Kasza gryczana czyli pogańske krupy

Kategoria: Ciekawostki

Kasza to w krajach Zachodu dziwny i obcy produkt kojarzący się ze wschodem Europy. Szczególnie kasza gryczana jest niezwykle egzotycznym produktem. Nieco faktów o kaszy widzianej z holenderskiej perspektywy.

Jęczmień jest głównym składnikiem produkcji piwa  i wielu destylowanych alkoholi (whisky,  jenever, gin, niektóre wódki) ale na co dzień jęczmień znamy w postaci kaszy. Kaszy perłowej, łamanej lub pęczaku. Popularność kaszy spada ale wciąż należy do jadłospisu wielu domów w Polsce.

pęczak - gort

Tymczasem w Holandii kasza już dawno przestała praktycznie istnieć w jadłospisie. W czasach żeglarskiej świetności Niderlandów, 400 lat temu, główną potrawą marynarzy w wielomiesięcznych wyprawach morskich była właśnie kasza jęczmienna (pęczak = gort). Codziennym menu na żaglowcu była miska pęczaku z tamarinde  (tamaryndowiec indyjski). Tamaryndowiec jest tropikalnym drzewem a jego owoc; bardzo kwaśne strąki zawierają witaminę C - ważną dla ówczesnych żeglarzy cierpiących na szkorbut  (scheurbuik) a dzisiaj tamarinde jest używany w kuchni azjatyckiej i w sosie Worcestershire.

Obrzydliwa kasza

Jęczmień, po holendersku gerst, jako jęczmień łuskany nazywa się gort. Jęczmień podwójnie polerowany nazywamy kaszą perłową (parelgort). Gort ma w Holandii negatywne skojarzenia. Marynarze zmuszeni dzień w dzień jeść gort z natury rzeczy go nie cierpieli, a dzieci z obrzydzeniem musiały jeść tą papkę w postaci gortepap. "Gortig" nazywali chłopi świnie cierpiące na włośnicę, których larwy przypominały kaszę. Dzisiaj mianem gortig (częściej te gortig) określa się ordynarne, wariackie lub nienormalne zachowanie, np.: "Chinese handelsbelemmeringen worden Amerikanen te gortig".

kasza po holendersku

Kasza po holendersku

Ostanie uprawy gryki (boekweit) zniknęły w tym kraju jeszcze przed wojną. Mimo to słowo kasza czyli grutten nadal jest używane. Grutten to ogólne określenie kasz.

Dzieci bawiły się odliczając "iene miene mutten tien pond grutten", a grutjes kojarzy się Holendrom z papką, kleikiem, czymś staroświeckim, z dawnych minionych czasów.

Grootgrutter nazywało się dawniej supermarket.

Goeie grutten bywało używane jako dobroduszne przekleństwo.

Grutten nie kojarzy się Holendrom z czymś smacznym.

Grutten lub gort jadało się z słodkim syropem aby zabić jego mdły smak. 

gryczana

Gryczana bieda Wschodniej Europy

Kasza gryczana znana jest na świecie jedynie ze Wschodniej Europy. Gryka była rośliną biedy. Biednych ludzi żyjących na biednej, nieurodzajnej ziemi. Na piachach gdzie mógł wyrosnąć jedynie owies, ogórki i gryka.

kasza gryczana

Kasza gryczana to więc typowa kasza dosłownie rodem z regiony między Warszawą i Władywostokiem. Stąd też w innych językach przejęto to słowo z polskiego i/lub rosyjskiego (каша), np.:

Holandia: kasja
Niemcy: Gretschnewaja Kascha
Hiszpania, Anglia, USA: kasha
Francja kacha
Włochy: kaša

Jedynie po śląsku kasza gryczana nazywa się trafnie: pogańskie krupy.

Kasza, obok zupy szci, jest narodową potrawą Rosjan, według ich powiedzenia "щи да каша – пища наша".

My znamy wiele rodzajów kasz. Kasze z różnej grubości mielenia i preparowania pszenicy (manna, kuskus, burgul), jęczmienia (pęczak, perłowa, wiejska), prosa (jaglana) i owsa (płatki owsiane).

Superfood

W czasach gdy hipsters gonią za specjalnym "zdrowym" super-food zbliża się czas na modę jedzenia kaszy gryczanej na Zachodzie. Wielka szansa dla polskich specjalistów marketingu aby wylansować "kasha" jako lepszą alternatywę dla quinoa (komosa ryżowa) lub orkiszu.Kasza jęczmienna - perłowa

Kasze w Holandii

Kasze można kupić w polskim sklepie, ale jeszcze łatwiej kupić ją w liczniejszych sklepach marokańskich lub tureckich. Oprócz pysznej kaszy jęczmiennej (hol.: gerst grutten) w kilku gatunkach (np. perłowa) polecam także turecki burgul lub marokański kuskus. Wszystkie są dziecinnie łatwe w przyrządzaniu i pyszne, szczególnie w kombinacji z duszonym mięsem i/lub warzywami.

