Rzeczpospolita łacińska

Przez wieki w całej Europie ludzie światli i arystokraci powszechnie używali łaciny. Szczególnie w piśmie. Polacy używali łaciny szczególnie długo co dało nam w spadku wiele łacińskich nazw dość wyjątkowych we współczesnej Europie

Język obcy jakiego chętnie używamy mówi dużo o naszym respekcie do narodu którego jest językiem ojczystym

Naród który przoduje cywilizacyjnie w kulturze, rozwoju i bogactwie zawsze był i jest wzorem dla reszty. Już dla starożytnych Rzymian greka była językiem kultury i rzymskie elity mówiły po grecku. Po upadku Rzymu w średniowiecznej Europie łacina z kolei stałą się językiem elit intelektualnych i praktycznie tylko w tym języku pisano jeszcze długo. Nawet dzisiaj są średnie szkoły gdzie wykłada się grekę i łacinę. Od renesansu w XVII w. arystokracja Zachodniej Europy poczęła mówić po francusku. Język francuski dominował wśród elit Europy aż do XX wieku kiedy to wyrosła nowa potęga Stanów Zjednoczonych i zaczęliśmy przechodzić na język angielski. 

Nawet herb Holandii zawiera sentencję po francusku: Je maintiendrai "ik zal handhaven" - będę utrzymywać.

Polska szła zawsze z opóźnieniem do mody zachodniej więc i łacina dużo później ale i dłużej panowała w naszym kraju. Szczególnie w czasach renesansu polskie elity z upodobaniem wstawiały licznie łacińskie słowa do swoich wypowiedzi, słowa które zresztą przywędrowały do polski za pośrednictwem Niemców i Czechów. 

Większość światłych ludzi epoki renesansu podpisywało się łacińską wersją swego nazwiska i imienia. Często nie jesteśmy w stanie dzisiaj powiedzieć jak naprawdę ktoś się nazywał gdy pozostały po nim tylko teksty pisane po łacinie.

Słynni po łacinie

Wiele nazwisk słynnych ludzi renesansu znamy tylko z ich spolszczonej pisowni. 

polskie

Mikołaj
Kopernik

Jan
Heweliusz

Christiaan
Huygens

Hugo
Grocjusz

Erazm
z Rotterdamu

łacińskie

Nicolaus
Coppernicus

Johannes
Hevelius

Christianus
Hugenius

Hugo
Grotius

Desiderius Erasmus
Roterodamus

pierwotne

Niklas
Koppernigk

Johann
Hewelcke

Christiaan
Huygens

Hugo
de Groot

Geert
Geerts(?)

W spadku po łacinie mamy także wiele nazw geograficznych które brzmią czasem nawet niezrozumiale w innych częściach Europy: Kolonia, Akwizgran, Brugia, Francja, Grecja, Gandawa, Lejda. 

łacińska herbata?

Herba-ta

Herbata trafiła do I Rzeczpospolitej z carskiej Rosji, jednak jej nazwę zaczerpnęła od zachodnich sąsiadów. Arystokracja wolała mówić obcym językiem bo rosyjski bynajmniej nim nie był. Dziś trudno się domyśleć, że końcówka „-ta” pochodzi od germańskiego „tee” lub ”tea” lub francuskiego "thé". Dodatkowo, lubujący się w łacinie arystokraci dołożyli przedrostek „herba-” (roślina).

Z kolei w spadku po Rzeczpospolitej Obojga Narodów także na Litwie pozostała nazwa „arbata” i w zachodniej Białorusi - „harbata”.

Reszta świata używa pierwotnego chińskiego słowa CHA które brzmi podobnie jak tea, thee, tee, thé, tè, čaj lub чай.

Konsumpcja herbaty na osobę w kg/rocznie (źródło: UN FAO):
Turcja: 3,1
Irlandia: 2,9
W. Brytania: 1,9
Iran: 1,5
Rosja: 1,3
Polska: 1
Holandia: 0.78