Masło orzechowe

Kategoria: Ciekawostki

Generacje holenderskich dzieci wychowują się na maśle orzechowym. Poza USA tylko w Holandii jest ono aż tak popularne na kanapki.

orzech arachidowy

Jednym z bardziej unikalnych w świecie i typowo holenderskich produktów jest pindakaas w Polsce znany pod nazwą masło orzechowe choć poprawniej powinno się nazywać masło arachidowe (ang.: peanut butter).

Orzech podziemny

Orzeszki ziemne, zwane także orzeszkami arachidowymi (roślina z rodziny fasoli, groszku, koniczyny) przywieźli do Europy portugalscy i hiszpańscy żeglarze z Południowej Ameryki już 500 lat temu. Magellan odkrył je w Peru. Orzeszki ziemne szybko rozprzestrzeniły się po świecie; najpierw zawędrowały do Azji po tym do Afryki i Ameryki Północnej gdzie najpierw zaczęli je uprawiać niewolnicy na plantacjach bawełny a następnie i sami plantatorzy w miejsce bawełny.

W XIX wieku Amerykanin Kellogg , znany z wynalazku płatków kukurydzianych, wyprodukował także pierwsze masło orzechowe.roślinka orzechów ziemnych

W USA masło orzechowe jest do dzisiaj bodaj najpopularniejszą pastą na kanapki, jest to „national sandwich”składający się z podwójnej kanapki z masłem orzechowym i dżemem (peanutbutter and jelly). Masło orzechowe jest w Holandii smarowane na chleb także w kombinacji z hagelslag (grysik czekoladowy), ogórkiem, serem lub z... bananem – co było też ulubionym sandwichem Elvisa Presleya.

Pindakaas trafił do Holandii dopiero po II Wojnie Światowej i produkowany jest od roku 1948 przez znaną Holandii firmę Calve (Unilever). Holenderski pindakaas składa się z prażonych i zmielonych orzeszków ziemnych, oleju i soli. Spożywany jest na kanapce, czasami z cukrem. Nadaje się wyśmienicie do robienia pysznego sosu orzechowego (pindasaus, satesaus) i zupy orzechowej (pindasoep).

Ser orzechowy

Ciekawostką jest, że w niemal wszystkich językach masło orzechowe ma w swojej nazwie słowo „masło” – jedynie w holenderskim jest to ser (kaas=ser – pinda-kaas) jako, że w Holandii słowo „masło” jest prawnie zastrzeżone wyłącznie dla masła i żaden inny produkt nie może nosić nazwy „masło” ani zawierać domieszek masła (jak np. margaryna). Słowo "masło" ma w Holandii jeszcze kilka innych ciekawych funkcji, ale o tym już innym razem.

masło orzechoweMasło orzechowe po:
rosyjsku - Арахисовое масло
niemiecku - Erdnussbutter
francusku - Beurre de cacahuète
angielsku - Peanutbutter
afrykanersku - Grondnootjes-boter

Pindakaas składa się w 44-54% z oleju, 24-35% - białka, 15-19% - węglowodanów, 04-07% - wody, 02-03% - soli, 01-03% - skrobii i witaminy B i E.

23 maja 2008 najstarsza wytwórnia pindakaas firmy Calve z Delft zaprzestała produkcji. Całą produkcje masła orzechowego przeniesiono do Rotterdamu. Inne sosy Calve produkowane będą w już tylko w Hiszpanii, Niemczech i Czechach.

Etykietowanie: kanapki masło orzechowe
11 komentarzy

Użytkownicy muszą być zarejestrowani i zalogowani, aby móc komentować.

A ja bardzo lubie! To z niebieska zakretka ma mniej tluszczu, choc i tak tluszczyku jest tam sporo. Mniam, mniam...;)

Nie cierpię masła orzechowego, jest po prostu bleee...

ja nie mogę normalnie delicje mniam mniam ;-), ale żeby z tego robić zupe, to naprawdę mnie zadziwili.

ale dzieci to lubią, u mnie w domu wielka radość, jak te smakołyki zakupię, bo szybko i łatwo mozna coś tam sobie wszamać, choć nie zdrowo to cóż. Dzieci lubią wszystko co jest własnie takie :-)

Masło orzechowe + nutella = mmmmmm

Miałam okazję jeść zupę z masła orzechowego z grzankami - PYCHOTA! Też mi się to wydawało dziwne, a teraz do dziś pamiętam ten smak :D

Wiatrak

Zupa z masła orzechowego znana jest tutaj jako Surinaamse pindasoep (surinamska zupa arachidowa) http://www.de-chef.nl/cgi-bin/site-showr... ponoć rzeczywiście pychota choć sam też jeszcze nie jadłem.

dla mnie jedna z lepszych potraf jakie poznalem w Holandii bedzie sate, czyli szaszlyki z kurczaka polane satesausem (pindasausem), mozna kupic go chyba wszedzie w Holandii, choc mozna tez zrobic go z masla orzechowego (nie znam dokladnego przepisu)

Nie mialem nic bardziej niesmacznego na jezyku, pindakas to mdla papka,
jak to mozna spozywac doustnie?

Mniam mniam,holenderskiego nie znalam ale kocham to amerykanskie!!Odkrylam je dopiero na tygodniu amerykanskim w Lidlu jakis czas temu,dobrze ze teraz jest ponownie :)

Tak czytam i czytam te info, głownie ciekawe treści, więc chylę czoła autorowi, dziwiąc się jednocześnie czy przypadkiem się nie wstydzi tu napisać
w końcu, że jest ateistą,ale ja nie o tym. Zastanawia mnie fakt, z czego to wynika, że takie głąbostwo na zachód powyjeżdżało (w 10 artykułach nie szukając na siłę znalazłem 5 błędów, to do autora) natomiast ...
Daniel ndz., 19/07/2009 - 11:06

dla mnie jedna z lepszych potraf mnie rozpierdala i zastanawia...jak taki TUMAN radzi tam sobie na wiatraku ( znaczy w NL)!!!!???? a tumanów jemu podobnych po wpisach patrząc jest cale mnóstwo. Potem się dziwić, że obraz Polaczka jest tak nędzny jak zapleśniałe masło arachidowe... ludzie, co wy tam robicie ? zamiatacie chodniki ?
Pozdrawiam autora,...musisz Pan być ciekawą personą, w pozytywnym wydźwięku.

Jakim trzeba być debilem, żeby krytykować holenderskie masło orzechowe. Jest przepyszne, a zarazem najtańsze na świecie. Zawsze ma ponad 80 procent orzechów w składzie.