Przyrządzanie:

Kasza jęczmienna, jaglana: 1 część kaszy + 2 części wody + 20-50 g tłuszczu.

Kasza gryczana, krakowska, ryż: 1 część kaszy + 1,5 części wody + 20-30 g tłuszczu.

Osoloną wodę z tłuszczem zagotować (jeszcze smaczniej jest zamiast soli użyć bulionu w pudrze i masła), wsypać kasze, zamieszać i gotować na malutkim ogniu aż kasza wchłonie wodę (ca. 7-8 min) i pozostawić w ciepłym miejscu pod przykrywką ok. 15 min.

Bulgur: 1 część bulgur + 2 części wody + 20-50 g masła/oliwy.

Osoloną wodę z tłuszczem zagotować (smaczniej jest zamiast soli użyć bulionu w pudrze), wsypać burgul, zamieszać i zgasić gaz, pozostawić pod przykrywką na 10-15 min. Przed podaniem rozmieszać na sypko.

Kuskus (couscous): 1 część kuskus + 1,5 części wody + 20-50 g masła/oliwy.

Osoloną wodę z tłuszczem zagotować (smaczniej jest zamiast soli użyć bulionu w pudrze), wsypać kuskus, zamieszać i zgasić gaz, pozostawić pod przykrywką na 10 min. Przed podaniem rozmieszać na sypko. Kuskus jest w zasadzie rodzajem ugotowanej i wysuszonej grubej kaszy mannej, więc można go przygotować nawet zalewając zimną wodą, gdy używamy na zimno do sałatek.

[aktualizacja z 2010 r.]

Etykietowanie: kasza kuchnia
10 komentarzy

Użytkownicy muszą być zarejestrowani i zalogowani, aby móc komentować.

Niestety ale browary odchodzą od używania słodu jęczmiennego w produkcji piwa. Oczywiście jest to jeszcze ponad 50% udziału w zasypie, ale coraz więcej używa się kukurydzę, rózne syropy maltozowe i inne. Także spirytus a tym samym wódkę z przeróznych syropów, głównie na bazie kukurydzy ale nie tylko.

Dobre piwo to tylko z małych browarów.

Dobra kasza to gryczana, z gulaszem węgierskim.

a tak nawiazujac do kaszy, to ostatnio wlasnie zaserwowalam znajomym kasze, zasowali jak malpa kit :-), choc poprawne nazewnictwo co to dokladnie jest bylo troche klopotliwe, bo nieznanli zupelnie tematu, tzreba wiec bylo zafundowac maly wyklad rolniczy. ( z kasz to znaja Kuskus - Couscous)
Nawiazujac jednak do kaszy w Polsce to zaskoczylam sie niezmiernie jak moja kolezanka kupila w Polsce w sklepie z bio zarelkiem kasze, sprzedawana pod etykieta - pochodzi z Holandii.
Ubawilam sie po pachy, szkoda ze moja kolezanka wyzucila opakowanie, bo az mnie skrecalo z ciekawosci co tak naprawde widnialo na owym opakowaniu.
Jak widac w Polsce konument lyknie nawet najbardziej absurdalna nowinke.
Nie wiem czym sie ta kasza ronila od naszej dostepnej w Polskich supermarketach :-), no tak ale Polski konsument kupi nawet cytrusy z grenlandii, jezeli mja etykiete bio

MK to sie nazywa wolny rynek i wymiany handlowe pomiedzy krajami UE.

a co do kaszy to byla ona kiedys tym dla Polakow co ziemniaki dla Holendrow,
to bardzo stara kulinarna potrawa,
do dzis ceniona w kuchni zwlaszcza mysliwskiej i regionalnej..

>MK

Polacy kupują naklejki BIO? Co za bzdury. Tych kilku ludzi co na to patrzy, resztę mało to obchodzi.

Teraz mógłbym dodać: a W Nl wszyscy jarają trawę. Ten sam poziom, żenada.

my w domu jemy duuuzo kaszy. Kasza (najrozniejsze odniamy) wyparly ziemniaki (jestem z poznania ) chyba na dobre. na dobre tzn dopuki tata nie przyjedzie do holandii :) To bardzo dobrze ze swiadomosc spoleczenstwa otwiera sie na produkty bio.

Bylem w pieknym Poznaniu w niedziele.Rozkopany na maxa wszak ME w 2012 coraz blizej.No i koziołki zamwarzły taki mrozik.Pozdrawiam cie misiu.

Zdaje się,że w AH kupisz boekweit a co do superfoods to dodałbym peterseliewortel tutaj praktycznie nie znane ;)

Wiatrak

Pietruszka i pasternak (pastinaak) to niewielka różnica, z tej samej grupy selerowatych (kto nie wierzy niech oba ugotuje i spróbuje). Pastinaak jest tu znany.

http://www.vraaghetaanjeroenmeus.be/vraa... wyjaśnienie różnicy pomiędzy pietruszką a pasternakiem !

Wiatrak

Polecam jednak kupić oba warzywa, ugotować i spróbować. Internet nie ma jeszcze funkcji smaku.

Z boku widać lepiej