczeństwie w ogóle jest bardzo mały. W Holandii ten model funkcjonował. Do czasu [25].

HOLANDIA ZRYWA BURKI - Popularna minister ds. imigracji Rita Verdonk chce zmusić wyznawców islamu do przyjęcia holenderskich wartości. Teraz chce wyznaczyć miejsca, w których muzułmanki nie będą mogły nosić burek [26].

LUDOBÓJSTWO I GŁUPOTA - Koszmarne poczucie humoru holenderskiego studenta. W internecie krąży film Housewitz- przerażające zaproszenie na imprezę techno. Z zdjęciami z obozu zagłady w Auschwitz [27].

FIRMOWE CHUSTY MUZUŁMAŃSKIE? - Precedensowy spór o muzułmańską chustę toczy się w holenderskim mieście Tilburg. Muzułmanka pracująca jako kasjerka skarży swój sklep o dyskryminacje na tle religijnym [28].

TERRORYŚCI WYCHOWUJĄ SIĘ W EUROPIE - Proces grupy ekstremistów islamskich z tzw. Sieci Hoofstad potwierdza tezę, że Osama ben Laden nie musi wysyłać swoich ludzi na Zachód, by zakładali komórki terrorystyczne. Robią to z własnej inicjatywy młodzieńcy urodzeni i wychowani na Zachodzie [29].

HOLANDIA KARZE ŁOWCÓW GŁÓW - Sąd skazał dziewięciu członków grupy Hoofstad, najgroźniejszej organizacji Terrorystycznej wykrytej dotąd w Holandii [30].

KTO URATUJE HOLENDERSKĄ DEMOKRACJĘ? - Czy dobrze postępująca emancypacja kobiet pomoże w łagodzeniu napięć między muzułmanami a rdzennymi Holendrami? Taką nadzieje mają eksperci, ale na drodze do pełnej samodzielności kobiet stoją ich mężowie. To nimi powinny zając się instytucje promujące integracje [31].

CZY HOLANDIA SKREŚLI ZAKAZ DYSKRYMINACJI - Deputowany Geert Wilders żąda usunięcia z konstytucji artykułu zakazującego dyskryminacji ze względu na religię. Dziesięć lat temu żaden polityk w Niderlandach nie odważyłby się nawet o tym pomyśleć [32].

DUCHOWNI POPRAWNI POLITYCZNIE - Ponieważ duchowni z importu są groźni, rząd Holandii chce kształcić własnych, niechętnych fundamentalizmowi [33].

HOLENDRESKA AWANTURA O MISJE NATO - Partie w koalicyjnym rządzie spierają się, czy wysłać 1,2 tyś żołnierzy do Afganistanu w ramach misji NATO [34].

ABORCJA POD PRZYMUSEM - Radna Rotterdamu z populistycznej partii Leefbaar chce by specjalne sądy decydowały o przymusowej aborcji i antykoncepcji dla kobiet z „grup ryzyka", które rodzą „niekochane" dzieci, w tym imigrantek. To znak, jak bardzo pogarsza się w Holandii klimat wobec imigrantów [35].

BIALI I KOLOROWI WCHODZĄ OSOBNO - Jedna z szkół w Amsterdamie wprowadziła segregacje rasową. Chce w ten sposób zachęcić holenderskich rodziców, by posyłali dzieci do szkół, gdzie chodzą dzieci imigrantów [36]

SCHOWAJCIE GWIAZDĘ DAWIDA - Szefowie klubu piłkarskiego Ajax Amsterdam nie chcą już, aby nazywano go „klubem żydowskim". Mają dość antysemickich ekscesów [37].

AZYL DLA IRAŃSKICH GEJÓW - Homoseksualiści z Iranu, ponad rok walczyli z holenderską minister, która chciała ich odesłać z powrotem. Wygrali. Ale minister wciąż zabiega „ O Holandie dla Holendrów" [38].

JAK ZOSTAĆ HOLENDREM - Ile kół ma samochód? Czy można opalać się topless na plaży? To przykładowe pytania testu, który niedługo będą przechodzić imigranci chcący żyć w Holandii [39].

TEST NA HOLENDRA - Holandia wprowadza najsurowsze prawo imigracyjne w Europie. Co raz mniej prawdopodobne jest też otwarcie rynku dla obywateli nowych państw UE, w tym Polaków [40].

NIE DEPTAĆ TULIPANÓW - Wszystko wskazuje, że również Holandia zaraziła się eurosceptycyzmem. Co prawda referendum 1 Czerwca nie jest wiążące, ale przegrana zwolenników unijnej konstytucji miałby znaczenie symbolu [41].

