holandia
53
19

Gdzie mają mieszkać Polacy?!

wrzesień 2007, Kategoria: Praca i mieszkanie

Gdzie mają mieszkać PolacyMieszkańcy Północnej Limburgii (w regionie Venlo) coraz głośniej protestują przeciwko zasiedlaniu „ich” domów Polakami.Już od kilku lat w tym regionie Holandii jest szczególne duże zagęszczenie Polaków pracujących tu głównie przez biura pośrednictwa pracy . Biura te lokują Polaków w różnych prowizorycznych (tanich) kwaterach jak pola namiotowe, domki kampingowe, kontenery mieszkalne, stare budowle rolnicze, hangary, magazyny, koszary lub klasztory. Władze holenderskie zaczęły się tymi ‘polskimi kwaterami’ interesować i zmuszać wielu szybko bogacących się biur pracy do spełniania holenderskich norm mieszkaniowych.

Biura pracy zajmujące się bardzo intratnym handlem polską siłą roboczą zmuszone są coraz częściej do kupowania normalnych domów mieszkalnych w holenderskich osiedlach dla zakwaterowania Polaków. To natomiast natrafia na coraz gwałtowny opór mieszkańców.

Holendrzy boją się ekscesów typu pijaństwo, kradzieże, chuligaństwo itp. które doprowadzają do degradacji osiedla i spadku wartości domów. Gazety regionalne pełne są relacji z polskich burd w pubach, pijaństwa w miejscach publicznych, kradzieży, pobić i nawet mordów.

Dla przykładu; mieszkańcy miejscowości Zundert (miejscowość na granicy belgijskiej, miejsce urodzenia Vincenta van Gogha) nazywają Polaków (oczywiście tylko miedzy sobą) „kwadratowe mordy”. Pod Zundert na jednym tylko kampingu Patersven w Wernhout mieszka według szacunków 500 Polaków, a w okolicy jeszcze wiele więcej. Gmina Zundert wprowadziła zakaz sprzedaży alkoholu Polakom.

W tej sytuacji burmistrzowie okolicznych gmin naradzają się co zrobić. Dylemat jest duży; jak mieć polskich robotników do roboty ale ich nie mieć za sąsiadów. Powstają projekty budowy dużych hoteli robotniczych poza miastami. Z drugiej strony tak duże koncentracje cudzoziemców będą tworzyły inne problemy.

No a co z integracja europejską?!

W uszach przeciętnego Holendra słowo „Polak” brzmi jak dla nas, nie przymierzając, słowo „Czeczeniec”. Na szczęście my tego nie wiemy ani nie czujemy, więc jest OK.

Wszyscy chcą zarobić pieniądze!

popularne53 komentarze

user kris

dziwię się że holendrzy otworzyli granice dla polski,ale pewnie niedługo będą tego żałowac i rezgnowac z tej nas.lub obniżą stawki żeby pokrywac straty wyrządzone prze nas.Ale niestety zachowanie zagranica mamy-psa spuszczonego z łancucha.nawet jesli sa to pojedyncze wyskoki to jednak opinia idzie na calosc naszej holenderskiej emigracji,szkoada ze nikt z polakow nic z tym nie robi i nie zapobiega temu.

Andrzej

Holendrzy otworzyki granice dla Polaków bo na gwałt brak im rąk do pracy. Stoją jedynie przed znanym dylematem jak zjeść ciastko i mieć ciastko. Czyli jak mieć tanich i dobrych polskich robotników w szklarniach i fabrykach ale nie mieć ich PO pracy i w weekendy.

user M

Hej, a moze jakas spoleczna inicjatywa, zeby zmienic postrzeganie Polakow i Polski przez Holendrow co? Zrobil ktos gdzies cos takiego? Przeciez nie tylko syf tu zjezdza, ale normalni ludzie tez. Mozna byloby to jakos wykorfzystac i zmienic troche ten PR.

