Partie polityczne w Holandii anno 2010
Lista holenderskich partii politycznych biorących udział w wyborach parlamentarnych 9 czerwca 2010:
CDA (Christen Democratisch Appèl - Apel Chrześcijańsko-Demokratyczny) - partia chrześcijańsko-demokratyczna powstała w roku 1980 na skutek fuzji kilku mniejszych partii protestanckich i katolickich. Przywódcą CDA jest nadal Jan Peter Balkenende - człowiek którym naród się już dawno zmęczył i partia gorączkowo szuka alternatyw dla pięciokrotnego premiera wciąż upadających rządów.
PvdA (Partij van de Arbeid - Partia Pracy) - partia socjaldemokratyczna powstała w roku 1946. Wieloletni młody przywódca tej partii; Wouter Bos zamęczył siebie i innych aż wreszcie odszedł z polityki jakoby poświęcając się rodzinie a jego miejsce zajął stary, ceniony polityk, burmistrz Amsterdamu (czyli tradycyjnie Żyd - co nie ma negatywnego oddźwięku w Niderlandach, ale jest faktem który tu wszyscy znają) - Job Cohen. (zobacz Sobibór). Cohen jest najpoważniejszym kandydatem na premiera w nowym koalicyjnym rządzie po wyborach 2010.
VVD (Volkspartij voor Vrijheid en Democratie - Partia Ludowa na rzecz Wolności i Demokracji) centro-prawicowa partia mieszczan, sklepikarzy i przedsiębiorców założona w 1948 roku. Partia także od lat szuka dobrego i charyzmatycznego przywódcy. Dotychczasowy przywódca Mark Rutte jest człowiekiem bez wyrazu i nieprzekonywującym choć w obecnej kampanii wyborczej zdobywa szybko na popularności. Z szeregów VVD wyszła pani oszołom Rita Verdonk i cwany, rasistowski lisek Geert Wilders.
SP (Socialistische Partij - Partia Socjalistyczna) - partia z roku 1970, początkowo partia marksistowsko-leninowska ewoluowała do dzisiejszego profilu partii socjalistycznej. Ta partia przez lata świetnie prosperowała i rosła w silę dzięki przekonywującemu przywódcy Jan Marijnissen ale po jego odejściu także nie może znaleźć swojego miejsca przy stole debat politycznych. Jego miejsce zajęła sympatyczna pani Agnes Kant ale kobieta absolutnie nie dawała sobie rady w walce ze starymi wyjadaczami z innych partii i odeszła z łzami w oczach a jej miejsce zajął właśnie nowy i nieznany Emile Roemer.
GroenLinks (Zielona Lewica) - istniejąca od roku 1990 partia zielonych. Od wielu lat za sterem tej partii stoi przemiłą pani Femke Halsma. Młoda, miła, z błyskiem w oku, gra zawsze pierwsze skrzypce, wieczna opozycjonistka i na swojej rutynie może jechać do emerytury. W wypadku wejścia do rządzącej koalicji po nadchodzących wyborach Femke szykuje się wyraźnie na niezłe stanowisko w rządzie chociaż rola wiecznej opozycjonistki także bardzo jej odpowiada.
D66 (Democraten 66 - Demokraci 66) - partia socjalno-liberalna powstała w roku 1966. Partię założył i był jej wieloletnim przywódcą ulubieniec narodu Hans van Mierlo człowiek inteligenty i apolityczny i... będącym także ulubieńcem kobiet. Parta ta zawsze miała szczęście do panów podobających się paniom: intelektualistów, miłych, sympatycznych, inteligentnych przywódców którym "dobrze patrzy z oczu", tak jak i w wypadku obecnego przywódcy D66 Alexander Pechtold z jego sarnimi oczętami w które wielu uwierzy, bo czyż te oczy mogą kłamać!?
ChristenUnie (Unia Chrześcijańska) - powstała w roku 2001 z fuzji dwóch partii protestanckich opiera swój program na chrześcijańskich wartościach. Jej wieloletnim przywódcą jest André Rouvoet - szara myszka polityki, człowiek umiarkowany, spokojny i zrównoważony na którego Holendrzy masowo głosowali w czasach politycznej burzy na początku XXI wieku. Obecnie dymisjonowany wicepremier bez szansy na jakąś rolę w nowym rządzie.
PVV (Partij voor de Vrijheid - Partia dla Wolności) - nacjonalistyczna partia Geerta Wildersa anty-islamska i anty-imigrancka jednoosobowa partia , założona w roku 2006. Wilders wspaniale umie grać na nastrojach narodu i zbija swój polityczny kapitał na strachu, nienawiści i szowinizmie. Swój program polityczny ustawił tak mocno "pod publiczkę", że właściwie powinien zdobyć wszystkie głosy wyborców. Nie bardzo wiadomo czy jego kariera dobiega końca czy dopiero się zaczyna ale zdrowo myślący Holendrzy nie chcą mieć z nim nic wspólnego. Pytanie jest tylko ilu zdrowo myślących ludzi jest w Holandii?