HOLANDIA PRZECIW KONSTYTUCJI? - Na dziesięć dni przed referendum konstytucyjnym większość Holendrów chce głosować przeciw. - Nie dajcie się uwieść sondażom - apeluje do swych obywateli premier Jan Peter Belkenede. Czy 1 czerwca Holendrzy powiedzą „nie", tak jak być może trzy dni wcześniej Francuzi? [42].

HOLANDIA: TORTY I REFERENDUM[43]. CZY HOLANDIA PÓJDZIE W ŚLADY FRANCJI? - Wiele wskazuje na to, że holenderskie referendum w Środę będzie gwoździem do trumny konstytucji UE [44].

DLACZEGO HOLENDRZY SĄ PRZECIW KONSTYTUCJI - Z rozszerzeniem Unii jest jak z piwem. Kiedy mam skrzynkę, mogę się podzielić kilkoma butelkami, ale nie będę rozdawać wszystkich. Dość tego! Polski król już raz musiał bronić Europy przed Turkami. Lepiej brońmy się teraz, zanim będzie za późno - mówi Ron, młody Holender, który w środę powie "nie" unijnej konstytucji [45].

HOLANDIA TEŻ MÓWI NIE - Koniec Europejskiej konstytucji? Trzy dni po francuskim „non" Europa czekała na holenderskie referendum jak na wyrok. I był on wyjątkowo surowy - aż 62,1proc. Przeciw konstytucji, zaledwie37,9 proc. za [46].

PIĘKNA SOMALIJKA AYAAN HIRSI ALI ZNISZCZYŁA HOLENDERSKI RZĄD - Upadkiem koalicji i zapewne nowymi wyborami kończy się afera kłamstwa azylowego najsłynniejszej Somaljki w Europie [47].

CZY HOLANDIA WYDALI MUZUŁMAŃSKĄ POSEŁ - Najbardziej znana imigrantka muzułmańska w Holandii, która domaga się ograniczenia napływu wyznawców islamu do Europy, sama skłamała 14 lat temu, by dostać azyl [48].

POLOWANIE NA DEPUTOWANYCH - Ayaan Hirsi Ali stała się symbolem walki o prawa kobiet w islamie. Dzięki ciężkiej pracy, odwadze oraz niewyparzonemu językowi zrobiła niezwykłą karierę polityczną w Holandii. Ale tak naraziła się muzułmanom, że aby działać dalej musi ryzykować życie [49].

WYBORY HOLENDRÓW W CIENIU DEPORTACJI - Teoretycznie mieszkańcy Amsterdamu i Goudy powinni się martwić czy wybrane przez nich we wtorek lokalne władze nie podniosą opłat za wywóz śmieci i czy będą sprawnie sprzątać psie odchody. Tymczasem kampanie wyborczą zdominował temat imigracji [50].

GEJE W AMSTERDAMIE POD SZCZEGÓLNĄ OCHRONĄ - Kiedy chłopak   wyglądający na Marokańczyka skopał w Amsterdamie Chrisa Craina, nie wiedział zapewne, że zmusi władze najbardziej tolerancyjnego miasta do wprowadzenia programu walki z przemocą wobec gejów [51].

HOLENDERSKI AMBASADOR GEJ UCIEKA Z ESTONII - Nie mógł pogodzić się z tym, że skini wyzywali jego ciemnoskórego partnera [52].

LUBIEŻNA STOLICA [53].

SPACERKIEM PO CZERWONEJ DZIELNICY - Skąpo ubrane panienki można częstować bananami, Panowie! Poczekajcie. Mam dla was znakomity show. Seks na żywo, dwie piękne panie i przystojny pan. Dziś specjalnie dla was ekstra cena - zachęca mężczyzna w średnim wieku [54].

ZGAŚCIE CZERWONE LATARNIE - Spieszmy się odwiedzić Amsterdam, bo wkrótce się zmieni [55].

BELGIA I HOLANDIA CORAZ MOCNIEJ KŁÓCÁ SIĘ O MARIHUANĘ - Spór przygranicznych miast Holandii i Belgii o coffy shopy przeradza się powoli w konflikt, jakiego w Beneluksie dawno nie było [56].

WIĘDNĄCY BIZNES - W Holandii kończy się boom na marihuanę. W słynnych coffee shopach przesiadują obcokrajowcy, większość Holendrów nie pali, a ci, którzy to robią, mają własne grządki [57].

HOLANDIA ZASZOKOWANA OFENSYWĄ PEDOFILÓW - nowa partia kusi masą obietnic, by po wejściu do parlamentu zrealizować swój główny cel- legalizacje pedofilii [58].

DZIECI ZABIJANE Z LITOŚCI - W klinice pediatrycznej w mieście Groningen lekarze wydali zgodę na uśmiercanie z litości czterech noworodków, które nie miały szans na przeżycie. W Holandii i Europie rozgorzała dyskusja na temat granic eutanazji [59].

