Krótka historia rozwoju internetu i Wiatraka

Serwis Wiatrak.nl istnieje od 1997 roku. Początkowo wyglądał bardzo prosto - tak jak prosto wyglądał cały internet. Pierwsza wersja nosiła nazwę HiT (Holenderski Informator Turystyczny) i ukazała się online latem 1997 roku. W 2019 roku Wiatrak jest znowu prosty.

W roku 1997 posiadacz internetu postrzegany był w Holandii za dziwoląga albo gorzej. Internet kojarzył się z pornografią i innymi podejrzanymi praktykami.

Tak w 1996 roku w głównych wiadomościach NOS poinformowano naród o nowym zjawisku zwanym Internet.

Amatorskie początki

Początkowo ta strona była jedynie informatorem turystycznym dla bardzo bardzo wąskiej grupy polskojęzycznych internetowych pionierów. W roku 1997 polskojęzyczna strona internetowa miała praktycznie wyłącznie odbiór wśród Polonii amerykańskiej i Polaków związanych z uniwersytetami Zachodniej Europy. Internet w Polsce już się rodził ale bardzo powolna szybkość przesyłania danych między Polską a Zachodem niemal uniemożliwiała surfowanie po "zachodnim internecie".

pierwsza przeglądarka
Pierwsza popularna przeglądarka Netscape 1.0.

Początki internetu w XX wieku to przeglądarka Netscape i wyszukiwarka Yahoo. Oczywiście wszystko tylko i wyłącznie po angielsku.

Czego nie znamy tego nie lubimy

Także w Holandii w latach 1996-1997 używanie internetu kojarzone było prędzej z pornografią, przemytem narkotyków lub pedofilią. Przynajmniej tak pisało się wówczas w mediach; internet był siedliskiem kryminalistów używających połączenia komputerowe do swych nielegalnych praktyk i ściągania pornografii dziecięcej. Media były bardzo wrogo nastawione do tego nowego medium.

Ten negatywny wizerunek internetu szybko się zmieniał w miarę popularyzacji internetu, do czego w Holandii na początku XXI wieku przyczyniło się pięć rzeczy:

1. Już od lat '70 bardzo wysoki poziom "okablowania" kraju dla potrzeb telewizji był "jak znalazł" do szybkiego przekazywania danych.

2. Zamożność społeczeństwa i programy rządowe stosujące ulgi przy zakupie b. drogich wówczas komputerów.

3. MS Windows'98 w języku holenderskim obniżył próg dostępności komputera.

pagina startowa
W 2000 r. "Startpagina" - otworzyła szerokim masom drogę i możliwości internetu.

4. Szybko rosnąca ilość holenderskich stron internetowych a szczególnie prosta stronka zbioru linków startpagina.nl z roku 2000. Startpagina.nl otworzyła słabiej wykształconym Holendrom okno na świat internetu. Do dzisiaj wielu używa tej strony jako drogowskazu w poruszaniu się po internetowym gąszczu.

5. Możliwość gratisowego ściągania muzyki z pomocą aplikacji Napster.

6. Ostatnie choć nie najmniej ważne: dostępność pornografii (temat tabu) był dla wielu mężczyzn motorem napędowym wydania kilku tysięcy guldenów na pierwszego peceta.

gratis muzyka
Napster - pierwszy programik do łatwego dzielenia się nielegalnymi mp3 od 1999 r.