Andrzej

Jak zmienić postrzeganie Polaków? Ma ktoś pomysł?

user Piotr

witam,
prosta sprawa- pozamykać wszystie istniejące w Polsce zachodnie Hipermarkiety,( m.in. holenderskie)-powstaną tysiące miejsc pracy-Polacy wrócą - zniknie problem. Druga sprawa to przestac być tak służalczym wobec “zachodniaków”, i przestac postrzegać ich jako “ponad ludzi”.Polska gościnność musi mieć również swoje granice.

user Darek

Zmienić postrzeganie Polaków?
Będąc w Holandii zauważyłem tylko jedno…To właśnie Polacy robią tam “trzode” podam jeden z przykładów.
Jak można się tak nawalić ze w restauracji zamiast do WC koleś wyszedł przed budynek i przy wszystkich “gościach” odlał się na wystawową szybę.
Z tego co mi wiadomo Polacy już tam nie mają wstępu. Także powodzenia…..

user KAmil

Jesteście przewrażliwieni i macie duże kompleksy na temat swojej Polskości.Holendrzy wcale nas tak tragicznie nie oceniają.Nie jest aż tak zle choc to nie znaczy że nie mamy sie czego wstydzić.

user Monika

az przykro czytac… ale cos w tym jest… jak przyznalam sie ze jestem polka pytajac sie o droge facet usilowal mnie zlapac za tylek i zaczal traktowac jak dziwke…coz

user Gryzomir

@M
A co mogli zrobic Zydzi w Niemczech Hilterowskich zeby ich Niemcy polubili?
Mniej wiecej to samo mozemy zrobic my.
Powinnismy sie wszyscy spakowac, mozliwie w przyszlym tygodniu. Wystapic z Unii i wstapic do Wspolnoty Niepodleglych Panstw ;-)
A tak na serio to proponuje przeczytac ten artykul z dzisiejszej NRC Handelsblad. Otrzymalem odpowiedzi na wiele pytan:

user Marcinoss

Hm a moje zdanie o holendrach to jest takie ze kazdy koles w tym kraju jest zrobiony przez wójka i straszne brudasy z nich wogóle sie nie myja po pracy. A pracuje w Rosendaalu.

user anna

Tak zgadzam sie ze wszystkimi tutaj, Holendrzy mysla ze sa inteligentni i traktuja nas jak totalnych glebow, a tak naprawde to nawet nie potrafia nic zrobic w pracy przecietnie sciemniaja i dlubia w nosie , a poza tym w kantynach pierdza i bekaja………. kapletne SWINIE!!!!!!!!!!!

user Majka

anna, nie mozna az tak generalizowac sprawy kultury tego narodu, ale to co opisujesz czesto ma miejsce i to dlubanie w nosie nawet dotyczy tych inteligentnych,och duzo im brakuje,ale sa bardzo zadufani w sobie i tak zostanie,dwie sprzeczne kulturowe obrazy NL==PL

user teresa

a ja myslalam ze tylko mozna na tej stronie komentarze dawac,a ja czytam ogloszenia, ale za darmo to dlaczego nie a narzekaja na Holendrow ze kochaja slowo “GRATIS”

user Majka

teresa a dlaczego piszesz w liczbie mnogiej???????? jest jedno tylko,a co ma piernik do wiatraka gratis,cos ci sie belkocze w glowie

user ruda03

Zmienić postrzeganie Polaków? To trudne, ale jak kazdy zacznie od siebie, to moze do czegos dojdziemy. Poza tym, co tu duzo mowic, kazy najlepiej czuje sie we wlasnym kraju.

user anka

zacznijmy od siebie
popieram

user agata

mieszkam tu juz osiem lat i nigdy nie poczulam zadnej dyskryminacji z powowdu pochodzenia,wrecz przeciwnie wszyscy staraja sie byc pomocni i sa bardzo otwarci.Czy Wy na pewno jestescie w Holandii?

user sylwia

Odwrucimy teraz sprawe, jak Polacy narzekaja ze sa same zagraniczne firmy w Polsce i ze Hollendrzy zarabiaja na Polakach. Czeba pierw na siebie paczec.