LEKARZE W HOLANDII POMAGAJĄ UMIERAĆ CHORYM DZIECIOM - litość przekroczenie prawa boskiego? Holenderscy lekarze przyznali się, że od 1997 r. pomagali umrzeć 22 nieuleczalnie chorym noworodkom. Prokuratura nie dopatrzyła się jednak przestępstwa. Papież ostro potępił taką praktykę [60].

POMAGAJĄ UMIERAĆ DZIECIOM - Holenderscy lekarzy, mimo, że zabrania im tego prawo podejmują decyzje o skróceniu życia nieuleczalnie chorym [61].

PRAWO DO DOBREJ ŚMIERCI - granice wolności [62].

HOLANDIA BUDUJE WIOSKĘ TYLKO DLA POLAKÓW - Agencja pracy, która zatrudnia w Holandii polskich pracowników chce im wybudować osadę z domami, polskimi sklepami i kościołem. Ma ich to chronić przed narastającą nietolerancją Holendrów [63].

PRAWO DO DOBREJ ŚMIERCI - o moralnych i prawnych aspektach eutanazji [64].

NIE ZABIJAJ - rozmowa z księdzem prof. Wojciechem Bołozem [65].

ŚMIERĆ NA ŻYCZENIE - HOLENDERSKI RUBIKON - w każdym innym kraju uśmiercanie „zmęczonych życiem" byłoby gorącym tematem wyborczym. Nie w Holandii, gdzie eutanazja staje się niepostrzeżenie prawem pacjenta [66].

RASIZM CZY NIEPOROZUMIENIE? -  Holendrzy oskarżają polską straż graniczną o rasizm, Polacy mówią, że nic złego się nie wydarzyło. Amsterdamska szkoła protestuje przeciw „rasistowskiemu" potraktowaniu jej uczniów na polskiej granicy. Sprawa stała się głośna w holenderskich mediach i miała swój udział w kampanii przed referendum o konstytucji europejskiej [67].

MNIEJ EUTANAZJI W HOLANDII? - W kraju, gdzie eutanazja stawała się prawem pacjenta, władzę obejmie rząd, który obiecuje ograniczyć przypadki śmierci na życzenie [68].

KRÓLOWA UHONOROWAŁA POLSKICH ŻOŁNIERZY [69].

NARESZCIE O NAS Z NAMI - Holenderskie Radio Netherlands nadało specjalną audycje o Polsce i jej wejściu do Unii Europejskiej [70].

PUŁAPKA NA MARKSISTÓW - Partia holenderskich marksistów liczyła 600 członków i miała własną gazetę. Tyle, że to wszystko było wielką prowokacją holenderskiego wywiadu [71].

REMBRANDT NA ZIÓŁKACH - Gdzie indziej zestawienie najwyższych lotów artyzmu z najprostszymi ludzkimi popędami pewnie by raziło, ale nie w Amsterdamie. Tu wszystko tworzy hormonie. Misz-masz, w którym nic nikogo nie dziwi, a wszystko jest dozwolone [72].

CNOTY I GRZECHY AMSTERDAMU - Tego lata dzieje się szczególnie wiele. A wszystko to zostało zatytułowane „Amsterdamska Przygoda ze Sztuką 2000". Wiąże się ona z kilkoma znaczącymi dla kultury holenderskiej rocznicami [73].

AMSTERDAM W KRÓLESTWIE ROWERÓW I MARSZANDA DIAMENTÓW - Jest port wielki jak świat, który zwą Amsterdam - śpiewał Jacques Brel. Legendarny amsterdamski port to dziś już romantyczna przeszłość. Sławniejszy jest teraz port Schiphol, jeden z najnowocześniejszych na świcie [74]

WENECJA PÓŁNOCY - Nie powodują tutaj zadrażnień sąsiadujące z sobą tajskie salony masażu, pachnące trawką coffie shopy i chrześcijańskie schroniska młodzieżowe. Obok słynnych kolekcji dzieł Rembrandta czy van Gogha są muzea poświęcone kotom, torturom, czy haszyszowi [75].

ROTTERDAM I DELFT - Wszyscy wiedzą, że Holandia to Amsterdam, wspaniałe kosmopolityczne pięknie zachowane miasto, dziesiątki kanałów, zabytkowe domy i pałace, wspaniałe muzea. A Rotterdam? [76].

W MIEŚCIE DZWONÓW I KANAŁÓW - Przez cały rok kwitnie tu życie naukowe, kulturalne i towarzyskie. Od 28 wrześnie do 7 października Utrecht zaprasza na 25. już Festiwal Filmu Holenderskiego [77].

CUDOWNE WYSPY ABC - W barach serwuje się gościom" kesho yena", kurę na ostro zapiekaną w ostrym sosie holenderskim serze, a nad turkusowo-niebieskim morzem stoi wiatrak „Old Mill" [78].