Krótka historia rozwoju internetu

  • 1996 - Microsoft dodaje do Windows 95 własną przeglądarkę Internet Explorer gdy do tej pory Netscape miał światowy monopol. "Wojnę przeglądarek" Microsoft szybko wygrywa poprzez wiązaną sprzedaż Windows+IE. Powstaje eBay, komunikator ICQ (protoplasta Gadu-gadu i wszystkich innych komunikatorów) i pierwsza dobra wyszukiwarka AltaVista.
  • 1997 - w tym roku rozmawiałem przez internet ze znajomym z Ameryki za pośrednictwem programu... IPhone który nie różnił się specjalnie od dzisiejszego Skype. Darmowe lokalne połączenia telefoniczne sprawiły, że internet w USA spopularyzował się znacznie szybciej niż w Europie. My płaciliśmy 4 guldeny za godzinę używania linii telefonicznej z szybkością przekazu około 2-4 MB na godzinę. Amerykanie mieli już web-cam'y co dla nas było nieosiągalne. Popularność zdobywa Amazon, eBuy, Hotmail.
  • 1998 - powstaje wyszukiwarka Google a ja odkrywam mp3 i zaczynam budować kolekcje muzyki w tym formacie. Wówczas ściąganie mp3 było możliwe legalnie nawet z oficjalnych stron radia. Posiadałem już komputer z prawdziwego zdarzenia: AMD lub Intel 486, 100 Mhz, 4 Mb pamięci o ok. 300 Mb HDD, 36.6k modem i 17" monitor. Powoli na rynek wchodzi internet kablowy.
  • 1999 - powstaje Napster który otworzył na dobre świat MP3. Rabobank rozpoczyna tele-bankowość internetową.
  • 2000 - internet rozwija się szybko: powstają portale, Wikipedia, blogi. Szybkość internetu z roku na rok rośnie jak i strach przed wirusami i millenium bug. Pęka pierwsza "bańka internetowa".
  • 2003 - wychodzi LinkedIn, Skype, MySpace, iTunes, rodzi się Web 2.0.
Przeglądarka Firefox
Przeglądarka Firefox z 2004 podbiła szczególnie polski rynek. Holendrzy pozostawali wierni Microsoft.
  • 2005 - pojawia się Facebook, YouTube i Mozilla Firefox które powoli zdobywają na popularności. Mimo to Internet Explorer przez długie lata królował w Holandii ponad inne przeglądarki uwikłane w wieczną wojnę o internetowy prymat.
  • 2006 - serwis społeczności internetowej Myspace stanął na pierwszym miejscu najbardziej popularnych stron WWW w Internecie. Powstaje Reddit.
  • 2009 - Google jest już potęgą i wprowadza własną przeglądarkę Chrome. Początki cloud computing, tabletów i smartphonów. W Holandii Twitter zdobywa wyjątkową popularność. Popularność zaczyna zdobywać Dropbox i Google Docs.
  • 2011 - internet przesuwa się szybko w kierunku tabletów i smartphonów z popularnymi: Instagram, Pinterest, WhatsApp. Zaczyna działać AliExpress.
  • 2014 - od tego roku komputery i laptopy idą coraz bardziej w kąt. Królują smartfony, app's (aplikacje mobilne) i mobilny internet. W Europie zaczyna działać Netflix.
  • 2019 - na internecie króluje Google, YouTube, Facebook, Wikipedia oraz strony chińskie: wyszukiwarka Baidu (2000), komunikator Tencent QQ oraz platforma transakcyjna on-line Taobao.

Dla porównania: w roku 1998 szybkość telefonicznego modem wynosiła w teorii maks. 36,6 kbit/s. Dzisiaj (2018) zmierzona tutaj szybkość mojego przeciętnego połączenia kablowego wynosi: download 50-85 Mbps, Upload 20 Mbps.

pierwsza wersja 1997
Pierwsze wydanie Wiatraka z 1997 r.

Historia Wiatraka.nl

W latach 1997-2004 Wiatrak nazywał się HiT co jakiś czas ją modernizowałem i uaktualniałem na możliwości i wiedzę z tamtych czasów. Przez wiele lat (do roku 2004) "moja Holandia po polsku" stała na pierwszym miejscu w rankingach wyszukiwarek Yahoo, AltaVista pod hasłem „Holandia". Google jeszcze wtedy nie istniał. Zmiana adresu url z sub-domeny mego dostawcy na www.wiatrak.nl w roku 2006 a także szybko rosnąca popularność internetu w Polsce i konkurencja pogorszyło jej pozycję rankingową, tym bardziej, że wiele lat tą stronę zaniedbywałem. Wielu konkurentów wyrosło w XXI wieku.

1998 r
Wiatrak z lat 1998-2000.

