Trzeci wtorek września - budżet Holandii

Rokrocznie trzeci wtorek września (hol.: derde dinsdag van september) jest najważniejszym dniem holenderskiej polityki i od tego dnia zaczyna się na serio nowy rok polityczny po długich parlamentarnych wakacjach.

Złota kareta królowej Beatrix Dzień ten zwie się Prinsjesdag (dzień książęcy) wywodząc się z jeszcze XIX-wiecznej tradycji urodzin księcia Wilema V. W Prinsjesdag rząd prezentuje parlamentowi i narodowi budżet państwa na nadchodzący rok. Od XIX wieku fakt ten poprzedza ceremonialny rytuał w którym najatrakcyjniejszy jest przejazd królowej – jako głowy państwa – w złotej karecie (tymczasowo w szkalnej karecie, zobacz: kareta króla) przez ulice Hagi w uroczystym orszaku z jej królewskiego pałacu Noordeinde do sali rycerskiej która znajduje się kompleksie parlamentu tzw. Binnenhof.

Binnenhof

Dziedziniec

Binnenhof - co można na polski tłumaczyć jako 'dziedziniec' jest byłym kompleksem pałacowym holenderskich hrabiów a współcześnie siedzibą rządu i parlamentu Niderlandów. Sala rycerska jest miejscem gdzie król odmawia mowę tronową w politycznie najważniejszy dniu roku: dzień publikacji budżetu państwa (Prinsjesdag).

Sala Rycerska w Hadze

Parada kapeluszy

W sali rycerskiej król Wilhelm zasiada na tronie i odczytuje mowę tronową, napisaną zresztą dla niego przez premiera Holandii. Przemówienia słuchają członkowie senatu i parlamentu. Tradycyjnie też wśród żeńskiej części tego zasłużonego grona odbywa tradycyjnie parada kapeluszy – która z pań ma najpiękniejsze lub najbardziej rzucające się w oczy nakrycie głowy.

parada kapeluszy

Po mowie tronowej przewodniczący senatu woła: „Niech żyje król!” po czym sala odpowiada trzy razy „hura!” i towarzystwo przechodzi do parlamentu gdzie minister finansów otwiera swój srebrny kuferek z budżetem państwa zwanym Miljoenennota (rachunek milionów).

W tym dniu naród dowiaduje się co go finansowo czeka w nadchodzącym roku; jakie będą wydatki państwa, jakie podatki, ile zarobimy i ile wydamy. Dowiemy się czy nasza siła nabywcza (hol.: koopkracht) będzie większa czy jednak raczej mniejsza. (zobacz holenderski budżet 2008 w artykule na Wiatraku).

Siła nabywcza i dochód rozporządzalny

Od roku 2001 do 2017 faktyczne rozporządzalne dochody Holendra spadły o 3 procent. Choć czasami zarobki rosną o procencik lub dwa, to szybciej rosną koszty utrzymania. Z ogólnego tonu mowy tronowej monarchy można wnioskować czy będzie w kraju lepiej czy gorzej. 

W roku 2007 najważniejszą wiadomością dla narodu z Prinsjesdag była zapowiedź rządu, że w górę pójdzie akcyza na papierosy, alkohol i benzynę i VAT (hol.: BTW) wzrośnie z 19 na 20%. Na razie BTW (VAT) zostało jednak na poziomie 19%.

Mowa tronowa w roku 2008 pełna była optymizmu i dobrych perspektyw dla rozwoju Holandii na rok 2009.

W roku 2009, czyli w roku głębokiego kryzysu światowej gospodarki, Holandia zaczyna zaciskać pasa. Zadłużenie państwa wzrasta z szybkością setek euro na sekundę i wynosił w 2009 niemal 360 mld euro (w 2017 już 475 mld euro). Budżet holenderski poddany zostanie ostrym cięciom i nasza siła nabywcza spadnie, wzrosną podatki i inne koszty życia. Skutki kryzysu obywatel poczuje dopiero teraz; od tej wtorkowej mowy tronowej.

W roku 2012 podniesiono BTW (vat) na 21%.Sala Rycerska w Hadze

W roku 2017 kryzys ekonomiczny mamy za sobą, gospodarcza sytuacja kraju się poprawia:
- wzrosną koszty i stawki ubezpieczeń służby zdrowia,
- leciutko wzrosną płace (ok. 1,5% brutto),
- wzrosną wydatki na ochronę bezpieczeństwa państwa i armię,
- wzrosną wydatki na infrastrukturę.

 

[Aktualizacja z 2008 r.]