Holenderski rower babuni

Typowo holenderskim rowerem jest "omafiets" czyli "rower babuni". Może ta nazwa brzmi w polskich uszach trochę dziwnie, bo babunia nie kojarzy się Polakowi w z rowerem, ale nie w Holandii. Rower ten jest zaprojektowany dla starszych pań, więc jest prosty w obsłudze, solidny, z mocno wygiętą ramą aby babunia łatwo mogła na rower wsiąść jak i z niego zsiadać.

Rower babuni (omafiets) nie posiada żadnych nowoczesnych rozwiązań, żadnych przerzutek, nawet hamulce są tradycyjnie, staroświecko w piaście. Prawdziwy rower babuni jest też czarny.

rower babuni 

Omafiest znany jest za granicami Holandii i zwany dutch bike  lub rower holenderski i reprezentuje sobą a pewien "life stile" poza Holandią.

rower babuni

W samej Holandii jest bardzo popularnym typem roweru dla studentek i emerytek, na niewielkie dystanse, szczególnie przydatny dużych miastach Holandii. Rower ten jest solidny i stosunkowo niedrogi, co zmniejsza ryzyko kradzieży lub chociażby zmniejsza poczucie żalu po jego utracie.

Dzisiaj jest wielu producentów omafiets i wśród nich jest dużo rowerów o marnej jakości. Holenderski związek rowerzystów przetestował te dostępne na rynku rowery babuni i orzekł, że w zasadzie im droższy rower tym lepszy z jednym wyjątkiem: rower babuni z domu towarowego HEMA.

Sklep ten jest dość wyjątkowy w Holandii i już od niemal 80 lat reprezentuje dobrą jakość za uczciwą cenę. Rower babuni z Hemy kosztuje 249 euro (2018 r.).

Za najlepsze rowery babuni oceniono rowery renomowanych marek: Union, Gazelle, Batavus i Azor w cenie 350-450 euro.

rower ambasady w Hadze

[Aktualizacja z 2010 r.]