PODRÓŻ W XXI WIEK? - Curaqao to największa wyspa Antyli Holenderskich, stanowiących autonomiczną część Królestwa Holandii [79].

WYSTAWA MARSZANDA - Czyżby nowy światowy trend w wystawiennictwie? Skoro każdy z ważniejszych artystów miał już swoją retrospektywę, przyszła kolej na patronów i mecenasów [80].

PODRÓŻ WARSZAWSKIEJ MONA LIZY - Największy hit Roku Rembrandta to „Rembrandt i Caravaggio" w Muzeum Van Gogha. Najciekawsza wystawa to mniej znane obrazy w Domu Rembrandta, w tym dwa płótna z Warszawy [81].

BOKSER PRZED SZTALUGAMI - 400 urodzin Rembrandta przypada wprawdzie dopiero 15 lipca, ale fetowana będzie przez calusieńki 2006 rok. A jest, co pokazywać, co oglądać i nad czym się zadumać [82].

ZYSKI Z MISTRZA - Rok Rembrandta świętuje 400. Rocznice urodzin mistrza z Lejdy [83].

MAMY PRAWDZIWE REMBRANTY - Wczoraj w Warszawie najsławniejszy rembrandtolog świata Ernst van de Weternig ogłosił dobrą wiadomość: na Zamku Królewskim są dwa autentyczne obrazy holenderskiego mistrza! Jeszcze w tym roku zostaną pokazane zagranicznej publiczności na wystawach w Amsterdamie i Berlinie [84].

STATEK Z „AZBESTU" W GDAŃSKIM PORCIE - Holenderski statek, „Rotterdam", w którego konstrukcji są tony toksycznego i rakotwórczego azbestu, wczoraj wpłynął do Portu Północnego w Gdańsku [85].

POLAKOM TYSIĄC TON AZBESTU NIE SZKODZI? - Pełen azbestu statek Rotterdam dotrze dzisiaj na redę gdańskiego portu. Tu ma być z niego usunięty niebezpieczny materiał. Wcześniej nie chciały się tego podjąć inne europejskie stocznie [86]

JAK POLACY WYCIĄGAJĄ AZBEST Z s/s „ROTTERDAM" - W stoczni Wilhelmhaven Polacy usuwają azbest z transatlantyku. Bez porządnych kombinezonów i w maskach przeciwgazowych.- Boje się myśleć, ile się nawdychałem tego świństwa. - mówi Paweł z Częstochowy [87].

NA ZIEMI WYDARTEJ MORZU - Przekraczamy bramę i znajdujemy się w rybackim miasteczku przełomu XIX i XX wieku niegdyś nad Zatoką Zuiderzee Morza Północnego, od ponad 65 lat nad IJsselmeer - słodkowodnym zbiornikiem w północnej Holandii. Wzdłuż wybrukowanych wąskich uliczek znajdują się małe domki rybaków i warsztaty rzemieślników, wędzarnie ryb, dojrzewalnie serów, przystanie z łodziami, duża murowana kaplica. W obejściach krzątają się kobiety w strojach z ubiegłego wieku: piorą w baliach na tarach, suszą bieliznę na sznurach rozciągniętych między domami i płotami, sprzątają, gotują, robią zakupy. Podwróźnik skręca się z konopnych sznurów liny okrętowe, rybacy naprawiają sieci. Toczy się pozornie normalne życie [88].

PO PŁASKIM - Północna Holandia to raj dla rowerzystów. Są specjalne drogi, wydzielone pasy ruchu, lokalne szosy, na których jest minimalny ruch. Na rowerach można bezpiecznie zjeździć cały kraj [89].

OGIEŃ POMYŚLNOŚCI - Gościnna i znana od wieków z tolerancji Holandia jest istnym tyglem narodów. Ponad 20 % jej mieszkańców stanowią przybysze z całego niemal świata [90].

CO WIESZ O NIDERLANDACH - Towarzystwo Przyjaźnie Polsko - Niderlandzkiej, które obchodzi swoje 15 lecie, wraz z Polskim Radiem Szczecin zorganizowało konkurs wiedzy i Niderlandach [91].

WIOSNA W KRAJU TULIPANÓW - Każdy Holender to zawołany ogrodnik-eksperymentator, a ich narodową ambicją jest zadziwianie innych nacji [92].

MROCZNE TAJEMNICE TULIPANA - Kiedyś osiągał astronomiczną wartość porównywalną z cenami złota. Handel tym niezwykle poszukiwanym towarem odbywał się w ciemnych zaułkach zazwyczaj nocą. Za zniszczenie jego cebulki można było zapłacić głową Któż by pomyślał, że popularny dziś tulipan budził tak namiętne pożądanie [93].

