holandia
6
11

Życie na podsłuchu

grudzień 2009, Kategoria: Fakty i liczby

W roku 2006 wyszedł świetny film „Das Leben Der Anderen” (Życie na podsłuchu) . Film bardzo dobry ale jednocześnie potwierdzający medialny (propagandowy) wizerunek NRD jako kraju gdzie życie było koszmarem niczym z hollywoodzkich filmów z Rambo w Wietnamie lub Afganistanie. Świat w którym istnieje tylko Dobro (Ameryka) i Zło (komuna).
Tymczasem prawda leży po środku i życie nie jest ani nie było nigdy tak czarno-białe (tak w USA jak i w NRD) jak to dzisiaj wielu propagandzistów wbija w głowy pokoleniom które muszą tą przeszłość poznawać tylko z opowiadań. A opowiadania te są często - niczym opowiadania wędkarzy – mocno przesadzone.

Rok 1984 Orwella miał być tą futurystyczną wizją społeczeństwa totalitarnego (w domyśle ZSRR). Życie weryfikuje te mity. Dzisiaj ekran projekcyjny jest instrumentem rządzenia masami. Kamery śledzą nasz ruch a podsłuch telefonów w Holandii jest już standartem.

Służby specjalne w tak malutkiej Holandii podsłuchują pięć-sześć razy więcej obywateli niż tak wielka Ameryka.budka telefoniczna

Dlaczego?

Prawodawstwo holenderskie pozwala na automatyczne nagrywanie podsłuchiwanych rozmów. Urzędnik przychodzi rano do swojego biura, siada za komputerem, bierze kawkę i ciastko i przesłuchuje co się przez ostatnie 24 godziny nagrało. Software może wyłapywać zaprogramowane słowa kluczowe. Technika idzie do przodu! W Ameryce natomiast mają jeszcze staroświeckie prawo które nakazuje podsłuchującemu „na żywo”, fizycznie słuchać linii, co szalenie podraża koszty podsłuchu. W Holandii jeden komputer może podsłuchac setki rozmów.

W Holandii juz żaden adwokat nie używa swojego telefonu do rozmów z klientami - mają życie na podsłuchu.

W holenderskim biurze ochrony państwa zwącym się dawniej BVD (Binnenlandse Veiligheidsdienst) a dzisiaj AIVD (Algemene Inlichtingen- en Veiligheidsdienst) leży moja kartoteka. Mam prawo w nią wejrzeć po spełnieniu pewnych warunków. Jak te warunki spełnię to napiszę co w tej kartotece stoi. Sam jestem ciekawy!

popularne6 komentarze

user akustyk

dodajmy do tego ostatni pomysl naszych poblogoslawionych wlodarzy z oswieconej koalicji, zeby kazdemu zainstalowac w aucie GPS-a (polecam: http://www.kilometerheffing-nee.nl/stickeraktie.php) i fakt, ze nieodmiennie od kilku lat niemal wychodzi z uzytku gotowka i wszystkie transakcje pieniezne sa rejestrowane…

ale z holenderskich mediow, jak zwykle, dowiem sie, ze to w Polsce sa durne sytuacje…

user adamsky

Z aparatem państwowym nie da się wygrać, szczególnie z tymi którzy za tym stoją. Czasem jedynie można wywołać rewolucje (Rewolucja francuska czy Rewolucja 1905), ale do tego są potrzebne masy, a nie gawędzenie przy kawce. Dziś masy są otumanione, a ci co myślą są co raz lepiej i dokładniej są na celowniku włodarzy. Jedyna nadzieje daje nam historia, ze każde imperium wcześniej czy później upada.

user Patryk

Pieknie napisane Adamsky.

user Bartek

Bardzo ciekawy wpis. inwigilacja permanentna. Kamery,fotoradary, wyciagi z bankow, bilingi,gps jest juz tez ministerstwo prawdy w postaci pewnego dziennika tytulu nie podam, zreszta takie “ministerstwa” sa w kazdym jednym kraju. Orwellowski swiat to nie fikcja to rzeczywistosc z ktora przyszlo nam sie zmierzyc.

user jacer

Jak to dobrze, że mi przeszła chęć mieszkania w NL :) Jednak w Polsce to wolność.

user Emily

Życie na podsłuchu” to świetny film.
chociażby czuje się tą duszącą i beznadziejną atmosferę komunistycznej koszmarnej rzeczywistości, jaka wtedy była… Ten film to oddał!

dodajDodaj komentarz