Wiatraki solne

Widzę holenderskie wiatraki namalowane przez Matejkę w tle bitwy pod Grunwaldem, widzę zmurszałe wiatraki rozsiane po całej Polsce gdzie także na każdym kroku stoją wiatraki ozdobne w ogródkach, lasy wiatraków-turbin stoją na niemal każdym pagórku

w Niemczech, słynne wiatraki ponad wsią Consuegra w La-Mancha, wiatrak Moulin Rouge przy bulwarze de Clichy w Paryżu a ostatnio natknąłem się na wiatraki... solne w Trapani na Sycylii.

Już Fenicjanie budowali w Trapani baseny solankowe. Do dzisiaj w podobny sposób odzyskuje się sól z morza. Sól jest nam niezbędna do życia ale także była nam niezbędna do konserwacji i dla smaku. Sól była przez wieki bardzo cennym produktem handlowym. To właśnie od soli pochodzi słowo salaris (wypłata). Dzisiaj produkcja soli jest tania ale zręczni handlowcy starają się podnosić "image" soli morskiej i są specjaliści sprzedający specjalne sole z dalekich mórz, nawet po 6 euro za 100 gram. Wiele receptur kuchennych kładzie nacisk na użycie soli morskiej czyli tej droższej. Zawsze na zasadzie, że "cudze jest lepsze". Bo gdy dla Włocha sól morska była przez wieki jedyną do nabycia solą tak my skazani byliśmy na Ciechocinek i Wieliczkę. Zapewne dla Włocha szykownym jest używanie soli kamiennej z Wieliczki.
Duża zawartość soli w wodzie Morza Śródziemnego (prawie 40 gram soli w litrze wody, gdy dla porównania woda Bałtyku zawiera tylko 7 gram soli w litrze!), wysokie temperatury i dobra wentylacja sprzyjają w Trapani szybkiemu odparowywaniu wody z solankowych basenów. 
W basenach tych z lubością taplają się flamingi w poszukiwaniu słonych zakąsek w postaci różowych krewetek (a stąd kolor flamingów). Nikt nie wie dlaczego te różowe ptaki stoją zawsze na jednej nodze w błocie. Teorii jest wiele.
Wokół solanek rośnie też specjalny gatunek czerwonego czosnku (Aglio Rosso di Nubia), unikalny w smaku i swej mocy niż zwykły sycylijski czosnek, który dla mnie jest i tak juz bardzo mocny w porównaniu do przeciętnego czosnku z holenderskiego supermarketu.
Wiatraki solne wykonywały taką samą pracę jaka wykonywały wiatraki w Holandii: z pomocą śruby Archimedesa przepompowywały wodę do następnego basenu a także mieliły sól na miałko.





Wiatrak przeca wiatraki nie sa holenderskie i wystepowaly wszedzie prawie, to coz w tym dziwwneggo, ze sa tu i tam i jeszcze gdzies tam
Morze Baltyckie jest jednym z najslodszych morz - najmniej zasolonym, najmlodzym i najplytszym, z tego co pamietam kiedy piastowalem stanowisko Dyrektora Instytutu Oceanografii Miedzynarodowej Komisji Podzialu Terytorialnego Wod, Zrodel i Podmoklych Terenow
Nigdy nie twierdziłem, że wiatraki są holenderskie, podobnie jak tulipany, chodaki i krowy... ale jednak... :-)
Toteż napisałem: prawie 40 gram soli w litrze wody, gdy dla porównania woda Bałtyku zawiera tylko 7 gram soli w litrze.
Co do tego stanowiska... Komisji Podziału Terytorialnego...wtf?!
toz wlasnie sie odnioslem do tego co napisales porownujac zawartosc soli w litrze wody.........
co do tego stanowiska to cicho sza ! za duzo ujawniac nie moge, obowiazuje mnie tajemnica panstwowa, ktora moze zdiac ze mnie tylko taki jeden jegomosc
cos sie twoj swiatopoglad kurczy - rozszezajac jednoczesnie
czyzby jakies rozterki zyciowe..
Dodaj nową odpowiedź