Są w Holandii też dobrzy Polacy
Remarque jest światowym człowiekiem wieloletnim korespondentem gazety w Moskwie, Berlinie i Waszyngtonie. Obejmując nową posadę po powrocie z Waszyngtonu kupił sobie okazałą kamienice w ładnej części Amsterdamu. Kamienica wymagała remontu. A kto dzisiaj remontuje domy w Niderlandach?
Ekipa polskich budowlańców remontuje dom naczelnego.
Naczelny Volkskrant'u pisze 6 czerwca: "Do tej pory znaliśmy Polaków jako tych uciążliwych gastarbeiterów którzy najpierw przyjechali tutaj kraść nasze samochody a po tym nasze stanowiska pracy. Ale co się okazuje? Teraz limburskie gminy walczą o Polaków z konkurentami z Niemiec. Polacy są pożądanymi i cenionymi gośćmi. Odmładzają starzejące się limburskie wsie. Ożywiają święta i ludowe zabawy. Tańczą jeszcze parami. Co niedziela w kościele. Niczym Holendrzy ale w lepszej wersji - takiej jakimi byliśmy my w roku 1950. Kiedy to wierzyliśmy jeszcze w Boga i chciało nam się coś robić."






Sa Holendrzy i holendrzy,tak samo sa Polacy i polacy,Marokanczycy i marokance,sa Turcy i turasy.Moglabym tak pisac o kazdej nacji,ale po co!Kazdy o tym wie.Wszyscy jestesmy ludzmi i roznimy sie bezwzgledu na narodowosc!Kazdy rozsadny i myslacy Holender wie,ze bez najemnikow z krajow bloku wschodniego ich gospodarka dawno lezala by na lopatkach,szczegolnie rolnictwo i mowia o tym otwarcie.My Polacy w wiekszosci przyjezdzamy tu z nadzieja na poprawienie sobie warunkow zycia,a Holendrzy juz sa tak zblazowani tym swoim dobrobytem,ze im sie juz nic nie chce.Wiekszosc z nich przepuszcza majatki swoich ojcow,ktorzy naprawde ciezko na to pracowali.Nam sie jeszcze chce,im juz dawno nie!!Nie wiem co bedzie z Polakami za 30,40 lat.Prawdopodobnie nam tez juz sie nie bedzie chcialo jak osiagniemy ten zachodni dobrobyt.
Pierwsze skojarzenie, nie wiem czemu przypomnial mi sie tytul filmu "Spotkalem nawet szczesliwych Cyganow".
Najpierw jak przeczytalam ten tytul, wzielam go doslownie :) , ale to kpina Wiatraka z postawy ludzi pokroju pana naczelnego Volkskrant.
Niezle.
To podobnie jak np. z Turkami, wielu Holendrow nie przepada za nimi, co nie przeszkadza im jezdzic na urlop albo zakupy do Turcji.
Moze po prostu money makes the world go round? Tanio i dobrze - czemu nie?
P.S. Fajne zdanie : Tancza jeszcze parami. :)
oj, zaczyna brakowac rak do pracy.....
http://www.metronieuws.nl/algemeen/help-de-polen-raken-op/SrZkfn!LiVdwoJrSA6E/
@J vdHB: tu sie zgadzam w calej rozciaglosci, acz to sie tyczy nie tylko Holendrów zapewne. Wiekszosci ludzi ktorzy maja "wszystko" juz sie nie chce. Nie pisze wszystkim, pisze "w wiekszosci".
i nikt nie dostrzega ironii...
zabawne
Dodaj nową odpowiedź