SGP (Staatkundig Gereformeerde Partij - Polityczna Partia Protestantów) - najstarsza partia w Niderlandach (1918), partia protestanckich fundamentalistów chrześcijańskich wyłączająca kobiety ze swoich szeregów. Holenderski Taliban pod wieloletnim przywództwem bogobojnego Bas van der Vlies zastąpionego właśnie przez młodego chrześcijanina Keesa van der Staaij. Partia coraz mniej znacząca w holenderskiej polityce.
PvdD (Partij voor de Dieren - Partia na Rzecz Zwierząt) - założona w roku 2002 partia na rzecz zwierząt mająca na celu stymulowanie polityki przyjaznej zwierzętom w kraju gdzie jest więcej świń niż ludzi. Założycielką i przewodniczącą jest milutka pani Marianne Thieme.
ToN (Trots op Nederland - Duma z Niderlandów) - partia założona w roku 2007 przez Ritę Verdonk. Rita jest rzadkim w holenderskiej polityce przykładem oszołoma i bardzo głupiej baby z potężnym tupetem, zdobywająca rzadkie głosy grając na ksenofobicznych nastrojach.
Nadchodzące wybory a po nich formacja nowego rządu będą jeszcze długo do jesieni zajmować polityków i media. Job Cohen ogłoszony już w marcu nowym premierem Holandii ma największe szanse na stanięcie na czele nowego rządu. Osobiście nie mam nic przeciwko Cohenowi i na niego będę głosował. Cohen jest typowym, dobrym politykiem: na każde pytanie daje obszerną odpowiedź z wielką ilością słów i zerem treści. Ale... jak już pisałem; nie słowa się liczą tylko czyny.
W jakimś sensie mam słabość do Cohenów. Najpierw był to Leonard Cohen. Piękna muzyka. Po tym wielki burmistrz Amsterdamu Job Cohen, którego przodkowie znaleźli śmierć w moim kraju: na Polesiu.




To się Andrzejowi dostało za przesadną lewicowość arogancję i cynizm. W dodatku został nominowany do "nagrody" za powątpiewanie w mądrość społeczeństwa, które przyjęło go pod swoje skrzydła. Będzie musiał jeszcze bardziej cenzurować swoje teksty i już nie wyłącznie z obawy przed nagonką ze strony "polskich obszczymurków". Z argumentami o ksenofobii polskiego społeczeństwa (polityków) trudno się nie zgodzić, pomimo iż Polska jest w diametralnie innej sytuacji niż Holandia, pod względem ilości zamieszkujących ją cudzoziemców.
Dwa przykłady z ostatnich tygodni wydają się potwierdzać tę tezę: Nigeryjczyk zastrzelony przez polskiego policjanta i sprawa budowy meczetu (obydwa przykłady dotyczą stolicy).
broerkonijn wcielając się w rolę nadwornego klakiera wybrał z całego tekstu Johana jedno, wygodne dla siebie zdanie i szybko postraszył najazdem ciemnych hord polskich obszczymurków i nienawistnych mohero-narodowców.
Przeoczył drobny szczegół, że tekst w dużej mierze skierowany jest do autora.
Domyślam się, że tekst o debilach to przytyk do moich wcześniejszych wypowiedzi.
A jeszcze nie tak dawno Andrzej zarzekał się, że stroni od polityki a w Wiatraku nie ma miejsca na polityczne dysputy. Twierdziła, że dyskusje o wyborach do Europarlamentu, czy wyborów samorządowych to starta czasu i czcze gadanie. A teraz proszę, nie dość że poświęcił polityce kilka kolejnych tematów to jeszcze pochwalił się swoimi sympatiami politycznymi.
Chyba jednak nieco się zagalopował, skoro zupełnie niespodziewanie otrzymał nominację do nagrody w dziedzinie najgłupszego i najbardziej aroganckiego tekstu roku ;)
Powyższa charakterystyka Wildersa i Verdonk, dobitnie świadczy o wysokim poziomie toleracji i typowej dla obywatela mieszczańskiej CZ otwartości autora.
Reasumując drogi Andrzeju, swoje uwagi na temat moich komentarzy odnoszących się do "debilnych wypowiedzi" (nikogo nie nazwałem debilem) możesz sobie darować. Zadając pytanie: "ilu zdrowo myślących ludzi jest w Holandii?" zrobiłeś dokładnie to samo, co mi niesłusznie zarzucano, z tą różnicą że nie wprost.
Ja w tekstach Andrzeja zauwazylam wrecz przeciwnie ''wielki zachwyt Holandia''. Nie wiem z kad ten Johan wzial ta ''ksenofobie'' Andrzeja i Polskich ''politykow'' ???