user krzysiek

prawda jest taka ze ludzie na poziomie nie kieruja sie stereotypami dotyczy to zarozno polakow jak i holendrow. ja pracuje z samymi holendrami i ich prywatne zdanie mnie nie interesuje ,pracuje jak potrafie najlepiej i jestem za prace nalezycie wynagradzany a moje pywatne zycie nie interesuje nikogo . na glupote nie ma rady i zadna promocja czy prostowanie skrzywionych wyobrazen o Polsce wogole nie ma najmniejszego sensu chociaz samemu mi sie zdarza to robic czyli wyjasniac ze tak naprawde w Polsce mamy kolorowe telewizory . rece opadaja czasem ale szkoda energii na “resocjalizacje”. trzeba wybierac sobie znajomych i przyjacioł. ja czuje sie swietnie w holandii,to jest kraj pelen mozliwosci i widze tutaj perspektywy na wlasny rozwoj bez wzgledu na to co o mnie mysla prywatnie . liczzy sie rzetelnosc i to kim jestes i co soba reprezentujesz. zadnej walki z wiatrakami;) pozdrowki i powodzenia

user ja

Ja tez nie walcze z wiatrakami, bo nie jestem Don Kichot, ale tu sie kolo kreci. Sa jednostki ktore sprawiaja, ze obiegowe opinie na nasz temat coraz bardziej nabieraja znamion faktu. Ale to sie tyczy do kazdej narodowosci,za jednostke odpowiada caly narod.Tak jak Marokanczyk kradnie i handluje narkotykami na ulicy, tak jak Arab z szybkim prawym sierpowym. Czy Polak alkoholik i awanturnik, a polka latawica. Tak jak Krzysiek powiedzial znajomych i przyjaciol trzeba sobie wybierac.
Przykre jest jednak to ze my nosimy ten garb na plecach za te jednostki. Dla ciekawych jaka opinie mamy u Holendrow dwie stronki, prosze przeczytac reakcje (komentarze): GeenStijl oraz www.x-t-t.com/forum
Pozdrawiam

user Jurek

Holendrzy maja troche racji, ale powodem jest mala atrakcyjnosc ich kraju.

Po prostu wielu wyksztalconym pracownikom sie nie podoba. Mowie to szczerze, bo to moj czwarty kraj za granica. Z Niemiec blizej do rodziny, Szwajcarzy lepiej placa, Anglia i Irlandia ma znany jezyk, Francja lepsza kulture.

Jesli dokucza Wam Holandia - mozecie dostac taka sama lub lepsza prace w Niemczech, Szwajcarii, Irlandii, Wlk. Brytanii itp. Opinia o Polakach na Wyspach Brytyjskich czy w Szwajcarii jest znacznie lepsza. I osiedlic sie tam latwiej - sa bardziej przystosowani do cudzoziemcow i mniej hermetyczni kulturowo.

Mam swiadomosc, ze moge byc troche szczery, ale Holendrzy tez to sobie cenia. Cos jest z Holandia nie tak i to nie dlatego, ze cudzoziemcy ja zepsuli.

user Gryzomir

Jerzy mordo moja ;-) dobrze gadasz. I chyba inteligentniejszy ode mnie jestes. Mnie zeszlo 10 lat w tym blocie zeby to zrozumiec ;-(

user natalia

nie nalezy generalizowac bo w kazdym kraju ludzie sa rozni.mieszkam na osiedlu gdzie zyja sami holendrzy i zauwazylam ta roznorodnosc bardzo szybko. sasiedzi sa rozni niektorzy mili bardzo mili i przesadnie mili ale spotkalam sie nawet z jaka dziwna forma ksenofobii. otorz pewna moja holenderska sasiadka od czasu gdy sie wprowadzilam na osiedle nie moze spokojnie spac po nocach.juz drugiego dnia przybiegla z wielka pretensja i krzykiem ze uciekl mi na podworko moj szczeniak. jeszcze bardziej rozzloscilo ja kiedy nie zrozumialam co mowi. kilka dni pozniej odwiedzil mnie inspektor ds. zwierzat bo dostal od tej pani info ze zle traktuje psa. widzac warunki w jakich trzymam swojego hasky inspektor przeprosil tylko za najscie. owa pani nie dala jednak za wygrana i ciagle wzywa policje bo niby moje auto jest zle zaparkowane itp. widzialam tez niestety jak rozmawia o mnie z sasiadami doslownie 2 metry ode mnie. przykre ale niestety zdarza sie. a inni sasiedzi ok. na szczescie

user Jurek

@Natalia
Nie daj sie! Na poczatek porozmawiaj z innymi sasiadami, czy ta kobieta wobec nich tez jest taka. Co do policji - jesli przyjezdza wiecej niz raz, wytlumacz im, ze masz zlosliwa sassiadke i spytaj sie, co mozna poradzic.

