Frytki po holendersku

Holendrzy uwielbiają frytki (friet). Frytki je się o każdej porze dnia i nocy. Znam takich co jedzą frytki codziennie a przynajmniej kilka razy w tygodniu i nie wyobrażają sobie przeżyć tygodnia bez frytek.

Patat czyli friet

W znacznej (północnej) części Niderlandów frytki zwie się zwyczajowo patat. Natomiast mieszkańcy południa; Brabancji, Limburgii i Belgii nazywają  je friet.

bar z frytkami

Holender zamawia frytki w friettent  (smażalnia frytek, snack-bar).

Ciekawostką jest, że frytki nazywane są na południu kraju "friet" a na północy, czyli w właściwej Holandii "patat".

Zamawia się więc frytki z różnymi dodatkami, jak:

  • patat met mayo  (z majonezem);
  • patat speciaal (z majonezem, keczupem i cebulka);
  • patat oorlog (z majonezem i pindasaus - pikantnym sosem orzechowym);
  • patatje kernoorlog (z majonezem, curry, pindasaus i cebulka).

suta porcja frytek

Popularne przykłady z menu holenderskiej smażalni frytek (ceny z 2008 r.) zwanej w zależności od regionu:  friettent, cafetria, patatzaak lub frietkraam:

holenderskie jedzenie z murupatat zonder € 1,55
patat mayonaise € 1,80
patat curry € 1,80
patat speciaal € 2,00
patat ketchup € 1,80
patat oorlog € 2,25
patat pinda saus € 2,00
patat piccalilly € 2,25
patat stoofvlees € 2,70
patat zigeun.saus € 2,25
patat old west € 2,25
twister patat € 2,50
vlaamse patat € 1,80
   (ceny z 2008 r.)

i mięsne dodatki do frytek:

frikandel speciaal € 1,70
vlees kroket € 1,35
goulash kroket € 1,55
kalfs kroket € 1,55
saté kroket € 1,55
kwekkeboom kroket € 1,70
bami schijf € 1,45
berenklauw € 2,10
berenklauw pinda € 2,55
braadworst € 2,95
gehaktstaaf € 1,80
gehaktbal uit de jus € 1,95
   (ceny z 2008 r.)

bar z frytkami

W grupie holenderskich kolegów, brałem udział w rozmowie o frytkach. Wszyscy wiemy, że Holendrzy przepadają za frytkami ale uważnie obserwując ich zachowanie i ton rozmowy, nie da się ukryć ich wielkiej miłości do frytek.

frytki po holendersku

Przepis na najlepsze frytki

Najlepsze frytki trzeba oczywiście usmażyć samemu z świeżo pokrojonych smacznych ziemniaków:

Frytki pokrojone na 1 cm grubości dobrze opłukać w zimnej wodzie i jak najlepiej osuszyć.

PIERWSZE SMAŻENIE: W bardzo małych porcjach smażyć w oleju (lub innym tłuszczu) o temperaturze 160ºC kilka minut po czym odcedzić z tłuszczu i dobrze, kilka godzin ostudzić (tak podsmażone frytki można przechowywać w lodówce parę dni).

DRUGIE SMAŻENIE: Podgrzać olej do 190ºC i znowu małe porcje ostudzonych frytek smażyć na złoty kolor. Frytki powinny być chrupiące na wierzchu i miękkie w środku.

Według opinii miłośnika frytek smażącego frytki samemu - "słychać" czy frytki są dobrze smażone. Gdy frytki są już optymalnie usmażone słychać jak one "śpiewają" we frytkownicy i każdy prawdziwy Holender i Belg ten śpiew frytek zna.

smażenie frytek

Dla Holendra frytki są nieco tym czym dla nas są grzyby: ich sposób smażenia, ich smak, ich jakość to jest kultura narodowa. To jest natura Holendra.

Holendrzy spożywają najwięcej frytek w Europie choć sami najczęściej posądzają o to Belgów. Cała Holandia konsumuje rocznie 345 mln kilogramów frytek.

Statystyczny Holender spożywa 28 gram frytek dziennie, 10 kg rocznie, choć tak naprawę rekordzistami są Amerykanie zjadający rocznie 14 kg frytek. Doliczając do tego różne pochodne produkty ziemniaczane do smażenia, Holender konsumuje 18 kg smażonych ziemniaków.

Statystyczny Holender zjada rocznie 81 kg ziemniaków, łącznie z frytkami, chipsami itp. To i tak znacznie mniej niż 130 kg zjadanych w 1960 r. Statystyczny Holender skonsumował w 2014 r. 140 kg ziemniaków we wszystkich postaciach.

Moim zdaniem generalnie Belgowie i Francuzi smażą lepsze frytki niż Holendrzy a sam najlepsze frytki w życiu jadłem w... Sedan, Francja. Ale mam wrażenie, że w smak frytek zależy także od gatunku ziemniaka i świeżości tłuszczu.