Od roku 2006 nowa formuła i powiększana kopalnia wiadomości i wiedzy zawarta na tej stronie przysparza Wiatrakowi szybko rosnącą popularności. Byliśmy pierwsi z naszym serwisem informacyjnym o Niderlandach. Wiele innych stron opisujących Holandię kopiowało lub czerpało inspirację z Wiatraka. Wyjątkową rolę odgrywała i nadal odgrywa Polonia.nl była kolejną polską stroną w Holandii, początkowo jako Step (stowarzyszenie ekspertów polskich) pani Bos-Karczewskej - która była pierwszą Polką w NL na internecie! Niedziela.nl niezmordowanego pana Birleta była jedną z pierwszych przykościelnych gazetek (stąd nazwa niedziela), powstała znacznie później, na początku XXI w. i jest najpopularniejszym polskim portalem w Niderlandach.

1999
Kolejna wersja z roku 2006 .

W roku 1998 informator o Holandii przeszedł gruntowną modernizacje - zawierał nawet animację flash ukazująca 5 wieków osuszania Holandii. Niestety z powodu "wąskiego gardła" w internetowym połączeniu przekazu Polska-Holandia, animacja była nie do otworzenia w Polsce.

wiatrak 2006
Kolejna wersja z roku 2006 pod nową nazwą Wiatrak.

W roku 2002 Wiatrak odwiedzało ok. dwudziestu osób dziennie; głównie Polaków z USA. Od tego czasu popularność Wiatraka szybko wzrosła głownie dzięki rosnącej ilości szybszych podłączeń internetowych z Polską i rosnącej ilości Polaków w Holandii. Gdy obchodziliśmy dziesięciolecie istnienia w roku 2007 przekroczyliśmy magiczna liczbę 1000 odwiedzin dziennie. W roku 2010 było to ich już 4 tysiące. Od czasów powstania Web 2.0 (ok. 2004) - czyli od czasu gdy czytelnicy mieli możliwość dopisywania komentarzy - czytelnicy mieli czasami więcej do powiedzenia niż redakcja.

2009 r.
Zrzuta z roku 2009. Wiatrak doczekał się w 2007 r. systemu zarządzania treścią Drupal co znacznie ułatwiło publikacje.

W początkach internet w Holandii działał jedynie poprzez linię telefoniczną i modem 14K. Za połączenie internetowe płaciło się jak za lokalna rozmowę telefoniczną czyli 4 guldeny/h lub 2 guldeny/h w godzinach wieczornych. Aby strona w latach 90. w ogóle dała się otworzyć w Polsce optymalizowałem jej objętość do minimum - dlatego nawet ilustracje były czarno-białymi gif-ami. Szybkość internetu rosła z roku na rok, więc z czasem można było sobie pozwolić na nieco więcej objętości i koloru. 

2015
Wiatrak z 2015 r. w erze "Responsive web design" - strony które muszą dać się czytać zarówno na PC, tablecie jak i smartfonie.

Od roku 2014 zaczęła się na dobre era smartfonów. Dlatego od początku 2018 r. zaczęliśmy wprowadzać nowy systemu zarządzania treścią Drupal 8 który daje nam możliwości wymagane w tym czasie.

wiatrak 2018
Wiatrak 2018.

Jeszcze coś o zawartości tego serwisu pod mottem:

aby zaakceptować trzeba poznać i zrozumieć

Wiatrak& reprezentuję często opinie konfrontujące z powszechnie uznanymi stereotypami, prawdami, popularną historią. Tymczasem z boku widać więcej. Piszemy z pozycji człowieka którego serce leży nad Wisłą ale rozum nad Morzem Północnym. Z nadzieją, że choć troszeczkę przyczynimy się do przybliżenia i zrozumienia Niderlandów i innych krajów Zachodu (w domyśle Cywilizacji Zachodniej) Polakom żyjącym zarówno w ojczyźnie jak i w Holandii.

Piszemy także z nadzieją, że ukazując kulturowe i cywilizacyjne różnice miedzy moimi rodakami a Holendrami pomogę zrozumieć dlaczego oni są inni niż my. Tylko poznanie i zrozumienie prowadzi do akceptacji. W swych opiniach często generalizuje, wyolbrzymiam i konfrontuję w celu lepszego zilustrowania sprawy, bez chęci obrażania osób lub ich uczuć. Chociaż to ja widzę jest często nieuniknione.

Czy to się komuś podoba lub nie, świat widziany z Zachodu wygląda inaczej niż znad Wisły.