A co do W-wy 2Ct i tego Nigeryjczyka to nieosadzaj ani W-wy ani policji ! Chyba nie byles na stadionie dziesieciolecia ??? Co absolutnie nie tlumaczy zabicia kogokolwiek. Ale niewybieraj sobie tych watkow ktore ci pasuja (a juz drugi raz wspomniales tego Nigeryjczyka !!) Bo jesli ktos nie ma NIC na sumieniu to nieucieka na widok policji ?! Ale to temat dlugi i jeszcze nieprzesadzony.
Andrzeju nieprzejmuj sie, ten Holender pomylil strony int. ;)
Nie wybuchnie ;-)
Mogłabym i powiem i mam nadzieje, że nie wybuchnie jakaś kłotnia z tego powodu, że ktoś moze mieć inne zdanie.
Nie wiem tego na 100%, ale moje przekonania krążą wokół VVD i D66.
Pewnie na którąś z tych partii po bardziej wnikliwym spojrzeniu oddałabym ostatecznie swój głos.
Darina, mozesz jednak powiedziec na kogo bys glosowala :-)
Ja niestety nie mogę się pochwalić na kogo głosowałam, bo wbrew temu co niejaka Oranje ponoć z moich komentarzy wyczytała, a w rzeczywistości wysnuła to ze swojej troche chorej głowy, jestem tu jeszcze za krótko aby móc głosować. Ale w kolejnych wyborach z całą pewnością uczestniczyć będę.
Zosia - radze ponownie odrobic prace domowa.
Listopad 2009 - PVV-leider Geert Wilders wil dat de grens tot minimaal 2009 direct wordt gesloten voor Polen die in Nederland willen komen werken.
Marzec 2010 - Een Wetenschappelijk Bureau van de PVV -onomstotelijk staat vast dat de Polen ons land overnemen in 2038
Czerwiec 2010 - ''Polenprobleem'' jest dosc powszechny w np Limburgii. PVV odnioslo tam ogromny sukces - nie bez powodu.
Karina D,dlatego napisalam ze JA OSOBISCIE nie slyszalam.To co podalas tez jest dla mnie obce,Poprostu nie wiedzialam o tym,bo w kaz\dych jego przemowach nigdy nie spotkalam sie z tym, aby cos o Polakach nadmienil.
Zosiu, zadziwiasz mnie swoja nieswiadomoscia. Nie mowie tego zlosliwie, jednak zdajesz sie miec zdanie na kazdy temat, przy jednoczesnym braku stycznosci z ogolnodostepnymi i glosno komentowanymi wydarzeniami.
Holendrzy (przynajmniej w moich kregach) bardzo otwarcie opowiadaja o tym na kogo glosowali i dlaczego. Moze sie do nich przylaczymy?
Ja glosowalam na D66, maj maz na PVV. Zdecydowalam sie na D66 poniewaz jestem rozczarowana jak dla mnie zbyt prawicowymi zapedami PvdA (w porownaniu d D66 czy GroenLinks).
Andrzej pracuje ponoc na tym, aby kazdego IP adres byl znany,wiec moze te osobki wtedy dadza spokoj:-)
Andrzej ja osobiscie jeszcze nigdy nie slyszalam od Wildersa,aby kiedykolwiek nadmienil cos o POLENPROBLEEM.Uwazam ze w wiekszym stopniu ma on racje,patrzac co sie dzieje w Holandii.Wiele osob dokladnie tak samo mysli, tylko nikt nie ma odwagi powiedziec tego NA GLOS tak jak robi Wilders.
Ja bym sie tak nie rozpedzal z perspektywami objecia teki premiera przez Cohena. Wydaje mi sie ze ta teka wyladuje w rekach VVD.
Helaas is er op deze pagina en ook bij de commentaren een links-cynische ondertoon te bespeuren.
Ik merk graag hetvolgende op:
Opmerking over rechts (VVD, Verdonk en Wilders) zijn arrogant, ononderbouwd en daardoor lachwekkend.
Het aanduiden van Verdonk en Wilders als racist en xenofoob is disproportioneel: hun opvatting komen voort uit de realiteit in (vooral de grote) Nederlandse steden men zich ”buiten Europa” voelt. Kennis van de Nederlandse ‘compromis’-mentaliteit (idem poldermodel) geeft deze personen gelijk uitgesproken meningen te hebben, daar slechts zulke meningen de consensus kunnen bijsturen! Hun ging Pim Fortuyn, maar ook oud-eurocommissaris Frits Bokesteijn al voor. Niemand pleit hier immers voor rokende crematoria in de polder...
Overigens: de gemiddelde Pool (idem politci) is rechtser en xenofober dan de opvattingen van beider. Dit komt overigens voort uit het diepgeworteld (katholiek) geloof en gekweekte patriotisme (oorzaak: het Pools minderwaardigheidscomplex). Daar Nederlanders geen patriotisme aangeleerd is en men geen sterke geloofsopvertuiging bezit, is het voor vele Nederlanders schokkend dat er partijen zijn die hier juist wel voor opkomen. U mag eens bedenken welke ophef er in Polen heerste toe Duiters massaal woningen en gronden in westelijk polen terugkregen/kochten; de reactie van de politiek in Polen was gelijk aan die van de PVV.
