Piękny park sztuki De Hoge Veluwe

Muzeum znajduje się w budynku zaprojektowanym przez słynnego architekta Van de Velde dla pani Heleny Kröller-Müller, żony zamożnego przemysłowca, która umieściła tam w roku 1938 swoją kolekcję sztuki współczesnej.Po wojnie posiadłość przeszła w posiadanie państwa i z czasem rozwinięto ekspozycję o park rzeźb.

Kolekcja obrazów świetnie ilustruje rewolucję w malarstwie jak się odbywała na przełomie wieków; ekspresjonizm, awangarda, kubizm, reprezentowane przez takie sławy jak Monet, Renoir, Picasso, Léger, Grien, Cranach, Pieter Claesz, Ensor, Israëls, Mondriaan, Redon, Seurat, Toorop no i oczywiście wielka kolekcja słynnych obrazów Van Gogha. Nie zabrakło także polskich artystów tego okresu.

Patrząc na te obrazy myślę o fotografii. Sto lat temu kiedy wkraczała fotografia malarze musieli szukać nowych dróg artystycznych aby po prostu nie zostać bez pracy. Malowanie realistycznych pejzaży i portretów przestało mieć sens gdy z jednym pstryknięciem kamery osiągało się wierniejszy obraz. Te wysiłki artystów widać w tym muzeum bardzo wyraźnie. Teraz, sto lat później i zawód fotografa przestaje mieć sens, bo dzisiaj każdy człowiek jest fotografem i kamerę nosi każdy w kieszeni. Teraz artysta Photoshop'a stwarza nowe i ciekawsze obrazy niż ten "pstrykacz". Wielu zawodowych fotografów próbuje się rozpaczliwie bronić dorabiając do swoich zdjęć filozofię i patrząc z pogardą na "bractwo komórkowe". Na próżno.

Za muzeum znajduje się park rzeźb (zobacz folder) który zachwyca największą w świecie kolekcją słynnych rzeźbiarzy z może najbardziej znanymi: Dubuffet, Rodin, Moore ale natrafić można także na polskich rzeźbiarzy: Mirosław Bałka, Alina Szapocznikow i Magdalena Wiecek. Kombinacja pięknej natury parku krajobrazowego z wkomponowaną sztuką, niespotykaną na co dzień, gwarantuje niezapomniany dzień.

Poniżej trzy wiatrakowe filmowe ilustracje omawianego tematu (mam nadzieję, że mnie YouTube nie wywali za użycie tego podkładu muzycznego).
Wstęp do parku narodowego jest płatny (8 euro) ale w cenę wchodzi biały rower jaki każdy z gości może sobie wybrać na parkingu przy wejściu i po asfaltowych drogach rowerowych objechać cały park. Przy wejściu do muzeum jest także parking gratisowych rowerów. Samo muzeum kosztuje również 8 euro (rok 2011) a parking przed wejściem do parku narodowego - 2 euro.
Adres nawigacji do głównego wejścia do parku narodowego od strony miejscowości Otterlo:
Houtkampweg 9
6731 AV Otterlo






Dzieki Andrzej.Zazdroszcze,ze mogles byc tak blisko wielkiej sztuki z kamera.Ja zostalam upomniana w muzeum Van Gogha w Amsterdamie za niewylaczony telefon.A paluchy tak mnie swedzialy ,zeby byc jak najblizej obrazow mojego umilowanego artysty,ze az dostalam szczekoscisku.Osobiscie lubie wszystkich impresjonistow, ale Vincenta poprostu kocham.Powinnam tez wybrac sie do Otterlo,bo widze ,ze tam tez duzo obrazow z jego epoki.Tylko co z naszym bastaardem.Tam napewno kundli nie mozna wprowadzac.:-(
Byłem widziałem. Kto ma możliwość niech jedzie wiosną.
Ja mysle ,ze jesienia tez moze byc pieknie,szczegolnie a sloneczny dzien!
Dodaj nową odpowiedź