Wiadomości szkodzą zdrowiu

Moja mama nie śledzi niusów; nie czyta gazet, nie ma smartfona, nie ogląda już wiadomości TV. Teraz widzę, że ma rację. Co by zrobiła, gdyby zaczęła klikać w domu na temat panicznych wiadomości o wydarzeniu po drugiej stronie miasta lub kuli ziemskiej?

Teraz, kiedy nie muszę już nadawać wiadomości, nie muszę ich także otrzymywać przez cały dzień. CNN nie jest już częścią mojego umeblowania, nie widzę żadnych wiadomości, rzadko spoglądam na Twittera, a mój telefon nie zawiera aplikacji, takich jak nu.nl, które stale serwują news-przekąski.

Staromodny? Nie, rośnie ilość zwolenników diety z niską zawartością wiadomości. Potępiają rosnące uzależnienie od wiadomości. Shane Parrish, guru jasnego myślenia, mający wielu zwolenników na Wall Street, mówi: „Większość tego, co czytasz online, jest bezużyteczna. To nie ma znaczenia dla twojego życia, ani nie pomaga ci lepiej zrozumieć świata”. Jednym z jego fanów jest przedsiębiorca Raymond Spanjar, założyciel Hyves, niegdyś holenderskiego Facebooka. Pokazał mi, że nawet zablokował strony z newsami w swojej przeglądarce, żeby nie kusiło go patrzeć. "Wiadomości online są pisane w celu generowania kliknięć" - mówi były przedsiębiorca internetowy. „Fast food dla umysłu, nie ma w tym nic zdrowego”.

Rolf Dobelli w swojej książce The Art of Thinking Clearly pisze o news to samo: niezdrowe i uzależniające jak cukier; komunikaty paniki zwiększają poziom kortyzolu, a tym samym wpływają na układ odpornościowy. Są też konsekwencje psychologiczne: "zaburzenia lękowe, agresja, widzenie tunelowe i niewrażliwość". 

zła wiadomość popłaca

Dlatego moja mama, po śmierci mojego ojca, natychmiast anulowała abonament na gazetę De Telegraaf. "Wszystkie te przerażające morderstwa i wypadki  zawsze na pierwszej stronie" - powiedziała. "Cały dzień o tym myślę i kładę się z tym do łóżka. A jaki jest z tego pożytek?"

Z powodu wiadomości, my oraz decydenci, źle oceniamy wiele zagrożeń. Boimy się przestępczości i "terroryzmu muzułmańskiego", ponieważ są one szeroko głoszone w mediach. Natomiast lekceważymy prawdziwe zagrożenia, które nas kiedyś zaskoczą. Kiedy ostatnio czytałeś coś o ludziach, którzy spadli z łóżka? Jednak to jest powodem większej ilości zgonów niż terroryzm. "Wiadomości są prawie zawsze negatywne, ponieważ sprzedają się lepiej", mówi Spanjar. "W rezultacie niewiele osób zdaje sobie sprawę, że świat staje się coraz lepszy, łagodniejszy, pokojowy: mniej wojny, mniej ubóstwa, mniej głodu".

Czytam jeszcze New York Times. Ale nawet w przypadku tej gazety o wysokiej jakości, niewiele wiadomości wytrzymuje próbę czasu. Amerykańsko-libański eseista Nassim Taleb pisze: "Jeśli chcesz być całkowicie uzdrowiony z gazet, przeczytaj to z zeszłego tygodnia". Co dzisiaj wydaje się ważne, jutro będzie zapomniane.

Powyższe spisał wieloletni holenderski korespondent z Waszyngtonu.

***

PS. Już kilka lat temu będąc kilka miesięcy poza domem, odcięty od news i internetu, zebrał mi się w domu wysoki plik prenumerowanej gazety Volkskrant. Czytając te gazety z dwumiesięcznym opóźnieniem odkryłem, że gazety są śmieszne.

Przeczytaj także: