Polki panie matrymonialne ślub małżeństwo

Ślub z Holendrem - historia 60 lat

Od 2004 roku holenderskie media poświęcały, przez wiele lat, sporo uwagi Polakom masowo przybywających do Holandii za pracą. Jest jeszcze duża, ale niewidoczna i milcząca grupa Polaków z którą nie ma w Holandii problemów integracyjnych: polskie żony Holendra.

Gdy Polki szukały pracy lub męża

Gazeta Trouw poświeciła uwagę naszym pięknym polskim paniom - które są może mniej widoczne na holenderskich ulicach niż polscy gestarbeiterzy, jednak chociaż statystyki mówią co innego.

Wybitny holenderski film :De Poolse bruid" (Polska panna młoda) z 1998 r. - gdy temat Polek, dosłownie zalewających holenderski rynek małżeństw - w reżyserii Karim Traïdia z Anną Krzyżanowską w roli głównej.

Intercyza w Holandii od 2018 roku

Od 1 stycznia 2018 zawarcie małżeństwa nie uprawnia do połowy majątku współmałżonka.  Zasady związku małżeńskiego są więc od 2018 r. dokładnie odwrotne jak zawsze były. Zawieranie małżeństwa ze wspólnotą majątkową (gemeenschap van goederen) będzie możliwe ale tylko na specjalne życzenie spisując to u notariusza. Standardowy ślub zawierany jest na zasadach intercyzy (umowa przedślubna - huwelijkse voorwaarden) czyli każdy z partnerów ma prawo do podziału tego majątku (lub długu) jaki razem zbudowali od dnia ślubu - co posiadali przedtem pozostaje ich osobistą własnością. Więcej szczegółów w małżeństwo po holendersku >>> 

Polska wdowa 2025

W Holandii mieszka znacznie więcej Polek niż Polaków. Jedynie większość z tych Polek przybywała do tego kraju w latach 1960-2010 z ich nowym, holenderskim mężem. Często też ten mąż był od nich sporo starszy, czego efektem jest spora liczba polskich wdów w roku 2025. Te starsze kobiety mieszkają samotnie, są mocno odizolowane od ich holenderskiego otoczenia, zamykające się w ekranie polskiej telewizji satelitarnej lub laptopa z polskimi serialami i wiadomościami.
Znam kilka skrajnych przypadków takich polskich staruszek, które kompletnie nie umiały się w Holandii znaleźć, dostały agorafobii i przez dziesiątki lat, dosłownie nie wychodzą z domu, posługując się w potrzebie dziećmi.