Sociaal economisch is het schokkend te constateren dat alle partijen in Polen rechtser dan bijvoorbeeld de VVD zijn door geen bijstand te willen voor kansarmen in Polen. Milieu- en consumentenbescherming lijken geheel onder druk van de Europese Unie ontdekt te zijn.
Ten slotte: de huidige ophef in Nederland (sedert de opkomst van Pim Fortuyn) is alleen te begrijpen met een gedegen kennis van de historie en mentaliteit van de Nederlanders (oa. Calivinisme & “de hokjesgeest”) en hoe zij hun land ervaren. Met allen respect kan het voor migranten uit Polen moeilijk zijn al de nuances te voelen en te duiden.
ps. In een democratie is per definitie geen elke stem dom! De tekst "Pytanie jest tylko ilu zdrowo myślących ludzi jest w Holandii?"
is bij deze winnaar van de meest arrogante en stupide tekst van 2010 die Andrzej geschreven heeft!
Johan, als ik jou was zou ik me nu gaan voorbereiden op een vloedgolf van verbaal geweld. Je heb een zere plek durven aan te raken ( quote: "Overigens: de gemiddelde Pool (idem politci) is rechtser en xenofober dan de opvattingen van beider." unquote).
Ik zal je nu al vertellen wat je te horen (lezen) zal krijgen, dat je je daarop al mentaal kunt voorbereiden.
Je wordt voor een domme "Wiatrak" uitgemaakt, die geen kaas van poolse cultuur en mentaliteit gegeten heeft, er worden je vragen gesteld waar je het gore lef vandaan haalt om Polen, die zoveel van de Duitsers en de Russen geleden hebben, op die manier te bejegenen, je zult te weten komen dat je een idioot of debiel bent (of nog erger), er worden hele nare verwensingen naar je hoofd geslingerd, met andere worden: je hebt geen vrienden gemaakt.
Ik feliciteer je met je moed.
Zonder enig spoor van sarcasme zeg ik: dapper van je, vooral met het oog op hetgene wat je kunt verwachten.
Ik denk dat wat je gezegd hebt al lang gezegd had moeten zijn, maar weinigen haden daar moed voor.
Darina, "xxx" to tez ta osobka :)
@Johan: mijn korte, cynische en persoonlijke beschrijving van de politieke partijen in Nederland blijf mijn opvatting en door jouw genoemde figuren (Janmaat, Bolkestein, Fortuyn, Verdonk en Wilders) staan zeer ver van mijn en ik hoop, van de meeste Nederlanders.
Dat de Poolse politici 3x erger zijn dan hun Hollandse collega's is toch geen excuus voor Verdonk en... Johan?
„De huidige ophef in Nederland” kan blijkbaar alleen zo'n rasechte Hollander als jij aanvoelen. Daarom ook vind ik jouw commentaar Johan, de meest arrogante en stupide tekst die je geschreven heeft op Wiatrak.nl ooit!
@2Ct: polityką się nie zajmuję, co nie znaczy, że nie mogę mieć lewicowych przekonań. Telewizora nie włączam prawie nigdy, więc ten cyrk wyborczy przed kamerami omija mnie bokiem. Zarówno ten cyrk Niderlandzki jak i Polski.
hehe, ciekawe skąd Johan dowiedział sie o tej stronie?
Służby kontrolują emigrantów? Może być :)
Nie wypowiadam sie na temat komentarza ktory napisal Johan,ale popieram w 100% komentarz broerkonijn!
EEEEEEEEEEE, tak mi się jakoś sentymentalnie dzisiaj ułożyło i oprócz Manaamu, Bajmu, Lombardu, etc. taki mi się kawałek nawinął zupełnie z innej beczki z Panem Piotrusiem :)
http://www.youtube.com/watch?v=Gsch28L9T...
Konia z rzędem za wytłumaczenie "inhoudu" ze wszelkimi niuansami Holendrowi ;)
Pozdrawiam
Andrzej, mijn broek zakt af als uw reactie lees.
Ter illustratie: een vhs-opname van het Lagerhuis (het origineel is gecensureerd door de vara!) tussen Pim Fortuyn
en de peetvader van links Nederland Marcel van Dam uit 1997! Dat u een hele groep stemmers als dom neerzet geeft mij een deja vu.
Dit fragment is helaas nog niet gedateerd: de naiviteit en arrogantie van toen (verwoord door Van Dam) herhaalt u bijna letterlijk!
http://www.youtube.com/watch?v=tMxS_xSKujU
Het vergelijk met de heersende politieke consensus in Polen is geen excuus voor Nederlandse politici, maar een verwijt aan u persoonlijk dat u hiermee eigenlijk ook het merendeel van alle (kiezende) Polen debiel noemt!