KWITNĄCA HOLANDIA - Kilka lat temu jeden z przyjaciół podarował mi prospekt z bajecznie kolorowymi fotografiami przedstawiającymi finezyjnie urządzony ogród kwiatów wiosennych. Gdyby mi przyszło zgadywać, gdzie takie miejsce się znajduje, chyba nie wytypowałbym Holandii w pierwszej kolejności [94].

W KRAINIE KWITNĄCEGO ZŁOTA - Feeria kwiatów i barw. 6 Milionów kwitnących równocześnie tulipanów hiacyntów narcyzów i innych kwiatów cebulkowych w przepięknych kompozycjach. Posadzonych tak, że tworzą baśniowe kobierce. Egzotyczne rośliny w zamkniętych pawilonach. Keukenhof - co roku od marca do maja, a później w sierpniu i wrześniu - mekka miłośników z całego świata [95].

PODRÓŻ DO OJCZYZNY VAN GOGHA - Kolory mieniące się w jesiennym holenderskim krajobrazie jakby wyjęte były z obrazów wielkiego mistrza [96].

ŚWIĘTO SERA - W ostatnią niedzielę w Alkmaar otwarto tradycyjny „Serowy Bazar" [97].

DZIEŃ KRÓLOWEJ - Politycy dyskutują o losach monarchii [98].

DZIEŃ KRÓLOWEJ W KOLORZE ORANŻU - Holandia świętuje dziś Dzień Królowej. 62-letnia monarchini Niderlandów Beatrix Wilhelmina Armgard przyszła wprawdzie na świat 31 stycznia, ale Holendrzy zdecydowali, że nie chcą jej urodzin zimą i świętują Dzień Królowej w końcówce kwietnia w rocznice urodzin matki Beatrix - starej królowej Juliany, kiedy w pełni wiosny można się bawić na ulicach [99].

ZAĆMIENIE I ZAINTERESOWANIE - Wizyta holenderskiej delegacji [100].

HOLENDERSKA POGODA - Wizyta premiera Królestwa Niderlandów na Lubelszczyźnie [101].  

ZWYCIĘSTWO NA WYJEŹDZIE - Dzisiaj wiem, że nawet za granicą można walczyć o swoje prawa mówi Łukasz z lubuskiej Gozdnicy, jeden z dziesięciu sezonowych robotników, którzy w holenderskim sądzie wygrali proces z miejscowym pracodawcą [102].

WOJNA Z HOLENDERSKIM PRACODAWCĄ CD [103].  

NAUKA W ROTTERDAMIE ZABAWA W AMSTERDAMIE - Wśród holenderskich studentów krąży takie powiedzenie, „jeśli chcesz się uczyć to tylko w Rotterdamie, chcesz się bawić studiuj w Amsterdamie [104].

W HOLANDII POLAKOM NAJŁATWIEJ ZNALEŹĆ PRACĘ NA PLANTACJACH - Po 1 maja ub.r. Holandia otworzyła rynek pracy tylko dla pracowników Cypru i Malty. Pozostali mieszkańcy krajów „nowej" Unii, aby pracować legalnie, muszą mieć pozwolenie na pracę.[105]              

Jak wynika z przytoczonych fragmentów dominującymi sprawami, o których piszą największe polskie gazety są wydarzenia polityczne i społeczne, czasami kulturalne. Niektóre poruszane są z powodu, kontrowersji, jakie wywołują w Polsce np. eutanazja, legalizacja miękkich narkotyków, czy bardzo liberalne prawo aborcyjne. Na ich podstawie możemy dowiedzieć się, że w Holandii dochodzi do zabójstw na tle konfliktu kulturowego, nasilania się niezgody pomiędzy rdzennymi Holendrami a muzułmańskimi imigrantami, holenderski rząd stara się przymusić wyznawców islamu do przyjęcia holenderskich wartości i radykalnie zaostrza prawo imigracyjne, Holandia na fali nastrojów anty-emigracyjnych odrzuciła w referendum konstytucje europejską, istnienie coffie shoppów w przygranicznych miastach wywołuje poważny konflikt z Belgią, spada spożycie marihuany wśród mieszkańców Holandii, a coffie shoppach przesiadują przeważnie turyści. Najbardziej zaś kontrowersyjna sprawa, która była obszernie opisywana to dokonywanie eutanazji na nieuleczalnie chorych noworodkach przez lekarzy z Groningen. W dziedzinie kultury dominuje temat malarstwa niderlandzkiego, mocno eksponowany w 2006 roku z okazji 400 setnej rocznicy urodzin Rembrandta.

