Odnawialne źródła energii w Holandii?

Holenderskie media pełne są "odnawialnych źródeł energii". Niestety, faktem jest, że te odnawialne w tym kraju nigdy nie zastąpią tego czym Holandia jest bogata: gaz ziemny oraz wielkie porty z dostawą ropy naftowej i węgla.

Turbiny są dobre gdy stale wieje. W Holandii co prawda wiatru dosyć ale bez gwarancji na 365 dni w roku. Słońca dla paneli słonecznych w tym kraju jak na lekarstwo. Nie ma także możliwości postawić zapory dla elektrowni wodnych jak to ma miejsce w Skandynawii i innych górzystych krajach Europy. Jedynie Dania, kraj porównywalny do Holandii nasadziła w Morzu Północnym gigantyczne parki turbin które zapewniają jej 30% energii odnawialnej. To dużo ale ciągle tylko trzydzieści procent.

To powód dlaczego w "odnawialnych" Holandia stoi na szarym końcu Europy w poniższym wyrywkowym zestawieniu paru państw Unii z 2016 roku.

Odnawialna energia w Europie

Niestety Holandia nie posiada gór aby budować tamu i elektrownie wodne (jak w Szwecji, Finlandii). Nie posiada też wiele słońca (jak Hiszpania). W praktyce pozostają Holandii tylko turbiny wietrzne, bo wiatru pod dostatkiem. Do tego do portu w Rotterdamie płynie ropa naftowa ciągle pod dostatkiem a i bogate złoża gazu ziemnego nie motywowały tego kraju do inwestowania w odnawialne źródła energii. Od 2018 sytuacja zaczyna się zmieniać. Rząd obiecuje mocno przykręcić kurki gazu.