Ja we wszystkich krajach mam problem z policja i samochodem, bo samochod parkuje w najdziwniejszych miejscach - zwykle w parkach narodowych i rezerwatach. Oczywiscie robie to legalnie. Policja do mojego samochodu przyjezdza raz, tlumacze uprzejmie, ze jestem przyrodnikiem i potem mam spokoj z policja. Dziwne, ze do Ciebie policja przyjezdza wiele razy.

Jesli chcesz sasiadce naprawde dokuczyc - to uswiadom sobie, ze najbardziej ciety na Polakow jest ten, kto stoi na dole drabiny spolecznej i ma jakies klopoty z prawem. Tacy ludzie najbardziej chca podniesc sobie samopoczucie. Popatrz uwaznie, prawdopodobnie Twoja sasiadka pracuje na lewo, wynajmuje mieszkanie na czarno itp. Porusz temat w rozmowie, tak przypadkowo i po przyjacielsku. Bedzie sie bala.

Oczywiscie, w zadnym razie nie polecam zlosliwosci domowych! Moze “wypalic rykoszetem” tak, ze sie nie pozbierasz.

user Jurek

@Gryzomir

Mordo Ty moja ;) Ciesze sie, ze nikt na mnie nie najechal, bo juz sie obawialem. A mi tylko zalezy, by wszystkim zylo sie lepiej ;)

user Jurek

A z inteligencja to u mnie kiepsko. Jakbym byl madrzejszy, to bym wiedzial do jakiej partii sie zapisac i na stolku siedzial, nie ;) ? Zartuje. Nie lubie polityki.

user ja tu mieszkam

powracam do tematu my w hol. naprawde to co robimy przechodzi ludzkie pojecie wiem ze na 10 polakow jest 3 ktorzy narobia takiego balaganu ze wcale sie nie dziwie ze nas tu nie chca sa miejscowosci gdzie holender poprostu od nas ucieka szukaja innych miejsc nie zamieszkalych przez polakow ale nie ma takiego miejsca czasami jest mi wstyd przyznac sie ze jestem polka ale nie tylko tu dajemy popisy szkoda

user ewa s

Ja jak pierwszy raz do Holandii pojechalam do pracy na niemieckim paszporcie (4 lata temu) to nie przez holendrow bylam dyskryminowana ale przez wlasnych “rodakow” bo ja bylam jedna ze szczecina a reszta slaska. To dopiero dol jak po kazdej popijawie ( prawie codziennie ) cos mi dorzucali! Dlatego ciesze sie ze teraz kazdy moze pracowa

Andrzej

Polacy na niemieckich paszportach… to już ponury rozdział naszej tolerancji. Temat tabu.

user Klaudia

W Holandii można wynająć gdzieś tani nocleg na tydzień dla 2 osób??

user jakub

Coż.Czytam wasze wypowiedzi i mam jedna radę! Polacy musicie uwierzyć w siebie i w to, że Wy jestescie KIMS kogo należy szanować.Okazać to np Hollendrom i wymagać tego od Nich. Ja prowadzę oddział swej firmy w Hollandi o roku i to Hollendrzy dzwonią by moi pracownicy tam pracowali, by byli na budowie. Wypracoaliśmy sobie wraz z moją firmą i brygadą szacunek jakim dażż Mnie i moich Pracowników. Podstawa to robić tak jak sie ustala, a co do zachowania, picia i innych wyskoków, no coż to występuje wszędzie.Powodzenia i wiary. A sam od siebie dodam, że tak jak zostałęm miło potraktowany i osłużony w urzędach typu US i ZUS czy U Statystyczny to aż mnie zaskoczylo. Rozmowa w 4 językach a więc żadnych problemów, tak wiec moi Drodzy nie narzekajcie bo uczyć to my się musimy.A scieranie się dwóch Obcych sobie kultur zawsze ma - i +.
jakub

user norberet

polska to my i musimy dbac aby nie było konca swiata

user ilona

Serce mi się kraje,kiedy słyszę niektóre komentarze.Niestety pojedyncze osoby nie wpłyną na poprawę opini o nas samych.A szkoda.

user Slawek

Jestem 25-cio letnim studentem 3-go roku BAHons Business Studies na Thames Valley Uuniversity w Londynie.

W UK pracuje juz 5 lat. Obecnie jestem zatrudniony jako Purchasing Supervisor w znanej firmie produkujacej artykuly gospodarstwa domowego.

Mozna powiedziec ze moje zycie jest calkiem ustatkowane tutaj.

Jednak zmeczony jesem juz tym krajem. Gonie ta marchewke od 5-ciu lat a koszta tylko staja sie coraz wieksze a oszczednosci traca na wartosci (3.8PLN = 1GBP!!!) - i tak coraz trudniej rano wstac.

Od pewnego czasu nachoda mnie mysli aby wyjechac do Holandii. Z pewnoscia przyczynila sie do tego moja dziewczyna, ktora przez trzy lata mieszkala w Utrechcie i zakochala sie w tym miejscu. Ma duzo holenderskich i indonezyjskich znajomych, ale sie tak we mnie zabujala ( kolorolo! ;) ) ze postanowila zamieszkac ze mna w Londynie. Teraz cierpi bo po roku wciaz jej teskno do “domu” pomimo iz ma dobra prace i kontynuuje swoje studia na Metropoliatan Uni. Czesto jezdzimy do Holandii na weekend i powiem szczeze za bardzo mi sie podoba mentalnosc tego kraju.

Zaoferowano mi prace w Holandii na rownie dobrych warunkach. Pozostaje podjac racjonalna decyzje i chcial bym sie po prostu zapytach ktory kraj lepszy.

Przepraszam jezeli nudze. Dziekuje za podpowiedzi.

Andrzej

Jakiej odpowiedzi oczekujesz? Ja nie znam dobrej odpowiedzi.
Z językiem angielkim można tu życ ale to tylko półśrodek. Musisz sie nauczyć holenderskiego. Jest jeszcze alternatywa powrotu do kraju?

user zwierz666

ppozdrawiam myslących ludzi mieszkających w Holandii,nieważne jakiej narodowości:)

user agnieszka1979

Witam!
Spotkalam sie tylko z jednym przypadkiem nietolerancji, kiedy to wraz z mezem chcielismy wynajac pokoj od Holendra, w domu, w ktorym mieszkali juz dwaj Wegrzy. Wlasciciel domu powiedzial jednemu z Wegrow (koledze mojego meza), ze ma bardzo zle zdanie o Polakach i wrecz boi sie udostepnic nam dom. Wegier przekonal go, ze ma do nas pelne zaufanie, po czym sam wlasciciel - po spotkaniu z nami - stwierdzil, ze wygladamy na “inna kategorie Polakow” (czyli lepsza od jemu znanych) i wynajal nam pokoj. Przy nas dzwonil jeszcze do pracodawcy mojego meza :-) W sumie - nie dziwie mu sie nawet; wczesniej mieszkalismy w bungalowie na campingu. Lacznie okolo 30 Polakow, czasami wiecej. Przynajmniej raz w tygodniu zjawiala sie policja, w kazdy weekend pijackie burdy. Ogolnie trzoda. Z tego, co mi wiadomo, wiekszosc osob posiada kryminalna przeszlosc - tacy sa dla posrednictwa pracy najwygodniejsi ;-)
Aha! Rozmawialam pewnego razu z Holendrem, ktory szukal wlasciciela campingu. Rozmowa toczyla sie w jezyku angielskim czas juz jakis, kiedy w koncu facet zapytal: z jakiego kraju jestes? Odpowiadam, ze z Polski. A on na to (wielkie oczy zrobil): i znasz angielski??? Na co ja: dlaczego nie? Pan chyba sie troche zmieszal, bo powiedzial, ze faktycznie, czemu nie, ze glupie to bylo pytanie z jego strony.
Pozdrawiam wszystkich, ktorzy prezentuja ta lepsza strone polskosci ;-)

user agnieszka1979

To jeszcze raz ja ;-)
W ubieglym roku mieszkalam przez 4 miesiace w Niemczech (Hagen). I bardzo chcialabym tam wrocic i zostac na zawsze…
Moze to kwestia tego, ze w Wessem, gdzie mieszkam obecnie, czuje sie kompletnie uziemiona: zadnych sklepow, ciekawych miejsc, Polakow chyba tez tu nie ma :-(

user Anula

Moj Holender ma kolege, tez Holendra, ktory - gdy sie dowiedzial, ze ja jestem Polka - powiedzial: Uwazaj. Facet na tej i tej ulicy TEZ mial dziewczyne z Polski, a po dwoch latach (on pracowal w nocy) uciekla wlasnie w nocy, zabierajac mu wiekszosc mebli itp. To inna kategoria ludzi - dodal.
Powiem, ze jak ten kolega tu przychodzi, to odczuwam, ze nie jest mna zachwycony.
Moze i mamy inna kulture picia, albo jej brak, moze i bardziej halasujemy tu w Holandii, moze to i tamto, ale z tego co tu juz widzialam nie uwazam, zeby Holendrzy byli jako ludzie lepsi od nas. Wszedzie sa rozne typy i typki, dobrzy i zli, glupi i inteligentni.
Myslicie, ze gdyby Holandia byla biedniejsza od Polski (mrzonka, ale ok) i ludzie stad by jezdzili do nas na zarobek, to uwazacie, ze zachowywaliby sie jak w Wersalu, po 10 chlopa w jednej chacie? Tez by bylo piwko, balangi i baby.

Iron Lady

Anula:)to nie jest kwestia biedoty czy “bogactwa”,czy ludzie sa zli, czy lepsi, to jest MENTALNOSC NARODU!Holender nigdy by nie zaakceptowal warunkow mieszkania w 10 chlopow,Holender dostosowywuje sie do obyczajow,itp.Masz racje, ze wszedzie sa rozne typki i typy,dobrzy i zli itp,ale tu chodzi o naszych Rodakow!Za te TYPKI my, musimy sie wstydzic!?

user Ella

@Anula, jesli moge Ci cos poradzic, to tylko: badz soba. Nie staraj sie na sile przypodobac kolegom Twojego meza, w koncu on Ciebie pokochal taka jaka jestes. Mnie na poczatku tez denerwowaly krzywdzace opinie ludzi, zwlaszcza tych, ktorzy nigdy w Polsce nie byli i tak naprawde nie mieli pojecia o czym mowia (dziwna rzecz: Ci, ktorzy byli w Polsce mieli zwykle bardzo pozytywne zdanie i o Polsce i o jej mieszkancach). Kolegom w pracy w szczerej rozmowie powiedzialam, ze nie mam zamiaru brac na siebie odpowiedzialosci za to, co polski margines spoleczny wyprawia na obczyznie. Spotkalo sie to z ogolnym zrozumieniem, choc moze to kwestia poziomu ludzi z ktorymi sie pracuje/przebywa. Na szacunek trzeba sobie zapracowac, bez wzgledu na narodowosc. Mam to szczescie, ze w pracy nikt nie traktuje mnie jak obcego, awansuje, zdobywam nagrody. Jestem dumna ze swojego pochodzenia, nigdy nie ukrywam tego, skad pochodze.

user Mariola

mam pytanie do fachowców,ew. do osób,które brały w ostatnim czasie kredyt hipoteczny na zakup mieszkania-czy trudniej jest teraz dostać?mam vaste kontrakt,zameldowanie itp.ale nie wiem czy przez kryzys jest łatwiej czy za duze ryzyko?mieszkam z mężem w Hadze,moze ktos mi polecic dobrego doradcę?z gory dziekuje.

Michelle

Anula! hahaha jak poznalam sie z moim mezem to jego koledzy mowili nie zen sie z nia bo ona dostanie paszport i cie zostawi, smiali sie ze jestem z POLSKI! a wiesz co ja na to. ha, nie powiem ci bo napisalabym bardzo nieprzyzwoite slowa. ostatnio jak bylismy na odwiedzinach od czasu kiedy sie pobralismy minelo prawie 5 lat, u tego kolegi ktory mu tak doradzal powiedzialam przy wszytkich ze ja nie po to za maz wychodzilam zeby drugiego czlowieka wycyckac, oskubac i zostawic. patrzcie jestem tu juz 6 lat i co nie mam nl paszportu bo nigdy go nie chcialam,jestem obywatelem unii europejskiej i nie potrzebny mi byle jaki tam paszport holenderski! nie patrz na kolegow jego anula!

martencja

powiem wam kochani, ze nam normalnym, nie uda sie przebic wrzasku polskiej robotniczej holoty.
doslownie przez chwilke mieszkalam w parku bungalow i to, co tam widzialam… material do ‘Pod napieciem’ albo 997.
wsciekam sie, bo najgorsze opinie o PL wyglaszaja zazwyczaj ludzie, ktorzy nie mieli zadnego kontaktu z polakami i nigdy w polsce nie byli. kiedys w szkole podeszla do mnie holenderka i powiedziala, ze kilka lat temu byla w PL. opowiadala o zebrakach, biedzie i ludziach przechadzajacych sie z karabinami maszynowymi po ulicach. na jej nieszczescie mowila na temat mojego rodzinnego miasta… widok zmieszania na jej twarzy-bezcenne!
mialam tez wspolpracownika, ktory kpil sobie ze mnie, ze jestem z wiochy i raz nawet przyniosl mi do biura kalosze. kiedy ladowalismy w poznaniu oczy malo mu nie wylecialy z orbit. a jak sie przeszedl po sklepach i knajpach i zobaczyl jakimi autami sie w PL jezdzi… widok opadajacej wiatraczej szczeki-bezcenne!

user natalia:)

czy ktos zna jakies biuro posrednictwa pracy, potrzebuje zmienic biuro moje spada na psy niestety z gory dziekuje za pomoc

user andrew

I dlatego nie dziwcie sie ze niektorzy nie chca sie przyzanac ze sa z polski,tak jak ja.Cholernie sie ciesze ze mam paszport niemiecki,przynajmniej wchodze na dyskoteki itd. Niemcow tez nie lubia,ale przynajmniej wysluchaja…

user Nina

Martencja i inne osoby piszace o Polakach i Holendrach,
przyznam sie od serca , ze odezwie sie do mojego rodaka jak widze normale zachowanie / moze mam pecha -ale kiedys za moimi plecami slyszalam mlodych ludzi i co drugie slowo -K …A ! , popatrzylam sie na moich synow …….. oni niewiedzieli co zrobic , uciekali z windy jak tylko mozna szybko / kazdy z nas z nerw zabluzni , holendrzy tez bluznia, ale …… coz , i to prawda , ze teraz mamy przegrane i kiedys jak mowilam ze pochodze z Polski -odbierali milo , teraz nie mowie nic, jesli chodzi o wysmiewanie sie z Polakow - nie mialam takiego zdarzenia , ale i ja tez man na nich sposob -jak cos by powiedzieli bez powodu nie tak , to ja u nich znam ich nieladne odzywki i tym im buzie zamkne , mysle ze to sprawa kultury , inteligencji czlowieka , ale tak jest na calym swiecie , na pierwszym miejscu sa marokanczycy a na drugim Polacy w Hollandi.

user Aniutka

Czytam tak sobie wszystko co tu napisano i z większością wypowiedzi zgadzam się zupełnie!Realia czasami są straszne!Polacy za granicą………….temat tabu!Szkoda tylko,że częściej dajemy powody do wstydu niż do dumy!

user Dawid

ech…

Ja myślę, że te powody do wstydu to nie tyle częściej co po prostu bardziej spektakularne są. O Polaku który dobrze pracuje, jest cichy grzeczny i spokojny wiedzą tylko jego sąsiedzi i współpracownicy, a o polskiej burdzie wie cała Holandia…

user Marcin

jezeli ktos posiada dobry kontakt na wynajecie mieszkania w bredzie lub okolicach to niech da znac,tak do 700 euro.muj numer.0626567319

user Tereska

Venlo,Venray,Horst….to burdel! Polki,ktore tam pracowaly-wiedza o czym pisze!Biura pracy nie maja tam pozwolen! Polki sie zatrudnia,/mlode/,potem za sex mieszkaja!Pozdrawiam Moniki/wszystkie sa takie same/.

user MieszkaniaRotterdam

Witamy
Poszukujesz mieszkania w Holandii, nie wiesz jak i co masz zrobić, my jesteśmy po to aby Ci pomóc:
Skontaktuj się z nami:
Mieszkania Rotterdam
KvK Rotterdam: 24491932
Oudelandstraat 81
3073 LJ Rotterdam
email:info@mieszkaniarotterdam.nl; www.mieszkaniarotterdam.nl; tel:0-10-7511005; 06-16710005; 06-34555353;

user bea0508

Witam pilnie poszukuję mieszkania 2 lub 1 pokojowego w Utrechcie lub okolicy ale w stronę Marseen Abcoude zależy mi na legalnym mieszkaniu z kontarktem i meldunkiem mój nr tel +31619 867 529, lub piszcie bea0508@wp.pl

dodajDodaj komentarz