Ik ontneem u niet uw mening, maar u moet ook kiezen of deze pagina een wegwijzer blijft "om Polen wegwijs te maken in de
Nederlandse cultuur, gewoontes, normen en waarden" zoals u pretendeert of gewoon een persoonlijk weblog wordt.
ps. Dat in uw reactie Janmaat ten tonele verschijnt noem ik typerend; ik had hem niet eens genoemd!
Johan!
Ik will op Wiatrak poolse taal een poolse commentaar!!!! Wiatrak is voor poolstaalige ,zie je dat niet!!!
Ga je liever naar Twiteer daar mag je over politieke partijenin je taal discuterren .Maar op deze pagina schrijft men en lest men in pools.Prive brutalle ,gemmene meningen over Andrzej doe maar op andere plek bvb. per e-mail.Jij gaat veel te veer !!!!Een ik den je hebt een psychiater nodig .Weg van hier!!!
Oj Oranje oranje, kolejny nowiutki nick starej osóbki. Nigdy nie powiedziałem słoneczko ty moje pomarańczowe, że mieszkam długo w Holandii. A wręcz przeciwnie, w porównaniu z większościa udzialającą się na forum mam niewielki staż zamieszkania.
A smieszna i żałosna na dodatek to ty jesteś kochaniutka.
Linki na poprzednie artykuły w tym temacie (już od roku 2007):
http://www.wiatrak.nl/473/nasza-integracja/
http://www.wiatrak.nl/485/jak-uniknac-po...
http://www.wiatrak.nl/477/film-oswiatowy...
http://www.wiatrak.nl/614/komiczne-zderz...
http://www.wiatrak.nl/616/polacy-na-celo...
http://www.wiatrak.nl/978/niewolnicy-w-w...
http://www.wiatrak.nl/1043/wschodnioeuro...
http://www.wiatrak.nl/1287/polska-w-ocza...
http://www.wiatrak.nl/490/pogoda-dla-bog...
http://www.wiatrak.nl/387/gdzie-maja-mie...
http://www.wiatrak.nl/834/metropolis/
http://www.wiatrak.nl/1377/polacy-dostan...
kiwi
Niestety o ksenofobii w Polsce nie świadczy sam fakt, że Nigeryjczyk został zastrzelony, tylko to co działo się po całym zajściu. Wyszukaj sobie jakikolwiek artykuł na ten temat i poczytaj komentarze internautów.
Oczywiście ksenofobia to nie wyłącznie polska przypadłość, ale zanim zaczniemy coś wypominać innym, może spójrzmy najpierw na własne podwórko.
Sprawa winy i odpowiedzialności za to konkretne zdarzenie to całkiem inny temat, którym zajmie się sąd, więc nie mnie oceniać, kto był sprawcą a kto ofiarą. Problem w tym, że wyrok zapadł jeszcze przed rozpoznaniem całej sprawy.
Katolog holenderskich partii przedstawiony przez Andrzeja jest zbyt skrotowy, brakuje mi tu paru rzeczy z historii holenderskiej polityki.
PSP partia socjalistyczno-pacyfistyczna znana min. z tego skandalicznego plakatu http://www.frontaalnaakt.nl/archives/000... oraz z tego, ze kiedy ministrem d/s emigracji byla Rita Verdonk wyszlo na jaw ze w mlodosci zaliczala sie do czlonkow tej partii. Wiecej tu http://nl.wikipedia.org/wiki/Pacifistisc...
ARP Partia Antyrewolucyjna - sama nazwa miala sie odnosic do skutkow Rewolucji Francuskiej tzn. laicyzacji, postepu i innego zla jakie owa rewolucja/e przyniosla, Partia bardzo protestancka, obecnie wchodzi w sklad CDA.
Zalozycielem byl Abraham ojciec XIX i XX holenderskiego kalwinizmu. http://nl.wikipedia.org/wiki/Anti-Revolu...
Boerenpartij sama nazwa mowi wszystko http://nl.wikipedia.org/wiki/Boerenpartij_(Nederland)
KVP Katolicka partia ludowa nie za wiele o niej pisza, ale partia nie byla taka bardzo prawicowa, jak
jaby sie to moglo wydawac.http://nl.wikipedia.org/wiki/Katholieke_Volkspartij
PPR radykalna lewica chrzescijanska http://nl.wikipedia.org/wiki/Politieke_P...
