Historia internetu oraz Wiatraka od strony domowej po AI
Ograniczenia lat dziewięćdziesiątych
W tych latach popularność internetu rosłą szybciej niż szybkość połączeń. W Holandii miasta Breda i Delft były pierwszymi, które miały telewizję kablową (Casema, od lat 70.). Pod koniec lat 80. modemy podłączone do portu szeregowego komputera nie osiągały prędkości większej niż 14,4 kb/s. W połowie lat 90. popularność zyskały modemy dial-up o wyższych prędkościach, takich jak 28,8 kb/s i 33,6 kb/s. Wprowadzenie ISDN przyniosło znaczną poprawę, osiągając prędkość 64 kb/s. Podobną szybkość gwarantował także koncentryczny kabel telewizyjny który okazał się bardzo przydatny dla internetu. W roku 2006 szybkość szerokopasmowego internetu Casema wynosiła już ok. 6,4 Mb/s. Obecnie (jak zmierzyłem "internet speed" 2025) mam w domu szybkość prawie 100 Mb/s.
Wiatrak od 1997 r.
W 1995 powstała Wirtualna Polska (WP), rok później OptimusNet (później jako Onet). Dopiero w 1999 ukazała się Interia.pl o o2.pl. Tak więc nasz Wiatrak.nl z 1997 należy do seniorów stron polskojęzycznych, choć w XX wieku był niemal niedostępny w Polsce, głównie z powodu bardzo powolnej wówczas sieci łączącej Polskę ze Zachodem. Nie po nic pierwsze wydanie prekursora Wiatraka zawierało jedynie tekst, a rzadkie ilustracje sprowadzałem do czarno-białego format pliku graficznego gif, wielkości 150x200 pikseli, o średniej wielkości nie przekraczającej 1 Kb (!).
Pomału zwiększała się nieznacznie szybkość internetu jak i ilość odwiedzających moją home page rosła. Pamiętać należy, że w tych latach 90. największy zasięg Wiatraka był wśród Polonii w... Stanach Zjednoczonych i innych zachodnich krajach, bo raz; że Amerykanie mieli internet darmo - ich lokalne połączenia telefoniczne były gratis, bez limitów. a dwa; szybkość internetu przez Atlantyk była znacznie wyższa niż do "Wschodniej Europy". W tym czasie (1998) zachęcony rosnącymi liczbami odwiedzających i reakcji (na maila) rozbudowywałem tą stronkę kolejnymi wiadomościami o pięknej Holandii.
W roku 1999 HiT miał już bardzo rozbudowane menu a ja eksperymentowałem z HTML i Flash i różnymi możliwościami graficznymi jakie się w tym czasie otwierały, łącznie z cyfrową fotografią i innymi nowinkami technicznymi. W tych czasach szalenie popularna stała się poczta elektroniczna. Próbowano wymyślić ikonkę dla nowego fenomenu jakim był e-mail. Ikonki do wykorzystywania na np. wizytówkach: ikonki e-maila - tak jak istniały ikonki poczty (koperta) i telefonu (słuchawka). W roku 1996 wygrałem nawet w graficznym konkursie związku poligrafów nagrodę za mój projekt takiej ikonki. Jednak żadne ikonki e-maila jakoś się nie przyjęły. Pozostała poczciwa koperta lub małpa.
W roku 2000 popularność strony rosła, tak jak i rosła liczba internautów. Niestety połączenia internetowe z Polską były nadal tragicznie powolne. Internet był jeszcze dziecinnie naiwny. Łatwo było manipulować zawartością i słowami kluczowymi w HTML-u aby osiągać wysoką pozycję w nowej wyszukiwarce Google. W końcu Wiatrak.nl stał przez wiele lat na pierwszym miejscu wyszukiwarki Googla w tematyce holenderskiej. To pomagało osiągnąć więcej odwiedzin, choć to wszystko tylko dla sportu, jako hobby, bo na takiej amatorskiej stronce, bez sponsorów centa się nie dało zarobić, co zresztą nie było moim celem. Satysfakcja jest bezcenna.
Nowa domena Wiatrak.nl
W roku 2005 internet doroślał i doroślał także Wiatrak.nl, który otrzymał nową szatę graficzną a przeglądarka Firefox Mozilla wygrywała konkurencję z Netscape i Internet Explorer Microsoftu. Liczba artykułów na Wiatraku osiągnęła tysiąc. W 2007 roku ciągle jednak najpopularniejszą przeglądarką używaną do przeglądania Wiatraka był ciągle Internet Explorer (49%) a za nim Firefox (38%). Szczególnie w Polsce królował Firefox.
W ciągu trzech lat (09.2007-09-2010) było to ponad dwa miliony odwiedzających, czyli ok. 2000 visitors dziennie. Według licznika Google Analytics liczba odwiedzających szybko rosła osiągając 100 tys. odwiedzin miesięcznie. Już należyte, szybsze połączenie z Polską sprawiło, że 70% odwiedzin pochodziło z Polski a 25% z Holandii. Najpopularniejszym tematem była "praca w Holandii" i "mieszkanie w Holandii". W tych latach 2004-2006 powstał Facebook, YouTube i Twitter dające możliwość generowania własnej zawartości (Web 2.0).