Analizując szczegółowo zaprezentowany materiał prasowy, należałoby najpierw zwrócić uwagę, w jaki sposób dokonywana jest selekcja prezentowanych komunikatów prasowych w gazetach? Wybór ten jest dokonywany z uwzględnieniem faktu, co może zainteresować potencjalnego odbiorcę poszczególnej gazety, oraz co może być dla niego kontrowersyjne z punktu widzenia polskich realiów kulturowych. Oczywiście owa kontrowersyjność będzie zupełnie inaczej odczytywana przez poszczególne tytuły prasowe. Wydaje się jednak analizując wyżej zaprezentowany materiał, że istnieje stały kanon zagadnień wzbudzający spore emocje, niezależnie od opcji światopoglądowej.

Do takich niezmiennych punktów o zabarwieniu społecznym obecnych na łamach polskich gazet należy: aborcja, eutanazja, prostytucja, legalna sprzedaż miękkich narkotyków, małżeństwa osób tej samej płci i możliwość adopcji dzieci przez te osoby. Sposób opisywania i wartościowania owych zagadnień jest uzależniony oczywiście od linii poszczególnej gazety, jednak żadna z nich nie podjęła się próba analizy danego tematu z szerszej perspektywy. Często też dochodzi do sytuacji, kiedy niektóre nagłówki artykułów sugerujące negatywne wartościowanie omawianego tematu, zawierają zupełnie odmienne treści, na przykład w artykule Lekarze pomagają umierać chorym dzieciom opisującym dokonywanie eutanazji na śmiertelnie chorych i cierpiących dzieciach. W komentarzu redakcyjnym jak i tekście pada pośrednio bardzo istotne pytanie o to czy byt rodzący się bez mózgu czyli nieposiadający jakiekolwiek świadomości jest człowiekiem? A jeżeli nie to, czym jest ten byt? Czy w takim razie eutanazji podaje się człowieka czy coś zupełnie innego? Kwestia eutanazji nie staje się tematem przewodnim w przeddzień wyborów parlamentarnych w Holandii- czytamy w „GW", która dziwi się, że problem ten jest marginalizowany w debacie przedwyborczej, gdzie dominuje motyw wysłania wojsk do Afganistanu i problemy z emigrantami. Artykuł ten jest chyba najlepszym przykładem kategoryzowania problemów i prezentacji danej problematyki wyłącznie z polskich uwarunkowań kulturowych. Jest, również praktycznym potwierdzeniem często przywoływanej tezy o badaniu kultury przez kulturę i implikowaniu jej swoich wartości.

Autor tego artykułu pomija sprawy istotne z punktu widzenia przeciętnego holenderskiego obywatela, a przedstawia jakie są stanowiska w sprawie eutanazji różnych stowarzyszeń lekarskich i oczywiście kościoła katolickiego, chociaż tu pojawią się ogromny problem, bowiem z jednej strony cytuje on krytyczne wypowiedzi katolickich duchownych, a z drugiej zauważa, że 92% katolików w Holandii akceptuje ten proceder uważając, że jeżeli Bóg dał im życie to oni mają prawo mu je zwrócić, co można uznać za odpowiedź na pytanie dlaczego ten temat nie jest numerem jeden przed wyborami, skoro reszta społeczeństwa jest zeświecczona a protestancka część wyznaje podobny pogląd.

Całość artykułu zbudowana jest wedle założenia co może być atrakcyjne i kontrowersyjne dla polskiego czytelnika, ale nie jest istotnym problem dla przeciętnego mieszkańca Holandii. Analizując ten artykuł jak i zapewne wiele innych można dostrzec, że obraz danego zagadnienia konstruowany jest wedle określonego szablonu kulturowego, który można przykładać do omawianej problematyki. Oprócz istnienia wspomnianego cywilizacyjnego szablonu, należy uwzględnić w nim pewne przesunięcia, do których dochodzi podczas odczytywania i interpretacji pewnych faktów. Proces ten jest uwarunkowany na przykład przekonaniami religijnymi, ideologicznymi, znajomością tematyki która odgrywa duża role w opisywanym przez daną osobę zagadnieniu.

Patrzenie w właśnie taki sposób zdaje się być kluczem do odpowiedzi na pytanie dlaczego czytając nagłówki i artykuły otrzymujemy taki specyficzny obraz, który sprzedawany jest w mediach jako „rzeczywisty i prawdziwy". Budzący zainteresowanie wydaje się być obraz Holandii widzianej z turystycznej perspektywy jako kraj pięknej architektury, krajobrazów, wspaniałych artystów malarzy, rowerów, „dzwonów i kanałów", „ziemi wydartej morzu", tulipanów, „święta sera i królowej" „Wenecji północy" i fenomenów kulturowych, z których największym zainteresowaniem pośród piszących jest: „legalna prostytucja„ i mityczna "dzielnica czerwonych latarni" i „lubieżna stolica".

Spoglądanie z punktu widzenia turystycznego stawia pytanie o autentyczność doznania, czyli o różnice pomiędzy tym co widzą, co chcą widzieć lub co też wydają się widzieć współcześni turyści w tym przypadku autorzy artykułów [106].