LPF Lista Pima Fortyna wodzowska partia jednej osoby, ktora praktycznie po jego smierci przestala praktycznie istniec, chociaz w Rotterdamie LPF posiada spora ilosc radnych. Pim Fortyn doktor marxistowskiej socjologi, przez dlugi czas mieszkal w Groningen, sympatyzowal z lokalnymi komunistami z CPN. Mieszkajac w Groningen nie mial zadnych problemow z emigrantami, islamem itd. Z uslyszanych przez mnie plotek wiem, ze mial problem z traktowaniem kobiet (nie chodzi mi o jego Homoseksualizm), uwazal ze miejsce kobiet jest w kuchni, a nie np na uniwersytecie. http://nl.wikipedia.org/wiki/Lijst_Pim_F...
http://nl.wikipedia.org/wiki/Pim_Fortuyn
Na pewno nie wymienilem tu wszystkich istotnych partii i ich programow wiecej mozna znalezc w internecie i w moich linkach
patryk,...co sie tak przyczepiles tej holenderskiej polityki?Holendrow nie interesuja polskie wybory ,nie interesuje ich nasza polityka, nie interesuje ich jaka partia jest lepsza lub gorsza.Interesowac sie mozna,ale tyle krytyki na holenderski rzad to juz przesada.Za dwa tygodnie beda wybory w Polsce czy nie lepiej (jako Polak) nad tym sie koncentrowac,rozmyslac a potem analizowac?
Zupelnie nie w temacie, ale jestem bardzo zdziwiona tym, ze autor ani slowka nie wspomina o terazniejszm katalizmie w Polsce.Zima, kiedy Holandia miala problemy z mrozem i sniegiem temat byl bez konca.Krytyka,kpiny itd byly non stop.Nikt teraz nawet nie nadmieni o tym co sie dzieje teraz w Polsce.Dziwne!
Ja myślę, że Cohen premierem a Rutte vice. Ale to jeszcze dużo wody upłynie zanim się skumają. Informator, formator, na dywanik u Trix. Po wakacjach nie będziemy już nawet pamiętali jakie były wybory i po co.
2Ct
Nie sugieruj sie tym co pisza internauci.
Osadzony, czy nie osadzony, wyrok zapadl przed calym zajsciem. Niestety zapadl, nie bylam przy tym i nie wiem na 100% po czyjej str. lezy prawda ? Nie wiem tez czy to bylo z premedytacja, czy poprostu wypadek ??? Wiem tylko ze jesli ktos ma czyste sumienie to nieucieka przed policja :(
Zosia mozesz wyjasnic o co tobie chodzi? Gdzie tu jest krytyka holenderskiego rzadu? Czy ja napisalem cos powyzej o polskiej polityce? Doskonale zdaje sobie sprawe, ze Holendrow nie interesuje polska polityka. Wybacz na chwile obecna interesuje sie bardziej holendreska polityka niz polska, bo jest ciekawsza.
Sorki patryk,zle zrozumialam, przyznaje swoj blad!
Szanowni Wiatrakowicze (ktorzy interesuja sie nl polityka) kometujcie pierwsze wyniki wyborow VVD 31 stolkow PVDA 31 stolkow , jezeli utrzyma sie ten remis bylby to niezly klincz. Kwestia wyboru premiera stalaby sie jeszcze trudniejsza.
Jak narazie: VVD +9, PvdA -2.
Spodziewam sie ze to wlasnie VVD zdobedzie jeszcze kilka mandatow i z bedzie rozdawac karty. Mozna odetchnac z ulga. Mozliwosc powstania czerwonej, czerwono-zielonej lub fioletowej koalicji jest minimalna.
No to będzie nam prawdopodobnie jaśnie panować VVD en PvdA.
a dlaczego fioletowa mialby nie powstac?
VVD (ktos z VVD w TV powiedzial wprost, ze chce rzadzic z Wildersem - to by byla tragedia
Z Wildersem?
Jest też dobra wiadomość, Rita się prawdopodobnie do parlamentu nei dostanie. Niech odejdzie babsko w wieczne zapomnienie.
Balkenende przełknął gorzką pigułę, ale zachował się z klasą.
Wilders chce do rządu, jako największy wygrany tych wyborów pod względem wzrostu liczby miejsc TK.
Andrzej naraził się jakiemuś 1,5 mln Holendrów nazywając ich głupkami i podważając zasady demokracji ;)
Komentarze publicystów: nie zaproszenie Wildersa do rządu będzie skutkowało dalszym wzrostem popularności PVV, wśród niezadowolonej części społeczeństwa i jeszcze lepszym wynikiem w następnych wyborach.
Zamiast komentować, może lepiej pakować manatki? Na pierwszy ogień proponuje Zofię, która po 40 latach w Holandii nie wie jakie funkcje w państwie pełni królowa :)
Jak nie wiem 2CT?Przeciez juz pisalam.
Ladne zdjecie
http://www.volkskrant.nl/binnenland/arti...
Nie bedzie latwo z formowaniem koalicji, kazda opcja jest zla. Rzad z Wildersem, to sie moze zle skonczyc, ale skoro Holandia przezyla Rite to powinna przezyc Wildersa, Moze byc ciezko
Co najważniejsze Holandia przeżyła Fortuyna, który otworzył szeroko bramy holenderskiej ksenofobii. Rita to tylko marne po nim popłuczyny. Wilders: godny kontynuator fortuynowskiej polityki strachu.
Przy okazji wychodzi na to, że sukces Wildersa zawdzięczamy "zacofanemu południu" (Limburgia i Brabancja) gdzie występuje także "Polenprobleem" http://www.volkskrant.nl/binnenland/arti...
