Owoce morza są dla nas czymś tak egzotycznym jak owoce leśne dla Holendra. Jagody, borówki, poziomki i kurki to nasz odpowiednich tych stworków pełzających po dnie morskim. Jedni przepadają za owocami morza a innym robi się niedobrze na ich widok. Nam, Polakom, było zawsze bliżej do lasu jak do morza.