Turystyczny obraz Holandii wyłaniający się z artykułów o tej tematyce jest poza nielicznymi wyjątkami pozytywny. Holandia to kraj przepięknych zabytków, wspaniałych muzeów, prawdziwy raj dla rowerzystów, cudowna architektura z wspaniale zorganizowaną bazą turystyczną, na każdy sposób podróżowania, „kraj na każdy sezon", gdzie prawie każdy mówi po angielsku. Turystyczne opisy są miłe i przyjemne nie znajdujemy tu krytyki istniejących uwarunkowań dotyczących kwestii eutanazji czy aborcji, bo to nie interesuje współczesnego turysty, który, chce oglądać kanały, wiatraki i zobaczyć na własne oczy obrazy Rembrandta i Van Gogha. Przewartościowaniu ulega ocena „legalnej" prostytucji i możliwości zakupu miękkich narkotyków. Wcześniejsze artykuły poruszające wspomniane zagadnienia były najczęściej negatywne w swojej wymowie. W opisach o charakterze turystycznym wspomniane kwestie przedstawiane są jako: neutralne, ciekawe, atrakcyjne dla przyjezdnych nigdy zaś jako szkodliwe, niebezpieczne czy niemoralne. W tej samej gazecie możemy, więc jednego dnia znaleźć artykuł krytyczny wobec łatwego dostępu do miękkich narkotyków w Holandii, a na przykład następnego dnia, w dodatku turystycznym dowiedzieć się jakie są najsłynniejsze coffie shopy w Amsterdamie, kto je założył i jaka była ich historia.

Wspólnym mianownikiem dla prawie wszystkich doniesień turystycznych z Holandii jest przedstawianie jako jednej z atrakcji turystycznych atmosfery wszechogarniającej wolności, „w tym kraju wszystko wolno" „prawie wszystko jest dozwolone„ i jest to „ziemia obiecana wszelkich swobód".

Konieczne w takim przypadku wydaje się postawienie pytania dlaczego turystę obowiązują inne normy moralne?