Właśnie to jest pytanie. Dziś w jakiś wiadomościach oglądałam taki jakiś mały reportaż, w którym okazało się, że pytani mieszkańcy miejscowości w której Wilders dostał największą w Holandii ilość głosów, twierdzili, że głosowali na Wildersa, ale jednoczesnie twierdzili, że nie mają problemu z emigrantami.
Dziwne.
Nie wiem czy ja źle zrozumiałam, ale partia Wildersa to parta antyislamska, tak ja ciągla w tv przedstawiają. Dlaczego zatem mieszkańcy Limburgii mieliby myślec, że im Wilders rozwiąże polski problem.
Czy Wilders coś mówił na temat wschodnich Europejczyków (i nie mam na myśli jego małżonki)?
@ Darina, Wilders (i cala partia PVV) jest ogolnie przeciw wposzczeniu nie uszkolonych lub slabo szkolonych ludzi ze wschodu do Holandii. Co jest dosc zrozumiale jesli patrzec na terazniejszy stan Holandii gdzie mnostwo 'fortune seekers' za pomoca lewicy zyje ze pieniadze ciezko pracujacych ludzi.
"jij stemmen wouter bos, hij jouw geven, uitkering."
Darina, tak dlugo niby mieszkasz w Holandii,a nie wiesz jakie zalozenia ma PVV???:)Smieszne
Oj ,ktos tu na tym portalu klamie jak z nut.Smiac mi sie chce.:)
Wielokrotnie o tym piszę, że dla przeciętnego Holendra małą jest różnica między tym lub innym cudzoziemcem. Choć my Polacy chcemy się widzieć jako równoprawni Europejczycy, obywatele tej samej cywilizacji na chrześcijańskich fundamentach to praktyka dnia codziennego jest inna. To właśnie w Limburgii i Brabancji znajduje się najwięcej polskich robotników sezonowych, tej liczącej może nawet setki tysięcy grupy Polaków z (na ogól) najmniej rozwiniętych regionów Polski którzy szybko wpadają Holendrom w oko swą innością; brakiem obycia, zasadniczo odmiennymi obyczajami lub nawet pijaństwem i złodziejstwem. Dzisiaj po raz pierwszy zauważam, że wśród holenderskiego proletariatu pod słowem "buitenlanders" znajduje się nie tylko Turek i Marokańczyk ale także (a może nawet w niektórych regionach bardziej) Polak!
Polenprobleem jest eufinizmem pod którym kryje się narastające niezadowolenie z "panoszących" się po "naszych" wsiach i miasteczkach Polaków. Tysiące wyborców tradycyjnie głosujących na PvdA głosowało tym razem na Wildersa myśląc właśnie o Polakach a nie o islamie!
To już nie pierwszy raz, że Holendrzy "chcą zjeść ciasto i mieć ciastko"; czyli czerpać wielkie korzyści z taniej (teraz polskiej) siły roboczej i jednocześnie nie mieć 'last' (problemów) z polskich chłopo-robotników.
Kto głosuje na Wildersa, głosuje de facto przeciw polskim robotnikom najemnym w tym kraju.
Cos mi sie wydaje, ze bedziemy mieli koalicje Rutte - Wilders - Verhagen. Moim zdaniem bedzie to dobry rzad. Kto zadal sobie choc odrobine trudu aby dowiedziec sie czegokolwiek o programie ekonomicznym PVV, i zdjal z oczu okulary demonizujace Wildersa i czyniace z niego rasiste i ksenofoba, ten wie, ze tylko dzieki centro-prawicowej koalicji i jej cieciach jest szansa na umocnienie sie i wzrost gospodarki. Jak slusznie zauwazyl GL, Wilders ( i nie tylko on , bo dokladnie to samo, tylko innymi slowami mowi Rutte) sprzeciwia sie naplywowi tzw. "kansarme immigranten", czyli niewyksztalconym imigrantom ekonomicznym, chcacym pozostac tu na stale i pelnymi garsciami czerpac z wszelkiego rodzaju zasilkow. Faktem jest, ze nasi rodacy do takich sie nie zaliczaja. Przyjezdzaja tu do pracy, tu placa podatki, a tylko niewielka grupa deklaruje chec pozostania tu na stale, ale nie dlatego by korzystac z zasilkow, ale by normalnie zyc i pracowac. Owszem, sa nieliczne wyjatki swoim nieodpowiednim zachiwaniem "urabiajace opinie" calej spolecznosci, i wlasnie ci sie rzucaja w oczy, i to wlasnie dzieki nim powstal tzw. "Polenprobleem". Widze takich czesto; jest to naprawde zenujacy widok.... Na szczescie jest to tylko niewielki procent, aczkolwiek bardzo rzucajacy sie w oczy. Czy mamy wiec bac sie Wildersa? Absolutnie nie. Nie widze ku temu absolutnie zadnych powodow.