W roku 2009 Wiatrak doczekał się radykalnej przebudowy i otrzymał pierwszy system zarządzania treścią (CMS) według nowych standardów Web 2.0. Web 2.0 to określenie serwisów internetowych, w których podstawową rolę odgrywa treść generowana przez użytkowników tych serwisów. Innymi słowy użytkownicy mieli już możliwość pisania swoich własnych komentarzy co cieszyło się wielką popularnością, zwarzywszy, że nie było jeszcze wiele stron które takie możliwości dawały.
W ciągu roku 2009-2010 liczba użytkowników Wiatraka wzrosłą do ponad miliona. Ciekawostką jest, że w tym czasie jeszcze 90% użytkowników oglądało Wiatraka na komputerze/laptopie a mobilny internet był tylko dla nielicznych.
W roku 2011 Wiatrak ciągle rósł, chociaż konkurencja na rynku polskich stron o Holandii także szybko rosła. Najpopularniejszą stroną stała się w tych latach, ze względu na ogłoszenia Niedziela.nl. W latach 2007-2012 Ilość visitors (odwiedzających) wynosiła 60-100 tys. miesięcznie.
W roku 2015 w związku z rosnącą popularnością smartfonów, także strona Wiatrak.nl stała się także mobilnie responsywna, czyli dopasowywała się do malutkiego ekranu telefonu.
W roku 2018 Wiatrak otrzymał nowy CMS (System zarządzania treścią) Drupal.
W roku 2016 było jeszcze ok. 100 tys. użytkowników miesięcznie. Po roku 2016 ilość odwiedzających Wiatrak.nl zaczęła spadać. Namnożyło się konkurentów którzy wiedzieli się mądrzej pozycjonować w wyszukiwarce Googla, domena .nl automatycznie spada w rankingu, a ostatnimi laty AI zaczął czynić tego typu strony bezużytecznymi. W tej chwili (sierpień 2025) Wiatraka odwiedza jeszcze 16 tys. osób miesięcznie.
Generalnie lata 2010-2020 były najlepszymi czasami Wiatraka pod względem popularności wśród polskiej publiki. Popularyzował się internet (szczególnie mobilny) i setki tysięcy Polaków zamieszkało w Holandii lub była tym zainteresowana.
- W roku 2025 ilość artykułów na Wiatrak.nl wzrosła do 15.700.
W 2025 roku Wiatrak odwiedzają głównie (63%) czytelnicy zamieszkujący Holandię (głównie z Warszawy) i 31% z Holandii. Liczba aktywnych użytkowników wynosiła w ostatnim roku 2025 ok. 16.600 miesięcznie.
W dobie sztucznej inteligencji Wiatrak zdaje się być coraz bardziej zbędny. Czytanie paru stron tekstu jest już niemodne a większość woli krótkie wiadomości na Tik Toku, YT, X czy na Facebooku na którym Wiatrak także funkcjonuje i zdobywa coraz więcej zwolenników.
Fakty 2025 r.
W 2025 r. pojawiają się nowe przeglądarki-ai.
Twarde liczby 2025: liczbę użytkowników internetu na całym świecie szacuje się na 5,35 miliarda (źródło: Datareportal) i 68% z nich korzysta z przeglądarki Chrome, czyli około 3,65 miliarda osób, które codziennie klikają w to kolorowe kółko. OpenAI będzie więc próbował sprzedać swoją przeglądarkę ponad 3,5 miliardowi osób, mimo że wielu uważa dzisiaj, że „Chrome” to to samo, co „internet”.
Nawet jeśli coś jest lepsze, szybsze, mądrzejsze i bezpieczniejsze, ludzie pozostają przy starym. Bo są do tego przyzwyczajeni i myślą, że to rozumieją. Ale gdy powiesz, że musicie się przesiąść, zamykają się i otrzymujesz ciąg niemal zaprogramowanych odpowiedzi. „Nie ma mowy, wszystkie moje hasła są tutaj, stracę też wszystkie ulubione i zakładki". Oczywiście będzie margines zapaleńców instalował przeglądarkę OpenAI, ale to i tak będzie margines.
Stan dzisiejszy przeglądarek:
- Chrome: 68,3% na całym świecie (z dodatkiem Gemini)
- Safari: 16,3% (czy każdy użytkownik iPhone'a powinien wiedzieć, że Safari to przeglądarka?)
- Edge: 4,9% (z wyłączeniem IE, często instalowanego przypadkowo, już nazywa się przeglądarką AI)
- Firefox: 2,4% (dla zagorzałych zwolenników wolnego internetu)
- Opera i Samsung Internet: niezła próba, ale to tyle.
Przeczytaj także:
Dodaj komentarz