Ciąg dalszy, część II >>>

Patryk Piwocki

_____________

 [2] M. Korzewski O Tolerancji w społeczeństwie i Prawie Holenderskim, Kraków 2000, s.186[3] Tamże 188. [4] Wyjątkiem jest rok 2006 nazwany rokiem Rembrandta z okazji rocznicy 400 urodzin artysty, kiedy to ukazują się w polskich gazetach artykuły prezentujące harmonogram wydarzeń z tą okazją związanych i przybliżając trochę sylwetkę tego znanego malarza oraz historię jego życia. Zdaję się jednak, że ogromne zainteresowanie związane z tą rocznicą bardziej należy przypisać zakrojonym na szeroką skale działaniom reklamowym holenderskiego ministerstwa kultury oraz doskonałej organizacji, bowiem różnego rodzaju imprezy i wystawy związane z Rembrandtem odbywały się w całej Europie, Europie także w Szczecinie i Krakowie, gdzie można było zobaczyć grafiki holenderskiego mistrza. [5] W. Wrzosek Historia - Kultura - Metafora, Powstanie Nieklasycznej Historiografii Wrocław 1995, s. 15. [6]Wyjątek stanowią wydarzenia artystyczne, wspomniane wcześniej uroczystości związane z Rembrandtem, odnalezienie na zamku Warszawie jego nowych obrazów. Sztuka na swój sposób pozostaje neutralna. [7] J. Pomorski Jak Narody porozumiewają się ze sobą w komunikacji międzykulturowej i komunikowaniu medialnym, Kraków 2006, s. 20. [8] [9] E.T.Hall, M, Reed Hall: Hiddences. Doing Buusiness with the Japanese. Anchor Books, Doubtly, New York 1987[ W] Jerzy Mikołowski Pomorski, Jak Narody porozumiewają się ze sobą w komunikacji międzykulturowej i komunikowaniu medialnym Kraków 2006, s. 99  [10] Najlepszym przykładem zastosowania szybkiego przekazu w praktyce były publikacje, konsekwencje i recepcja karykatur Mahometa najpierw w duńskiej gazecie „Jyllands Posten", a potem w innych zachodnioeuropejskich gazetach, oraz w polskiej Rzeczpospolitej. [11] Roch Sulima Antropologia codzienności, Kraków 2000, s.11. [12] E.T.Hall, M, Reed Hall: Hiddences. Doing Buusiness with the Japanese. Anchor Books, Doubtly, New York 1987. [W] Jerzy Mikołowski Pomorski, Jak Narody porozumiewają się ze sobą w komunikacji międzykulturowej i komunikowaniu medialnym Kraków 2006, s. 100. [13] Gazeta Wyborcza 3.11.2004. [14] Gazeta Wyborcza (archiwum) [15] Gazeta Wyborcza 6.11.2004. [16] Gazeta Wyborcza 25.11.2004. [17] Gazeta Wyborcza 27.11.2004. [18] Gazeta Wyborcza 1.12.2004 [19] Rzeczpospolita (archiwum) [20] Gazeta Wyborcza (archiwum) [21] Rzeczpospolita 13-14.11.2004. [22] Gazeta Wyborcza 13.12.2004. [23] Gazeta Wyborcza 17.11.2005. [24] Gazeta Wyborcza 14.06.2005. [25] Gazeta Wyborcza 8.06.2005 [26] Gazeta Wyborcza 29.10.2005 [27] Gazeta Wyborcza 10.08.2005 [28] Gazeta Wyborcza (archiwum) [29] Gazeta Wyborcza 6.12.2005 [30] Gazeta Wyborcza (archiwum) [31] Gazeta Wyborcza 21.10.2005 [32] Gazeta Wyborcza (archiwum) [33] Gazeta Wyborcza (archiwum) [34] Gazeta Wyborcza 19.01.2006. [35] Gazeta Wyborcza (archiwum) [36] Gazeta Wyborcza (archiwum) [37] Gazeta Wyborcza (archiwum) [38] Gazeta Wyborcza 21-22.10.2006 [39] Gazeta Wyborcza 16.03.2006 [40] Gazeta Wyborcza 16.03.02006 [41] Polityka 4.06.2005 [42] Gazeta Wyborcza 23.05.2005 [43] Gazeta Wyborcza (archiwum) [44] Gazeta Wyborcza.31.05.5005 [45] Gazeta Wyborcza 30.05.2005. [46] Gazeta Wyborcza 2.06.2005 [47] Gazeta Wyborcza 1-2.07.2006 [48] Gazeta Wyborcza (archiwum) [49] Gazeta Wyborcza 18.03.2005 [50] Gazeta Wyborcza (archiwum) [51] Gazeta Wyborcza 23.05.2005 [52] Gazeta Wyborcza (archiwum)[53] Kurier Lubelski 21.09.1999 [54] Gazeta Poznańska 23.04.1999 [55] Polityka (archiwum) [56] Gazeta Wyborcza (archiwum) [57] Przekrój (archiwum) [58] Gazeta Wyborcza 13.06.2006. [59] Gazeta Wyborcza 10.12.2004. [60] Gazeta Wyborcza 24.01.2005 [61] Gazeta Wyborcza 12.10.2005. [62] Prawo i Życie 12.1999. [63] Gazeta Wyborcza (archiwum) [64] Prawo i Życie 12.1999. [65] Gazeta Wrocławska 16.12.1999. [66] Gazeta Wyborcza 19.11.2006. [67] Gazeta Wyborcza 2.06.2005. [68] Gazeta Wyborcza 7.02.2006 [69] Gazeta Wyborcza (archiwum) [70] Gazeta wyborcza (archiwum) [71] Gazeta Wyborcza 4.01.2005. [72] Życie Warszawy 17.08.2000. [73] Życie Warszawy 17.08.2000. [74] Trybuna Śląska 7.04.1999. [75] Przekrój 26.09.1999. [76] Życie Warszawy 14.09. 2000. [77] Gazeta „Turystyka" 17-18.09.2005. [78] Kurier Lubelski 18.04.1999. [79] Business Week 04.1999. [80] Gazeta Wyborcza 10.12.2004. [81] Gazeta Wyborcza 13.04.2006. [82] Polityka 24-31. 12. 2005. [83] Rzeczpospolita 4-5. 03.2006 [84] Gazeta Wyborcza 14.02.2006. [85] Gazeta Wyborcza (archiwum) [86] Gazeta Wyborcza (archiwum) [87] Gazeta Wyborcza 9.05.2007. [88] Prawo i Gospodarka 18-19.03.2000. [89] Gazeta Stołeczna 11.04.1999. [90] Wiadomości Dnia 21.04.2000. [91] Gazeta na Pomorzu 21.05.2000. [92] Wiadomości Dnia 23.04.1999. [93] Votre Beaute 03.2000. [94] Gazeta w Rzeszowie 1.04.1999. [95] Życie Warszawy 25.05.2000. [96] Wiadomości Dnia 15.10.1999. [97] Ilustrowany Kurier Polski 10.04.2000. [98] Dziennik Polski 2-3.05.2000. [99] Wiadomości Dnia 29.04.2000. [100] Tygodnik Ciechanowski 24.10.2000. [101] Kurier Lubelski 14.05.1999. [102] Gazeta Europraca 10.08.2005. [103] Gazeta Europraca 17.08.2005. [104] Gazeta Europraca 17.08.2005. [105] Gazeta Europraca 17.08.2005. [106] P. Zajas O autentyczności i ponowoczesnym rozumieniu doświadczenia turystycznego.