Hallo, Czy to Wiatrak ! , nie ! wyczuwam jakis bazar na ktorym handlarze krzyczac w roznych jezykach sprzedajacych towar , zeby zyc .
Wlasciciel tej strony przewarznie zawsze pisze w naszym polskim jezyku , i tak prosimy , nie znam sie na polityce i nie zajmuje sie nia nigdy , czytam Polski wiatrak ,dziekuje .
oddalem swoj glos na PVV
Coz to za wspanialy program ma VVD , ze ludzie tak ochoczo na nich zaglosowali. Po pierwsze tysiace nowych miejsc pracy - czyli powstanie mnostwo slaboplatnych junkjobs po 5 10h w tygodniu, np w segmencie dostarczania przesylek, gdzie ludzie pracuja ponizej minimum za 6e/ h - to taniej niz Polacy. Po drugie panstwo dalej bedzie doplacac osobom , ktore na przyklad biora hipoteke za 5mln euro. VVD sprywatyzuje do konca, czy tez "uczyni oplacalnym" sektor huurwoning - mam nadzieje , ze to wyborcy VVD, ktorzy placa teraz np 460e nie moga sie doczekac, kiedy beda placic 700e. Studenci tez mieli za dobrze - to sie im przetrzepie dupy, utnie sie stypendium, WW -zasilek ma byc krotszy. Dlaczego? dlatego ze urzednicy maja w dupie bezrobotnych ( sam tego doswiadczylem) i znalazlem potwierdzenie w De Pers z przed dwoch tyg, gdzie wypowiadal sie jakis bezrobotny Holender, "kiedy zapytalem sie o mozliwosc szkolenia pani urzednik powiedziala mi , ze ma zasilek do 11.2011 wiec, zebym lepiej korzystal z swojego wolnego czasu" Zapewne jak sie mu skroci zasilek to problemem sie rozwiaze. I dlugo jeszcze mozna by tak plynac. Co do PVV to moze mi ktos obajsni z tych glosowali jakie to ta partia posiada intelektualne gwiazdy, ktore sa merytorycznie przygotowane do objecia waznych tek w rzadzie? a takze, Jak sie bedzie mial export holendreski do krajow arabaskich? Czy Holandia nie bedzie izolowana tak jak byla Austria z Heiderem? Polecam poczytac komentarze z prasy swiatowej o wyborach w Holandii
woda na mlyn dla PVV
http://www.youtube.com/watch?v=Kf6aoMikk...
http://www.youtube.com/watch?v=J_OiwX6dp...
http://www.youtube.com/watch?v=KL88sOFf-...
Lubię Prem Radhakishun'a - człowiek który mówi co myśli i nie unika trudnych tematów i ma temperament (surinamsko-hinduski) z którym "Hollanders moeite hebben".
Tak samo zderzenie kultury marokańskich nomadów (buiten, straatcultuur) z holenderską rzeczywistością owocuje wykolejonymi dziećmi drugiej generacji.
Patryk a cóż Ty się tak pieklisz. To już nie można mieć innego zdania niż Ty?
A jakie niby gwiazdy intelektualne posiadają inne partie?
A która "gwiazda" rozwiąże wg Ciebie wszystkie problemy.
Ja aż tak naiwna nie jestem, żeby wierzyc, że przyjdzie jakiś święty co to ruchem jednej ręki wszystko nam ułoży. Dlatego cudów od nikogo nie oczekuje.
A co do tego co opisujessz, jak to sie wszystkim pogorszy, to ja stale słysze i czytam o ogólnie jak to się ładnie mówi "narodowej dyskusji" na temat oszczędzania.
Wszystko ma zostać ucięte, zmniejszone, pogorszone. Trzeba się z tym liczyć, bez względu na to jaka partia do władzy dojdzie.
Ja osobiście nie jestem za nazbyt przyjaznym państwem dla ludzi, bo to troche rozleniwia obywateli.
Ale w tych wszystkich zmianach musi być jeden warunek - miejsca pracy.
I jeszcze jedna ważna rzecz, któa akurat w Holandii jest dobrze rozwiązana, mianowicie pensja wprost proporcjonalna do wykształcenia.
Zatem ktoś kto nie ma wykształcenia, nie podjął w swoim zyciu wysiłku intelektualnego, nie moze mieć pretensji, że pracuje za 9 euro za godzine. Tak to powinno być w sprawiedliwym zyciu, że im mniej wysiłku intelektualnego tym cięższa praca - ale na tyle godziwy zarobek, aby ciężko pracujący człowiek mógł godnie funkcjonować.
Oj teraz dopiero zobaczyłam, że o intelektualnych gwiazdach to dot. PVV. Dla mnie ta parta też ma znamiona populistycznej (czytaj nie przygotowanej do władzy). No ale cóż,ludziom się podoba. A parta wyszła na trzecie miejsce, to przeciez nie obejmie całej władzy, a to co tam dostanie, pozwoli nam przyjrzeć sie jej działalności. Nic więcej nie zrobimy.
Dodaj nową odpowiedź